Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

ACEA: Stare samochody zalewają polskie drogi, choć co trzecia rodzina żyje bez auta

ACEA: Stare samochody zalewają polskie drogi, choć co trzecia rodzina żyje bez auta

Polska jest drugim najbardziej zmotoryzowanym krajem Unii Europejskiej – wynika z danych stowarzyszenia ACEA. Więcej aut na 1 tys. mieszkańców przypada jedynie w Luksemburgu. Wśród aut wciąż zarejestrowanych nad Wisłą znaczna część to jednak tzw. martwe dusze.

W 2020 r. w Polsce na 1 tys. mieszkańców przypadało 747 samochodów. To drugi wynik w Unii Europejskiej. Pola ustąpiliśmy jedynie Luksemburgowi (781), gdzie jednak wynik zawyżają pracownicy transgraniczni korzystający z samochodów służbowych zarejestrowanych w Luksemburgu.

W czołowej piątce znalazły się jeszcze Włochy (742) i Francja (671) – jedne z filarów europejskiej motoryzacji, ale także Estonia (703). W Niemczech w tym czasie na 1 tys. mieszańców przypadały 622 samochody – niemal tyle, ile wyniosła średnia dla całej Unii Europejskiej (628).


Stawkę zamyka Łotwa, gdzie zarejestrowanych było 386 samochodów na 1 tys. mieszkańców. Współczynnik poniżej 500 zanotowano jeszcze na Litwie, w Chorwacji, na Węgrzech oraz w Rumunii.

Średnio 14 lat

Auta zarejestrowane w Polsce są jednak jednymi ze starszych w Europie. ACEA ich średni wiek oceniła na 14 lat i 1 miesiąc, co pozwoliło znaleźć się Polsce w ogonie unijnej stawki – na siódmym miejscu od końca. Gorzej niż w Polsce pod względem wieku aut jest m.in. w Estonii (16,7) oraz na Litwie (16,8).


Dla porównania średni wiek samochodu zarejestrowanego w Luksemburgu to zaledwie 6,5 roku. Młodą flotą może pochwalić się także Irlandia (średnio 8,4 roku), Dania (8,8), Belgia (9,1) oraz Niemcy (9,6).

Polski drogi – dom starców dla aut z Zachodu

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że część z tych aut na „starość” trafi do Polski. Niemcy są bowiem najpopularniejszym kierunkiem, z którego nad Wisłę trafiają używane samochody (ok. 60 proc. importu). Tymczasem średni wiek używanego samochodu przywiezionego do Polski w lipcu 2021 r. wyniósł 12 lat.

Ogólna liczba aut zarejestrowanych w Polsce (24,3 mln szt.) nie przekłada się jednak na wysoką dostępność samochodów. Aż jedna trzecia polskich gospodarstw domowych (32,2 proc.) nie posiada samochodu. Na tym polu zanotowaliśmy w ciągu roku poprawę o 1,5 pp. Dla porównania we Francji to zaledwie 15 proc. gospodarstw domowych, w Szwecji 17,4 proc. a w Słowenii 18,1 proc. Gorzej jest za to na Łotwie i Węgrzech, gdzie bez samochodu na co dzień musi radzić sobie połowa gospodarstw domowych.

Wciąż kochamy auta z LPG

W Polsce wciąż najpopularniejsze są samochody z silnikami benzynowymi (53,2 proc.), spada natomiast zainteresowanie autami z silnikami wysokoprężnymi. Diesle stanowią bowiem 31,6 proc. zarejestrowanych w Polsce aut.

Na polskich drogach wciąż spory odsetek aut stanowią te napędzane gazem LPG. W 2020 r. było ich 13,6 proc. – ponad pięć razy więcej niż wyniosła średnia dla całej Unii Europejskiej.

Co czwarty samochód „martwą duszą”

Wróćmy jeszcze do całkowitej liczby aut zarejestrowanych w Polsce. Wypominając ich wiek, nie sposób wspomnieć o jednej ważnej kwestii. Polskie statystyki przesyłane do Eurostatu zaburzają tzw. martwe dusze, czyli samochody figurujące w statystykach Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, ale de facto nieużywane.

W jaki sposób ich pominięcie wpłynie na statystyki, pokazał w 2019 r. raport Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego opierający się wyłącznie na aktualizowanych rekordach w CEPiK. Według nich, polski park samochodowy liczył wówczas nie 22,5, a 16,9 mln sztuk, czyli o 25 proc. mniej.

Tematy
Komentarze
ACEA: Stare samochody zalewają polskie drogi, choć co trzecia rodzina żyje bez auta
Marcin Kaźmierczak
Podziel się