Jak nie wypłacać minimalnej stawki godzinowej? Niektórzy wprowadzili opłatę za wynajem odkurzacza, inni zatrudniali na czarno, wypłacali pensje rzadziej niż raz w miesiącu, dokonywali potrąceń związanych z udostępnieniem odzieży. Jednak to tylko wyimek z wielu przekrętów, z których „zasłynęli” nieuczciwi pracodawcy w ramach akcji „13 zł… i nie kombinuj”.
Rok temu, kiedy wprowadzono minimalne wynagrodzenie godzinowe w przypadku umów cywilnoprawnych, do Państwowej Inspekcji Pracy zaczęły napływać zgłoszenia od poszkodowanych pracowników. Dzięki akcji „13 zł… i nie kombinuj” prowadzonej przez PIP i „Solidarność” zatrudnieni mogli zgłaszać przypadki nieuczciwych pracodawców. W 2017 roku przeprowadzono 19,5 tys. kontroli ukierunkowanych na sprawdzenie, czy zatrudniający przestrzegali przepisów.
Kto oszukiwał najczęściej?
– W 2017 roku inspektorzy pracy przeprowadzali 19,5 tys. kontroli ukierunkowanych na ustalenie skali nieprzestrzegania obowiązku wypłacania przyjmującym zlecenie wynagrodzenia w wysokości nie niższej niż obowiązująca minimalna stawka godzinowa. Liczba ta zawiera także kontrole przeprowadzone w związku z sygnałami napływającymi do okręgowych inspektoratów pracy za pośrednictwem Komisji Krajowej NSZZ Solidarność w ramach akcji „13 zł… i nie kombinuj” – podsumowuje ubiegłoroczną akcję biuro prasowe Państwowej Inspekcji Pracy w rozmowie z Bankier.pl. Spośród niemal 20 tys. kontroli, w 27 proc. stwierdzono nieprawidłowości.
Jak podaje PIP, największy odsetek pracodawców naruszających przepisy dotyczące minimalnej stawki godzinowej ujawniono w następujących branżach:
- 35,3 proc. usługi administrowania (ochrona mienia, serwisy sprzątające, prawnicy tymczasowi),
- 34,6 proc. transport i gospodarka magazynowa,
- 32,2 proc. opieka zdrowotna i pomoc społeczna,
- 29,1 proc. zakwaterowanie i usługi gastronomiczne,
- 26,7 proc. przetwórstwo przemysłowe,
- 26,1 proc. handel i naprawy.
W związku z ujawnionymi naruszeniami przepisów dotyczących wypłaty minimalnego wynagrodzenia osobom świadczącym pracę na podstawie umów cywilnoprawnych inspektorzy pracy wydali 6812 wniosków w wystąpieniach i 769 poleceń ustnych.

Zastosowano środki karne w postaci:
- na 292 osoby winne popełnionych wykroczeń zostały nałożone grzywny w drodze mandatów karnych na łączną kwotę 371,3 tys. zł,
- do sądów skierowano 101 wniosków o ukaranie,
- inspektorzy pracy zastosowali również 258 środków oddziaływania wychowawczego.
Jak omijano minimalne wynagrodzenie?
W ubiegłym roku pisaliśmy na łamach Bankier.pl na temat niektórych „sposobów” pracodawców na niewypłacanie minimalnej płacy, potem doszły kolejne historie z życia wzięte. Prezentujemy jedne z najbardziej pomysłowych, które uprzednio pojawiły się między innymi w tygodniu Solidarności „Tysol”.
-
Sprzątaczka z Wrocławia dostała dwie nowe umowy - jedną uwzględniającą nowe minimalne wynagrodzenie godzinowe oraz drugą na dzierżawę odkurzacza.
- Ochroniarz z Warszawy od stycznia 2017 roku dopłaca za mundur, żeby jego pensja nie wzrosła.
- W Lublinie szef jednej z firm wlepiał zatrudnionym fikcyjne kary za spóźnienie, obciążał za pranie odzieży czy za wydawanie nowych elementów munduru.
- Podczas przeglądu serwisowego właściciel firmy transportowej z okolic Torunia ocenił, że koszt naprawy hamulców jest zbyt wysoki. Skutkiem tego pojazd po kilkutygodniowej eksploatacji uległ kolizji. Przyczyną, według policji, okazały się niesprawne hamulce. Przedsiębiorca postanowił obciążyć kosztami kierowcę, pozbawiając go dwumiesięcznego wynagrodzenia.
- W jednym z niepublicznych poznańskich żłobków właścicielka zatrudniała na zlecenie. Po kilkunastu dniach pracownice były zwalniane bez wynagrodzenia, dowiadując się przy tym, że były jedynie na szkoleniu.
- Ochroniarz z Olsztyna od 3 lat pracował bez umowy ze stawką 3,80 zł za godzinę.
Są i również przykłady ze starych praktyk. – Właściciel obsługujący kilka budów nie bawi się w finezyjne rozwiązania. Zwyczajnie – „na legalu” pracują 3 osoby, a ponad 20 na czarno. – Płaci po 7-8 na godzinę. Nie płaci ZUS, składek zdrowotnych i podatków. W unikaniu kontroli pomaga mu kierownik US (tu nazwisko kierownika) – czytamy w zgłoszeniu. Osoba zgłaszająca prosi o interwencję, gdyż, jak to ujęła, miejscowe władze udają, że tego nie widzą. Wiadomo, miejscowość mała, wszyscy wszystkich znają, słowem – powiatowa Polska w pełnej krasie – przytacza Marek Lewandowski na łamach tygodnika „Tysol”
Państwowa Inspekcja Pracy podsumowała najczęstsze nieprawidłowości w zakresie wypłaty minimalnej stawki godzinowej. Dla większości branż były one podobne – brakowało ewidencji i dokumentowania liczby przepracowanych godzin, nie trzymano się terminowości wypłat, przerzucano na zleceniobiorców części wydatków związanych z przygotowaniem i organizacją pracy oraz dokonywano potrąceń związanych z udostępnieniem odzieży, obuwia służbowego i narzędzi pracy.





























































