Znowu nieciekawy wynik przetargu
Wczorajszy przetarg
na bony skarbowe mógł przynieść więcej satysfakcji Ministerstwu Finansów, niż
podobny przetarg z przed tygodnia. Tym razem tylko w przypadku bonów 13
tygodniowych popyt nie popisał się (wyniósł 95,67 miliona złotych, czyli mniej
niż oferta MF o wartości 100 milionów złotych), co zaowocowało kolejnym wzrostem
rentowności tych papierów. Bony 26 i 52 tygodniowe praktycznie zachowały ceny z
przed tygodnia a ich rentowności tylko nieznacznie się obniżyły. Pomimo
większego popytu od podaży dla wymienionych (26 i 52 tygodniowych) papierów,
daleki jestem od zachwytu. To już nie te czasy, gdy popyt przewyższał podaż 4-5
krotnie, a rentowności spadały o 20-30 punktów bazowych. po raz kolejny obawiam
się, że najbliższy przetarg na obligacje skarbowe o stałej stopie procentowej
może zakończyć się totalna klapa. No ale odpukajmy.... jakoś przecież trzeba
finansować deficyt budżetowy.
Jeśli chodzi o
dzisiejsze i jutrzejsze posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, to nie spodziewam
się żadnej obniżki stóp. Rynek lokat międzybankowych jest pod tym względem
równie zgodny. z krzywej FORWARD wynika, że miejsca na obniżkę stóp w ciągu
dwóch miesięcy jest raczej niewiele i nie przekracza to 100 punktów bazowych.
Być może doczekamy się cięcia stóp w wysokości jednego punktu procentowego na
następnym posiedzeniu. (JM)
































































