REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Związkowcy: na wątpliwych umowach JSW straciła ok. 100 mln zł

2015-02-10 15:00
publikacja
2015-02-10 15:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Związkowcy: na wątpliwych umowach JSW straciła ok. 100 mln zł
Związkowcy: na wątpliwych umowach JSW straciła ok. 100 mln zł
fot. Grzegorz Klatka / / FORUM

Na skutek różnego rodzaju umów - dotyczących m.in. sponsorowania klubów sportowych oraz doradztwa biznesowego i prawnego - z Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) wyprowadzono w ostatnich kilku latach około 100 mln zł oceniają związkowcy.

Szef JSW Jarosław Zagórowski (fot. Mariusz Szacho / FORUM)


Zaznaczyli, że nie kwestionują legalności umów, ale ich zasadność i wysokość kwot, na które opiewają. Zamierzają o sprawie poinformować organy ścigania.

Wakacje na giełdzie

Informację w tej sprawie przekazali liderzy Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego podczas wtorkowej konferencji prasowej, powołując się na dokumenty, które otrzymali.

Reklama

Trudno nam je ocenić pod względem formalnoprawnym (), ale niewątpliwie są to dokumenty, które budzą znamiona możliwości wyprowadzania - w sposób prawdopodobnie legalny - pieniędzy z JSW. Dokumenty te świadczą o tym, że pod względem moralnym funkcjonowanie zarządu JSW budzi olbrzymie wątpliwości - zaznaczył szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

Według informacji przedstawionej na konferencji, na prawie 7,75 mln zł opiewała umowa na kontrakty menedżerskie z zarządem JSW zawarta na 2014 r. Obecny prezes Kompanii Węglowej (KW) Krzysztof Sędzikowski miał od 2011 r. zarobić na doradztwie biznesowym dla JSW kilkaset tys. zł.

B. prezes JSW, a obecny wiceprezes KW Andrzej Tor, mimo że nie świadczył pracy na rzecz JSW, mimo że wziął olbrzymią odprawę z tytułu rezygnacji z członkostwa w JSW, świadczył również usługi doradcze dla JSW i z tego tytułu prawdopodobnie pobrał wynagrodzenie w granicach 240 tys. zł powiedział Kolorz.

Według dokumentów od 2011 r. wielomilionowe kwoty JSW przekazała klubowi hokejowemu GKS Jastrzębie i klubowi siatkarskiemu Jastrzębski Węgiel (odpowiednio 9,4 mln zł i 37 mln zł), na 880 tys. zł opiewała umowa z Instytutem Studiów Podatkowych na szkolenie i konferencje. Ponad 3 mln zł JSW miała zapłacić jednej z kancelarii za doradztwo w zakresie pozyskania finansowania. W ocenie związkowców przekazywanie takich pieniędzy na sport w obecnej sytuacji spółki nie powinno mieć miejsca.

Należy domniemywać, że mamy tu do czynienia z wypływem pieniędzy poprzez układ górniczy () Rodzi się pytanie: czy w świetle prawa okradano górników JSW, czy zawierano umowy dla kolegów i kolesi, czy na bazie JSW zbudowano dobry biznesowy układ - mówił Kolorz.

Związkowcy kilka dni temu przekazali dokumenty ministrowi skarbu państwa, domagając się jego reakcji. W środę zamierzają złożyć doniesienie do prokuratury albo do MSW.

Komunikat Komitetu Audytu oraz przewodniczącego RN JSW SA

Odnosząc się do informacji przedstawionych przez Pana Dominika Kolorza w dniu 10.02.2015 roku, Przewodniczący Rady Nadzorczej wraz z Komitetem Audytu, po przeanalizowaniu dokumentacji źródłowej, informuje, że:


  • koszty, które dziś zaprezentowano na konferencji, wynikają z umów na usługi doradcze i były związane z prywatyzacją Spółki oraz planowanymi inwestycjami, m.in. transakcją zakupu KWK Knurów-Szczygłowice oraz pozyskaniem finansowania w postaci obligacji oraz euroobligacji. Nie zostały jednak właściwie opisane w systemie rejestracji danych Spółki.
  • w systemie finansowo-księgowym spółki, w badanym zakresie, zapisy odpowiadały faktycznym zdarzeniom gospodarczym.
  • wnioski z analizy wskazują, iż sposób prezentacji i opis danych w systemie rejestracji umów funkcjonującym w Spółce jest nieprecyzyjny i może powodować błędne wnioski, szczególnie w przypadku agregacji danych pod nazwą nieodpowiadającą jednoznacznie faktycznym zdarzeniom gospodarczym. Dlatego też system ten powinien zostać w tym zakresie zmodyfikowany. Rada Nadzorcza zaleci modyfikację w istniejącym systemie w celu poprawy jakości opisu umów.


Na podstawie analizy ww. dokumentów należy stwierdzić, że działania Zarządu Spółki były zgodne z prawem.  Nie  można również stwierdzić aby doszło do wydatkowania środków finansowych na rzecz Członków Zarządu ponad postanowienia kontraktów menedżerskich.

Wyrażamy, niepokój z faktu wypływu informacji ze Spółki, w szczególności spółki notowanej na GPW.

Jednocześnie Rada Nadzorcza deklaruję współpracę z właściwymi organami nadzoru korporacyjnego oraz instytucjami, które będą wyjaśniały powyższe kwestie.


Zagórowski o zarzutach związkowców

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej nie obawia się oskarżeń o niegospodarność - zapewnia prezes Jarosław Zagórowski. Górniczy związkowcy przedstawili informacje o wielomilionowych - ich zdaniem - nieprawidłowościach w wydatkach w JSW w ostatnich latach.

Jarosław Zagórowski powiedział TVP Info, że sprawę bada rada nadzorcza, jednak zarząd jest spokojny o wynik audytu. Dodał, że dane o wydatkach, pochodzące z systemu informatycznego, zostały zdobyte i upublicznione nielegalnie, z naruszeniem tajemnicy przedsiębiorstwa. "Osoba, która udostępniła informacje, to pracownik administracyjny średniego szczebla" - powiedział prezes Zagórowski. Jak dodał, liderzy związkowi wykorzystali te informacje, by "kolejny raz wywołać awanturę, zaniepokojenie, bunt".

Jarosław Zagórowski podkreślił, że informacje o wydatkach zostały źle odczytane i zinterpretowane.

Strajk w JSW

W JSW od 28 stycznia trwa strajk, w kopalniach nie jest prowadzone wydobycie. Strajk rozpoczął się w następstwie ogłoszenia przez zarząd planu oszczędnościowego uzasadnianego potrzebą poprawy kondycji firmy. W ub. tygodniu w spółce trwały rozmowy związkowców i zarządu - z udziałem mediatora, b. wicepremiera i b. ministra pracy Longina Komołowskiego. Jego efektem był parafowany w piątek, kierowany do rady nadzorczej JSW, protokół uzgodnień i rozbieżności.

Protokół zakłada m.in. czasowe zawieszenie niektórych postanowień porozumienia zawartego przed debiutem giełdowym spółki oraz innych dotychczas obowiązujących w JSW dokumentów (regulacji i porozumień). Związkowcy podali, że dokonane w nim ustępstwa płacowe przekładają się na obniżenie zarobków górników o 7-10 proc.

PAP/IAR

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
~edek
Czy KNF bada już wątpliwości RN co do właściwego wypełniania obowiązków informacyjnych, tj. przekazywania do publicznej wiadomości informacji poufnych najpóźniej w 24h od ich powzięcia (art. 56 ustawy o ofercie) ?
Bo co oznacza stwierdzenie: "Wyrażamy, niepokój z faktu wypływu informacji ze Spółki, w szczególności spółki
Czy KNF bada już wątpliwości RN co do właściwego wypełniania obowiązków informacyjnych, tj. przekazywania do publicznej wiadomości informacji poufnych najpóźniej w 24h od ich powzięcia (art. 56 ustawy o ofercie) ?
Bo co oznacza stwierdzenie: "Wyrażamy, niepokój z faktu wypływu informacji ze Spółki, w szczególności spółki notowanej na GPW." ? Czyżby w spółce były jakieś informacje poufne, które nie zostały ujawnione w ciągu 24 h (skoro był czas na ich wprowadzenie do systemu księgowego i późniejszą analizę - czyli zapewne dużo dłużej niż 24 h) ?
~endriu
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Er
No i jak by poszukać głębiej w tej spulce to by znalazł niejedne kwiatki.
~kiwi
Na ulice wychodza ludzie ktorym zyje sie niezle .Po 20 latach pracy emerytura 13 i 14 pensja deputat weglowy i granty zwiazane z barburka .
~123
po 25 przepracowanych (czyli z odrobionym chorobowym). 13 pensje i nagrody okolicznościowe ma cała budżetówka, tylko inaczej się to nazywa. Myśle, że po jednym dniu na dole byś się zdecydował z powrotem na prace do 67 na powierzchni. Gdzie byłeś jak górnicy protestowali pod sejmem przeciw 67?
~seth
lepiej sponsorować kluby sportowe niż 50letnich emerytów górniczych
~123
oczywiście 50 letni górnik z pylicą płuc i skrzywionym kręgosłupem jest solą w oku społeczeństwa
~jjj
związkowcy poza niszczeniem i zawłaszczaniem na razie niczego konstruktywnego nie pokazali - w komunie niszczyli zdegenerowany system - niestety dzisiaj z głupoty zaczynają niszczyć także nowy system - oni po prostu potrafią tylko niszczyć - niszczą wszystko, zarówno rzeczy złe jak i dobre
~123
chłopie co ty opowiadasz. w piątek górnicy zadeklarowali, że jest zgoda na obniżenie ich pensji 10% pod warunkiem, że prezes ustąpi !
~Er odpowiada ~123
No maj chłopy jaja nie jak ci z wiejskiej.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki