Związkowa Alternatywa i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych sprzeciwiają się uczestnictwie pocztowców w majowych wyborach. Pracownicy chcą również wyższych premii za pracę w czasie koronawirusa - postulują podniesienie nagrody do wysokości 1000 zł.
Związkowcy mówią wprost, że przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych 10 maja to narażanie pracowników Poczty Polskiej na zakażenie koronawirusem.
"Wyrażamy szczególną obawę o zdrowie i życie około 25 tysięcy listonoszy, którzy w krótkim czasie będą musieli dostarczyć ponad trzydzieści milionów pakietów wyborczych, pod niemal dwadzieścia milionów adresów. Dla każdego z doręczycieli oznacza to kontakt z kilku, a nawet kilkunastu tysiącami klamek, skrzynek pocztowych, a być może nawet z chorymi odbiorcami" pisze przewodniczący OPZZ Andrzej Radzikowski w liście skierowanym do Dariusza Salomończyka.
Przeczytaj także
Poprosiliśmy o komentarz Pocztę Polską. Justyna Siwek z biura prasowego spółki mówi w komunikacie przesłanym Bankier.pl, że Poczta Polska, jako część strategicznej infrastruktury państwa polskiego, jej zadaniem jest zapewnienie obsługi obywateli oraz władz państwowych nawet w najtrudniejszych warunkach.
- Jako wyznaczony operator pocztowy jesteśmy zobowiązani do realizacji zadań, jakie wynikają z ustaw. Do tej pory, zgodnie z obowiązującymi przepisami, Poczta Polska m.in. obsługiwała wyborców niepełnosprawnych. Sytuację tę bardzo precyzyjnie określa zarówno Kodeks Wyborczy jak i rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 8 czerwca 2018 r. w sprawie przesyłek w głosowaniu korespondencyjnym. Warto pamiętać też, że w proces przygotowania wyborów korespondencyjnych zaangażowanych jest wiele podmiotów i instytucji, m.in. Urzędy Miast, jak i Urzędy Gmin. To one odpowiadają za przygotowanie przesyłek wyborczych. Rola Poczty Polskiej ogranicza się do doręczenia przesyłek pod wskazany adres, a następnie odniesienia ich do Obwodowych Komisji Wyborczych. W całej swojej historii Poczta Polska zawsze starała się dołożyć wszelkich starań, aby nałożone na nią obowiązki wypełnić najlepiej jak to możliwe. Natomiast Poczta Polska nigdy nie komentowała prac legislacyjnych ani sporów politycznych - mówi w rozmowie z Bankier.pl Justyna Siwek.

Dodatkowo Wolny Związek Zawodowy Pracowników Poczty zwrócił się do zarządu firmy z wnioskiem o wypłatę nagrody w wysokości 1000 zł z tytułu pracy w bardzo trudnych warunkach. Przypomnijmy, że Poczta Polska przyznała zatrudnionym już premie jednak w niższej wysokości.
- Pocztowcy z grupy pracowników eksploatacji (m.in. listonosze, kierowcy, pracownicy placówek pocztowych, sortowni oraz pracownicy ochrony), którzy od 12 marca br. nie mieli absencji, otrzymają dodatkowo 300 zł brutto. Osoby, które spełnią ten warunek, dostaną dodatkowo 400 zł brutto za kwiecień br. Pieniądze zostaną wypłacone odpowiednio do 10 kwietnia i do 10 maja br. Od początku marca Poczta Polska dokłada wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo swoim pracownikom - uzupełnia Justyna Siwek w rozmowie z Bankier.pl.
Weronika Szkwarek




























































