Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Niemiecka precyzja? Kilkadziesiąt tysięcy aut w Polsce do naprawy

Niemiecka precyzja? Kilkadziesiąt tysięcy aut w Polsce do naprawy

Rafal Guz / Forum

Blisko 28 tys. samochodów siedmiu producentów musi trafić do naprawy. Niebezpieczne dla zdrowia i życia okazały się m.in. poduszki powietrzne i odpadające elementy. W kilku modelach może dochodzić także do przekraczania limitów emisji tlenków azotu.

Najwięcej – prawie 19 tys. wadliwych aut do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgłosił Mercedes. Usterki w wyprodukowanych przez siebie modelach wykryło także Volvo, Citroen, Peugeot, Renault, Opel i Mazda.

Mercedes – niebezpieczne poduszki powietrzne

W przypadku Mercedesa wadliwe okazały się poduszki powietrzne firmy Takata zainstalowane w modelach: 169 (klasa a), 203 i 204 (klasa c), x204 (glk), 207 (e-coupe/convertible), 212 (klasa e), 164 (klasa ml i gl), 251 (klasa 4), 171 (slk) oraz 197 (sls amg) wyprodukowanych w latach 2004-2016.

W razie wypadku lub kolizji i wyzwolenia poduszki powietrznej kierowcy lub pasażera może dojść do pęknięcia gazowego generatora poduszki, która nie zadziała prawidłowo. Dodatkowo, części zniszczonego generatora mogą dostać się do wnętrza pojazdu i spowodować obrażenia. Na uszkodzenie generatora wpływ mogą mieć zmiany chemiczne gazu roboczego (azotanu amonu).

Kampanią naprawczą w Polsce zostały objęte 18 882 pojazdy. Ich właściciele otrzymają wezwania do autoryzowanych punktów serwisowych, gdzie przednie poduszki kierowcy i pasażera zostaną wymienione.

Volvo – uwaga na pożar silnika

Szwedzki producent do UOKiK-u zgłosił w sumie 3705 pojazdów. W modelach s60, v60, v40, v40cc, s90, v90, v90cc oraz cx90 z czterocylindrowymi silnikami diesla wyprodukowanych w latach 2016-2019 może dojść do pożaru spowodowanego odkształcającym się kolektorem wlotowym silnika.

Właściciele objętych akcją naprawczą pojazdów zostaną zaproszeni do ASO, gdzie przebudowany zostanie obwód chłodzenia układu recyrkulacji spalin (EGR). Podczas naprawy zaktualizowane zostanie także oprogramowanie silnika.

Citroen i Renault – trujący tlenek azotu

Usterki w wyprodukowanych przez siebie pojazdach wykrył także Citroen. Do naprawy muszą zgłosić się właściciele modeli c3, c3 aircross i c-elysee. Na polskim rynku to w sumie 2352 samochody. W pojazdach może dochodzić do przekraczania limitów emisji tlenków azotu z powodu niewłaściwej kalibracji oprogramowania silnika.

Właściciele felernych aut otrzymają listowne zaproszenia do ASO, gdzie wgrane zostanie nowe oprogramowanie sterujące silnikiem.

Do przekraczania dopuszczalnych wartości emisji tlenków azotu może dochodzić także w peugeotach 208, 2008 i 301. Na polskim rynku wady wykryto w 1373 egzemplarzach. W autoryzowanych stacjach obsługi, podobnie jak w przypadku citroenów, serwisanci zaktualizują oprogramowanie silnika.

Wezwania do ASO otrzymają także właściciele 125 egzemplarzy renault megane 4 rs wyprodukowanych w hiszpańskiej Palencii od początku produkcji modelu do 6 maja 2019 r. W autach może dochodzić do nieprawidłowego funkcjonowania zaworu regulacji ciśnienia oleju, co z kolei może doprowadzić do uszkodzenia silnika.

Podczas bezpłatnego serwisu zmodyfikowana zostanie wiązka elektryczna w komorze silnika, a w skrajnych przypadkach wymieniony zostanie elektrozawór ciśnienia oleju.

Opel i Mazda – odpadające elementy

Do naprawy muszą trafić także ople. To modele crossland x wyprodukowane w Hiszpanii z roku modelowego 2018-2019 oraz zafira c wyprodukowane w Niemczech z roku modelowego 2012-2019.

W modelach crossland x może dochodzić do przekraczania limitów emisji tlenków azotu. Z kolei w zafirach może dochodzić do obluzowania się relingów na dachu.

Właściciele wadliwych samochodów otrzymają wezwania do autoryzowanych stacji obsługi.

Samochody z wadami do UOKiK-u zgłosiła także Mazda. W 66 egzemplarzach modelu mx-5 (nd) wyprodukowanych w Japonii pomiędzy 26 maja a 6 lipca 2015 r. wadliwy okazał się wspornik osłony podsilnikowej, który może odpaść podczas jazdy.

Naprawy będą wykonywane w ASO Mazdy, do których właściciele felernych aut otrzymają listowne wezwania.

Marki Tematy
Komentarze
Niemiecka precyzja? Kilkadziesiąt tysięcy aut w Polsce do naprawy
Marcin Kaźmierczak
Podziel się