Wojska rosyjskie prowadzą zmasowany atak na Ukrainę z użyciem lotnictwa dalekiego zasięgu oraz dronów; w powietrzu znajduje się 11 bombowców strategicznych, odpalone zostały rakiety – poinformowały w poniedziałek ukraińskie Siły Powietrzne.


Zagrożone są wszystkie regiony Ukrainy; ogłoszono w nich alarm, a mieszkańcom polecono ukrycie się w schronach. Prócz rakiet Rosjanie użyli do ataku dronów uderzeniowych.
„Nad Ukrainą lata około 60 dronów Shahed-136/Gerber, zagrażając obwodom: sumskiemu, charkowskiemu, połtawskiemu, czernihowskiemu, kijowskiemu, chersońskiemu, mikołajowskiemu, odeskiemu i chmielnickiemu” – doniósł kanał Monitorwar na Telegramie. (https://t.me/monitoringwar/12006)
W Kijowie ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia
W związku ze zmasowanym atakiem lotniczym Rosji na Ukrainę w Kijowie ogłoszono w poniedziałek rano najwyższy stopień zagrożenia i zalecono bezwzględne ukrycie się w schronach. W kilku ukraińskich miastach słychać było wybuchy. W mediach społecznościowych przekazywane są nagrania ze stacji metra, gdzie w obawie przed atakami Rosji zgromadziły się tłumy ludzi. (https://t.me/truexakyiv/32890)
W kilku dzielnicach stolicy Ukrainy nie ma światła. Ustał ruch samochodowy, a w mieście panuje przeraźliwa cisza.

Eksplozje nastąpiły również w miastach Dniepr, Charków i Krzywy Róg – podała agencja Interfax-Ukraina.
Co najmniej dziesięć regionów Ukrainy atakowanych jest w poniedziałek rano przez rosyjskie lotnictwo strategiczne i drony – podają media w tym kraju. Wybuchy słychać było m.in. w sąsiadującym z Polską obwodzie lwowskim oraz oddalonym o godzinę drogi od granicy Łucku.
„W wyniku wrogiego ataku w Łucku uszkodzony został budynek mieszkalny. Trwa ustalanie, czy są poszkodowani. Jestem na miejscu” – napisał na Telegramie mer Łucka Ihor Poliszczuk. W kolejnym wpisie poinformował o uderzeniu w obiekt infrastruktury w swoim mieście. (https://t.me/mayorpolishchuk/1388)
Przedstawiciele wojskowych władz obwodowych przekazali, że zginęły co najmniej cztery osoby. O ofiarach śmiertelnych poinformowano w Łucku, ok. 90 km od granicy z Polską, oraz w obwodach: dniepropietrowskim, zaporoskim i żytomierskim. W obwodzie odeskim ranne zostały cztery osoby, w tym 10-letnie dziecko.
Rosja potwierdza atak. Osiągnięto „wszystkie cele”
Ministerstwo obrony Rosji poinformowało w poniedziałek o użyciu broni wysokiej precyzji rażenia, by uderzyć w infrastrukturę energetyczną Ukrainy, "wspierającą kompleks przemysłu obronnego" – podała agencja Interfax, cytowana przez agencję Reutera.
Według władz Rosji „zmasowane” uderzenie w obiekty energetyczne osiągnęło „wszystkie cele” - powiadomiła AFP.
Premier: 15 obwodów pod zmasowanym atakiem Rosji, celem infrastruktura energetyczna
„15 obwodów ucierpiało dziś w wyniku zmasowanego ataku rosyjskiego. Wróg użył różnych rodzajów broni: dronów, pocisków manewrujących, Kindżałów. Są ranni i zabici. Rodzinom i bliskim składamy szczere kondolencje” – powiadomił Szmyhal w mediach społecznościowych. (https://t.me/Denys_Smyhal/8348)
Premier poinformował, że celem rosyjskich uderzeń były obiekty infrastruktury energetycznej, które uległy uszkodzeniu. „Ukrenerho (państwowy operator energetyczny) zostało zmuszone do wprowadzenia awaryjnych wyłączeń zasilania w celu ustabilizowania systemu” - przekazał.
W miejscowościach, które ucierpiały w następstwie ataków, mają być rozmieszczone punkty stabilizacyjne. Takie polecenie otrzymali szefowie obwodowych administracji wojskowych.
Szmyhal ponowił apel do sojuszników o zgodę na rażenie dostarczoną przez nich bronią miejsc, z których odpalane są rosyjskie pociski.
„Aby powstrzymać barbarzyński ostrzał ukraińskich miast, konieczne jest zniszczenie miejsc, z których wystrzeliwane są rosyjskie pociski. Aby to zrobić, Ukraina potrzebuje broni dalekiego zasięgu i zgody swoich partnerów na jej użycie do rażenia rosyjskich obiektów. Liczymy na wsparcie naszych sojuszników i zdecydowanie zmusimy Rosję, by zapłaciła za to, co robi” – podkreślił premier Ukrainy.
Zełenski: Putin jest chory, ale robi to, na co pozwala świat
„Było to jedno z największych uderzeń – kombinowane. Ponad 100 rakiet różnych typów i około 100 Shahedów. I, podobnie jak większość poprzednich rosyjskich ataków, ten był równie podły, bo wymierzony w krytyczną infrastrukturę cywilną” – powiedział Zełenski w mediach społecznościowych.
Szef państwa ukraińskiego poinformował, że zaatakowana została większość regionów jego kraju i są ofiary śmiertelne oraz dziesiątki rannych.
„Jest wiele szkód w sektorze energetycznym. Ale wszędzie tam, gdzie występują przerwy w dostawach prądu, trwają już prace naprawcze. Zespoły remontowe będą pracować przez całą dobę. Przywrócimy energię elektryczną” – zapewnił.
Zełenski ocenił, że poniedziałkowy atak potwierdził, że Putin jest „chorą istotą”.
„Putin sam siebie nie zdradzi: to chora istota, co dla wszystkich jest zrozumiałe od dawna. Zrozumiałe jest też jednak, że on może robić tylko to, na co pozwala mu świat. Słabość, niewystarczające decyzje, w odpowiedzi podsycają terror. I każdy przywódca, każdy nasz partner wie, jakie zdecydowane decyzje są potrzebne, aby zakończyć tę wojnę i zakończyć ją sprawiedliwie” – oświadczył.
„Ukraina nie może mieć ograniczeń dla zasięgu ataków (w Rosji), gdy terroryści takich ograniczeń nie mają. Obrońcom życia nie można ograniczać broni, gdy Rosja używa własnej broni wszystkich typów, a także Shahedów i rakiet balistycznych z Korei Północnej. Ameryka, Wielka Brytania, Francja i inni partnerzy mają moce, by pomóc nam powstrzymać terror. Potrzebujemy rozwiązań” – podkreślił Zełenski.
jjk/ ap/































































