Komisja Europejska poinformowała w czwartek, że wypłaciła Polsce 7,9 mld euro (ok. 33 mld zł) w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) w odpowiedzi na przedostatni polski wniosek o płatność. W środę rząd w Warszawie wysłał ostatni wniosek.


7,9 mld euro z unijnego funduszu odbudowy zostało wypłacone Polsce w związku ze zrealizowaniem konkretnych reform i projektów zapisanych w KPO. Chodzi m.in. o udostępnienie nauczycielom bonów na laptopy, a także o zakup 88 tramwajów dla Krakowa, Poznania i Wrocławia.
W ramach finansowego z KPO programu „Laptop dla nauczyciela” ponad 500 tys. polskich nauczycieli otrzymało bony na zakup komputerów przenośnych o wartości 2,5 tys. zł. Dodatkowo 16,5 tys. szkół podstawowych i średnich wyposażono w laptopy i tablety.
W środę Polska skierowała do KE ostatni wniosek o płatność na rekordową sumę 12,7 mld euro (ok. 54 mld zł). Pieniądze te zostaną wypłacone po zatwierdzeniu wniosku, co ma nastąpić do końca roku. Ostatnia transza środków z KPO ma zostać przeznaczona m.in. na budowę schronów.
Polska ma otrzymać z KPO łącznie 54,7 mld euro, z czego 25,3 mld euro stanowią dotacje, a 29,4 mld euro - korzystnie oprocentowane pożyczki.

Fundusz odbudowy, z którego finansowane są krajowe plany, kończy się. Państwa członkowskie miały czas do końca sierpnia na zrealizowanie reform zapisanych w ich KPO, a termin aplikowania o wypłaty środków z KPO minął z końcem września.
Rzecznik KE Maciej Berestecki ogłosił, że Komisja przystępuje do oceny ostatnich wniosków o płatność, które napłynęły ze stolic do środy.
Przypomniał, że fundusz odbudowy został powołany, by pomóc państwom członkowskim w odbudowie gospodarki po kryzysie wywołanym pandemią COVID-19. - Od 2020 r. inicjatywa ta stymuluje reformy i inwestycje w państwach członkowskich, przyspieszając zieloną i cyfrową transformację oraz zwiększając odporność gospodarek - powiedział Berestecki.
Fundusz opiewa na nieco ponad 2 bln euro w cenach bieżących i jest finansowany z długu zaciąganego przez Wspólnotę na rynkach finansowych. Czyni to z niego największy instrument dłużny w historii UE.
Nowością w funduszu odbudowy było też to, że część pieniędzy pożyczanych przez UE została przeznaczona na dotacje dla krajów członkowskich. Do tej pory pożyczki zaciągane przez UE były przekazywane państwom wyłącznie w postaci pożyczek, spłacanych następnie przez stolice. W przypadku funduszu odbudowy spłata wsparcia bezzwrotnego została przerzucona na przyszły unijny budżet.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
mce/ akl/ mhr/




























































