Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Elektryki nie dają się pandemii

2020/08/18 06:00
Elektryki nie dają się pandemii

Rynek aut z alternatywnym napędem opiera się wpływom pandemii koronawirusa – wynika z ostatnich danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR.

Od maja widać delikatne odbicie na rynku motoryzacyjnym. Jak pisaliśmy na łamach Bankier.pl, choć sprzedaż aut jest niższa niż przed rokiem, to w relacji czerwiec-lipiec wzrosła o 18,5 proc.

„W lipcu 2020 r. Polacy zarejestrowali 42 426 nowych samochodów osobowych. Razem z autami dostawczymi o masie do 3,5 t było ich 48 257 – o 18 proc. więcej niż w czerwcu i jednocześnie o 11,9 proc. mniej względem lipca 2019 r. Wydziały komunikacji zarejestrowały także mniej nowych aut niż w lipcu 2018 r., ale z drugiej strony było ich więcej, jeśli porównamy tegoroczne dane z tymi sprzed trzech i więcej lat wstecz”, pisał Marcin Kaźmierczak na łamach Bankier.pl.

Łącznie od początku roku do lipca 2020 roku przybyło 368 189 tys. nowych samochodów osobowych i dostawczych o masie do 3,5 t. Jeśli chodzi o same auta osobowe, to sprzedaż w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy roku była niższa o 32,1 proc. w stosunku do analogicznego okresu przed rokiem.

Hybrydy i elektryki na przekór koronawirusowi

– Krajowy rynek samochodów elektrycznych oraz tych wyposażonych w napędy hybrydowe nadal lepiej broni się przed kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa niż cały rynek nowych aut osobowych – podaje Paweł Janas w raporcie na temat rejestracji nowych zelektryfikowanych samochodów na rynku przygotowanym przez SAMAR.

W lipcu 2020 roku zarejestrowano 5 995 samochodów elektrycznych lub hybrydowych, czyli o 28 proc. więcej niż w czerwcu bieżącego roku oraz o 80 proc. więcej w zestawieniu z lipcem 2019 roku. W wydziałach komunikacji w ciągu pierwszych siedmiu miesiącach roku zarejestrowano 32 419 samochodów z alternatywnym napędem.

Zdaniem autorów raportu wzrost sprzedaży pojazdów wyposażonych w alternatywne napędy nie powinien dziwić. Na terenie Unii Europejskiej od początku roku zaczęły obowiązywać nowe normy dotyczące emisji CO2, za każdy gram emisji powyżej progu 95 g/km producenci będą musieli płacić karę w wysokości 95 euro. Ponadto na początku 2020 roku obniżono stawki akcyzy o połowę.  Samochody wyposażone w tzw. ekologiczne silniki na koniec lipca bieżącego roku miały 14,58 proc. udziały w rynku nowych samochodów w Polsce.

Co kupujemy

W Polsce zarejestrowano 2436 klasycznych hybryd (HEV), co oznacza, że był to wynik lepszy o 23 proc. niż w czerwcu tego roku i o 5 proc. wyższy, biorąc pod uwagę lipiec ubiegłego roku. W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy zarejestrowano o 6 proc. więcej hybryd HEV w porównaniu do analogicznego okresu rok temu.  Dominowały takie modele, jak: toyota corolla (5165 sztuk), ch-r (3170), rav IV (2923 sztuk).

Jak podaje SAMAR, na koniec lipca drugą pod względem liczby rejestracji grupę aut stanowiły mild hybrids (MHEV). Od stycznia do lipca zarejestrowano 13 243 sztuki takich aut i był to wynik wyższy w porównaniu do analogicznego okresu rok temu o 190 proc. Jeśli chodzi o marki, to na podium znalazły się audi (4180 sztuk), volvo (1926 sztuk) i mazda (1829 sztuk). Najbardziej doceniane modele MHEV to: volvo xc 60, mazda cx 30 (1135 sztuk) oraz ford puma (980 sztuk).

Hybrydy typu plug-in (PHEV) stanowiły trzecią pod względem wielkości grupę pojazdów z napędem ekologicznym. Zarejestrowano 1631 takich samochodów, co oznacza wzrost o 215 proc. rok do roku. W lipcu w urzędach zarejestrowano 328 takich hybryd, co oznacza wzrost o 19 proc. więcej w porównaniu do poprzedniego miesiąca i wzrost o 405 proc. w porównaniu do lipca poprzedniego roku. Wśród najpopularniejszych modeli znalazły się: skora superb (239 sztuk), bmw serii 5 (136 sztuk) oraz peugeot 3008 (93 sztuki).

Najmniejszą grupę aut z alternatywnym napędem stanowiły samochody poruszające się wyłącznie dzięki energii eklektycznej. Od początku roku Polacy zarejestrowali tylko 1434 tego typu pojazdów, czyli o 41 proc. więcej rok do roku. Zainteresowaniem cieszyły się takie marki, jak nissan leaf, skoda citigo oraz renault zoe.

Komentarze
Elektryki nie dają się pandemii
Weronika Szkwarek
Podziel się