REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zmiany klimatu zagrażają bezpieczeństwu żywnościowemu. Skoki cen pszenicy będą częstsze i wyższe

2022-08-21 09:00
publikacja
2022-08-21 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Zmiany klimatu z dużym prawdopodobieństwem będą powodować gwałtowne skoki cen pszenicy oraz prowadzić do nierówności gospodarczych i zachwiania bezpieczeństwa żywnościowego - ostrzegają naukowcy na łamach pisma „One Earth”.

Zmiany klimatu zagrażają bezpieczeństwu żywnościowemu. Skoki cen pszenicy będą częstsze i wyższe
Zmiany klimatu zagrażają bezpieczeństwu żywnościowemu. Skoki cen pszenicy będą częstsze i wyższe
fot. Miha Creative / / Shutterstock

Rosnące temperatury są szkodliwe dla plonów pszenicy. Tymczasem zbiory tego właśnie zboża silnie przekładają się na globalne bezpieczeństwo żywnościowe. Mając ten fakt na uwadze, międzynarodowy zespół badawczy kompleksowo oszacował wpływ zmian klimatycznych oraz ekstremalnych zjawisk pogodowych na globalną podaż pszenicy i łańcuch popytu w świecie o 2 st. C cieplejszym od tego, w którym żyjemy obecnie.

Przeprowadzone analizy wykazały, że tzw. efekt nawożenia CO2, czyli zjawisko wynikające z tego, że ekosystemy pochłaniają ok. 1/4 całego emitowanego przez nas dwutlenku węgla, pozwala nieco zniwelować stres temperaturowy w uprawach, co w rezultacie przekłada się na nieco większe plony pszenicy. Niestety wzrost globalnych plonów tego zboża niekoniecznie prowadzi do niższych cen na rynkach. Wyniki modelowania sugerują, że skoki cen pszenicy staną się częstsze i wyższe w miarę ocieplania się klimatu, wywierając dodatkową presję ekonomiczną na społeczeństwa.

„Ten wynik wydaje się być sprzeczny z intuicją, ale to tylko pozory - mówi główny autor badania, agrometeorolog z Chińskiej Akademii Nauk dr Zhang Tianyi. - Przewiduje się, że plony pszenicy wzrosną w krajach ją eksportujących, położonych na dużych szerokościach geograficznych, ale wykażą znaczny spadek w krajach importujących pszenicę, na niskich szerokościach geograficznych”.

„Doprowadzi to do większego popytu na handel międzynarodowy i wzrostu cen konsumpcyjnych w krajach importujących, co pogłębi tradycyjne podziały” - dodaje współautorka publikacji Karin van der Wiel, klimatolożka z Królewskiego Holenderskiego Instytutu Meteorologicznego.

Wakacje na giełdzie

Wcześniejsze badania wskazywały, że liberalizacja handlu mogłaby pomóc w łagodzeniu stresu klimatycznego poprzez poprawę mobilności rynku. Obecny zespół naukowy ujawnił jednak, że choć taka polityka faktycznie mogłaby zmniejszyć obciążenie ekonomiczne konsumentów produktami pszennymi, to jej wpływ na dochody rolników byłby mieszany. Np. polityka liberalizacji handlu przy ociepleniu klimatu o 2 st. C mogłaby ustabilizować lub nawet poprawić dochody rolników w krajach eksportujących pszenicę, ale zmniejszyłaby zarobki tych, którzy żyją w państwach importujących zboża.

„To z kolei potencjalnie spowodowałyby większą lukę dochodową, tworząc nową nierówność ekonomiczną między krajami importującymi i eksportującymi pszenicę” - uważa dr Wei Taoyuan z CICERO Center for International Climate Research. Jego zdaniem większe uzależnienie od importu mogłoby obniżyć wskaźnik samowystarczalności krajów słabiej rozwiniętych oraz importujących zboża, powodując w dłuższej perspektywie „błędny negatywny cykl”.

„Nasze badanie podkreśla, że istnieje pilna potrzeba wprowadzenia zupełnie nowych, skutecznych środków w polityce liberalizacji handlu. Tylko tak uda się uchronić przemysł spożywczy w krajach importujących, wspierać odporność i zwiększać globalne bezpieczeństwo żywnościowe w obliczu zmian klimatycznych” – podsumowują autorzy omawianej pracy.

Katarzyna Czechowicz

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
jas2
"Przeprowadzone analizy wykazały, że tzw. efekt nawożenia CO2, czyli zjawisko wynikające z tego, że ekosystemy pochłaniają ok. 1/4 całego emitowanego przez nas dwutlenku węgla, pozwala nieco zniwelować stres temperaturowy w uprawach, co w rezultacie przekłada się na nieco większe plony pszenicy."

Wreszcie napisali
"Przeprowadzone analizy wykazały, że tzw. efekt nawożenia CO2, czyli zjawisko wynikające z tego, że ekosystemy pochłaniają ok. 1/4 całego emitowanego przez nas dwutlenku węgla, pozwala nieco zniwelować stres temperaturowy w uprawach, co w rezultacie przekłada się na nieco większe plony pszenicy."

Wreszcie napisali to, co jest oczywiste dla dla każdego ucznia kończącego szkołę podstawową.
Więcej CO2 to większe plony w rolnictwie, szybsze przyrosty drzew i bardziej zielona trawa.
jaszczura
Tradycyjne putinowskie randomy negują globalne ocieplenie.
pikawka
bo nie kryje sie za tym ani logika ani nawet statystyka. kto chce moze sobie owy slynny juz raport przeczytac i samemu wyciagnac wnioski zamiast czytac chore bajadurzenia lewakow lobbujacych przez ekologie swoj wlasny czubek nosa. a frajerzy wierza w to tak samo jak w kiedys w to ze cukier wmacnia kosci i trzeba go wpierdzielac nawet bo nie kryje sie za tym ani logika ani nawet statystyka. kto chce moze sobie owy slynny juz raport przeczytac i samemu wyciagnac wnioski zamiast czytac chore bajadurzenia lewakow lobbujacych przez ekologie swoj wlasny czubek nosa. a frajerzy wierza w to tak samo jak w kiedys w to ze cukier wmacnia kosci i trzeba go wpierdzielac nawet do mleka dzieciom.
and00
To chyba dobrze dla Polski?
My jesteśmy sporem exporterem netto żywności, czyli to całe zamieszanie z klimatem powinno nam przynieść dobre dochody
Chiny jako importer ma obawy
tecdswv4t
No i problem z Odrą rozwiązany za pomocą chińczyków. Władze w nadmorskim mieście Xiamen, w prowincji, zorganizowały publiczny spektakl z testowania ryb pod kątem koronawirusa, po tym, jak obwiniały rybaków w prowincji Fujian za „importowanie” wirusa w czerwcu, przez ryby.Nasza Odra po prostu nie wzięła szczepionki.
jaszczura
ruski randomie, ile dziennie produkujesz komentarzy?
pikawka
polski cukier tam zatopili co go pozniej ludzie nie mogli w sklepach znalezc :D doszlo do niefortunnej interakcji z zatopiona tam srajtasma z zeszlorocznej akcji "zakrywamy maseczkami, nie podcieramy". z rzekami u nas to zawsze takl bylo ze administracji do pilnowania przybywa jak co roku ale finalnie winnych brakuje bo polski cukier tam zatopili co go pozniej ludzie nie mogli w sklepach znalezc :D doszlo do niefortunnej interakcji z zatopiona tam srajtasma z zeszlorocznej akcji "zakrywamy maseczkami, nie podcieramy". z rzekami u nas to zawsze takl bylo ze administracji do pilnowania przybywa jak co roku ale finalnie winnych brakuje bo sie okazuje ze do szukanie to juz trzeba calych komisji.
tecdswv4t
Musimy jeszcze więcej latać samolotami, zwiększać zaludnienie planety i produkować masowo produkty krótkotrwałego użytku. Co nie rozumiesz ? Co może pójść nie tak? Tak przy okazji zobacz na flightradar24. Ile jeszcze da się wcisnąć samolotów w powietrze. Czy one dziennie spalają miliony ton paliwa? Nie one produkują tlen ! Tak?
tecdswv4t
Coś zbliża się geopolitycznie i lepiej zacząć traktować to poważnie!
tecdswv4t
Komentując, nigdy nie wiesz, czy czytający nie będą mieli problemu, oceniając wpis i nie staną po stronie diotów, klikając na czerwony.

Powiązane: Kryzys żywnościowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki