PFR jako akcjonariusz wspiera ideę IPO WB Electronics, ale nie ma decyzji wszystkich akcjonariuszy w tej sprawie - poinformował prezes Polskiego Funduszy Rozwoju Mikołaj Raczyński.


"Debiut giełdowy jest rozważany przez spółkę jako jeden z możliwych kierunków rozwoju. My ten kierunek, jako jeden z akcjonariuszy, co do zasady wspieramy i uważamy, że jest to dobry kolejny krok milowy w rozwoju WB Electronics. Natomiast akcjonariusze nie podjęli w tej sprawie jeszcze żadnej decyzji. Nie podjęli też uchwały w tym zakresie" - powiedział Raczyński w trakcie spotkania z dziennikarzami w Warszawie.
Dodał, że pewne prace w kierunku IPO WB się toczą, ale toczą się też w innych możliwych kierunkach rozwoju.
"Spółka jakby ma też bardzo dobre wyniki finansowe. (...) Co też powoduje, że spółka nie jest w sytuacji, w której jest pod presją pozyskania nowego finansowania. Mówimy tutaj o IPO jako kolejnej drodze, kolejnym kamieniu milowym w budowie polskiego czempiona w branży zbrojeniowej.(...) My jako PFR kierunek wejścia na warszawską Giełdę Papierów Wartościowych wspieramy i będziemy wspierać" - dodał.
Raczyński zaznaczył, że kształt potencjalnej oferty publicznej WB będzie zależeć od potrzeb spółki, ale PFR "na pewno" nie planuje całkowicie wychodzić z akcjonariatu spółki.

Na początku września prezes Grupy WB Piotr Wojciechowski powiedział, że trzej akcjonariusze Grupy WB dyskutują obecnie o strukturze oferty publicznej spółki, ale nie podjęli żadnej decyzji w zakresie debiutu giełdowego, który jest nadal traktowany jako jedna z opcji rozwoju.
Akcjonariusze Grupy WB to Piotr Wojciechowski (45,49 proc. akcji), wiceprezes Adam Bartosiewicz (28,07 proc.) i Polski Fundusz Rozwoju (26,44 proc.).
Na początku Raczyński ocenił w rozmowie z PAP Biznes, że jeżeli zapadłaby decyzja o wejściu WB na GPW, to zapewne chodziłoby o pierwszą połowę 2027 r. (PAP Biznes)
tus/ osz/






























































