REKLAMA

Złoto i srebro znów w górę. Spadki na Wall Street

2016-04-28 22:31
publikacja
2016-04-28 22:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Silnym wzrostom w sektorze metali szlachetnych towarzyszyły jednoprocentowe spadki nowojorskich indeksów giełdowych. Wraz ze złotem i srebrem drożała także ropa naftowa, mimo że Bank Japonii nie zdecydował się dosypać więcej świeżej gotówki.

Złoto i srebro znów w górę. Spadki na Wall Street
Złoto i srebro znów w górę. Spadki na Wall Street
fot. JanPietruszka / / YAY Foto

Od początku roku złoto nie przestają zadziwiać, zyskując niemal 20%. W czwartek notowania kontraktów na żółty metal poszły w górę  o 1,7%, o godzinie 22:00 docierając do 1.268,95 USD za uncję. To drugi najwyższy w tym roku kurs zamknięcia na nowojorskim Comeksie. Wyższy (1273,10 USD/oz) odnotowano jedynie 10 marca.

Wraz ze złotem drożały pozostałe metale szlachetne. Kurs srebra poszedł w górę o 2%, do 17,60 USD za uncję. Platyna zyskała 2,4% (do 1.052,70 USD/oz), a notowania palladu po wzroście o 1,95% zameldowały się na poziomie 622,85 dolarów za uncję.

Sporym zaskoczeniem może być fakt, że kurs złota zareagował pozytywnie na decyzję Banku Japonii, który wbrew oczekiwaniom znacznej części uczestników rynku nie zdecydował się zwiększyć skali „stymulacji monetarnej” - czyli ordynarnego „dodruku” pieniądza. Część analityków i inwestorów liczyła, że BoJ zwiększy wydatki na zakup akcji na tokijskiej giełdzie.

Zarówno reakcja giełdy (Nikkei225 spadł o 3,6%), jak i złota świadczą o tym, jak silne stało się uzależnienie rynków finansowych od decyzji banków centralnych.

Wakacje na giełdzie

Zwyżka objęła także znaczącą część sektora surowców przemysłowych. Drożała przede wszystkim ropa naftowa. Cena ropy Brent podniosła się o 0,9%, do 47,43 USD za baryłkę. Amerykański surowiec typu Crude po zwyżce o 1,2% był notowany najwyżej (46,11 USD) od listopada.

Potaniały za to akcje. Indeks S&P500 na zakończenie czwartkowej sesji spadł o 0,92%, do 2.075,81 pkt. Dow Jones obniżył się o 1,17%, do 17.830,76 pkt. Nasdaq po stracie 1,19% znalazł się na poziomie 4.805,29 pkt.

Co ciekawe, złoto zyskiwało zarówno w pierwszej części amerykańskiej sesji (gdy ceny akcji nawet lekko rosły), jak i podczas ostatnich dwóch godzin handlu, podczas których S&P500 spadł o 1%.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (55)

dodaj komentarz
~silver
polowe oszczednosci trzeba trzymac w srebrze i zlocie,srebro tansze latwiej nabyc mniej zamoznym osoba,zloto lepiej nadaje sie do przenoszenia,przewozu w razie czego.Skupywac srebro i zloto wylacznie w fizycznym metalu,w cenie SPOT lub ponizej...zadnych swiecidelek,bizuterii,zlomu zlota-srebra tylko najlepiej zlote monety obiegowe polowe oszczednosci trzeba trzymac w srebrze i zlocie,srebro tansze latwiej nabyc mniej zamoznym osoba,zloto lepiej nadaje sie do przenoszenia,przewozu w razie czego.Skupywac srebro i zloto wylacznie w fizycznym metalu,w cenie SPOT lub ponizej...zadnych swiecidelek,bizuterii,zlomu zlota-srebra tylko najlepiej zlote monety obiegowe np.20 marek Prusy,brytyjskie-australijskie Suwereny,dukaty austro wegier rowniez nowe bicie,dolary usa 20,10,20franki fr, 20 fr szwajcarskie,MONETY OBIEGOWE Z PRZESZLOSCI mozna kupic w cenie spot lub spod+3 % ,to samo dotyczy srebra -idealnie nadaja sie do tego nieslawne w numizmatyce monety PRL 200 zlotowe XXX LAT PRL1974 ,XXl olimpiada1976,Faszyzm z 1975,mozna je kupic duzo ponizej ceny spot.Ida NAPRAWDE niepewne czasy i lepiej sie zaopatrzec w AG i AU ale w rozsadnych cenach,Najlepszy bank do przechowywania to BANK ,,ZIEMSKI,, i najwazniejsza sprawa to DYSKRECJA.Pozdrawiam inwestujacych w metale szlachetne i brylanty-tez swietna inwestycja.
~cm77
wszyscy skupiaja sie tylko na zlocie, a ja od lat inwestuje w srebro i jestem zadowolony, ze tak idzie w gore
~Ekspert_Kurowski
Prawdą jest, iż większość inwestorów stawia na złoto, jednak Ci, których wybór pada na srebro też bardzo często są zadowoleni inwestycji.
~nieokrzesany odpowiada ~Ekspert_Kurowski
Wiewiórcze skórki też dobre. Mogą być też muszelki.
~Ekspert_Kurowski odpowiada ~nieokrzesany
Proszę pamiętać o tym, że nie każdego stać na zakup złotych sztabek, czy monet bulionowych. Zdarza się tak, że ludzie wybierają srebro ze względu na jego cenę. Niewątpliwie można śmiało powiedzieć, że jest to alternatywa dla złota i tak samo można na nim zarobić.
~nieokrzesany odpowiada ~Ekspert_Kurowski
Srebro jest tak tanie, że powinni robić z niego rury kanalizacyjne i pokrycia dachowe i rozdawać je za darmo, albo z dopłatą.
~qń
Może nie wszyscy o tym wiedzą ale ta cena za uncję złota fizycznego dotyczy tak naprawdę kupna" niewielkiej "jego ilości oraz złota tak zwanego "papierowego ".Bo jeśli już jakaś instytucja ,banki centralne czy ktoś inny chce kupić duże ilości złota fizycznego (kilkadziesiąt ton i więcej ) to nikt im nie sprzeda Może nie wszyscy o tym wiedzą ale ta cena za uncję złota fizycznego dotyczy tak naprawdę kupna" niewielkiej "jego ilości oraz złota tak zwanego "papierowego ".Bo jeśli już jakaś instytucja ,banki centralne czy ktoś inny chce kupić duże ilości złota fizycznego (kilkadziesiąt ton i więcej ) to nikt im nie sprzeda uncji złota po około 1270 dolarów.I jest tu odwrotna sytuacja niż kupowanie w biedronce że im więcej kupimy tym taniej .W złocie jest inaczej im więcej powyżej jakiejś ilości tym drożej .Po za tym zakup jednorazowy powyżej kilkudziesięciu ton złota fizycznego jest trudnym zadaniem ale z złotem papierowym nie ma żadnego problemu tylko że na jedną uncję złota fizycznego jest wystawione co najmniej 100 uncji "złota papierowego " a być może jeszcze więcej
~pietrek
Dokładnie, większość funduszy inwestycyjnych reklamujących się jako 'inwestujące w złoto' ma sporą ekspozycję na złoto papierowe. W sytuacji załamania na rynku złota papierowego może się nagle okazać, że zakupione przez te fundusze kontrakty są warte tyle, ile z bankrutującego podmiotu wystawiającego kontrakt zdoła wydobyć Dokładnie, większość funduszy inwestycyjnych reklamujących się jako 'inwestujące w złoto' ma sporą ekspozycję na złoto papierowe. W sytuacji załamania na rynku złota papierowego może się nagle okazać, że zakupione przez te fundusze kontrakty są warte tyle, ile z bankrutującego podmiotu wystawiającego kontrakt zdoła wydobyć komornik. Inaczej może się mieć sprawa z funduszami inwestującymi tylko i wyłącznie w fizyczny metal i publikującymi okresowe wyniki badania jakości składowanego metalu.
~maveric
w sumie to wszystko rosnie w takim samym tempie ,patrze w tyl 25lat, au było ok 300 usd /onz a DOW J OK 3000 TYS PUNKTOW ,wiec tak naprawdę i metale i gielda ida leb w leb ,fakt ze dziś przed metalami szlachetnymi mocna hossa ,i tu nie chodzi o wzrost o 20 procent ,mysle ze 3000 -5000 usd onz au i ok 400 usd/onz ag to poziomy które w sumie to wszystko rosnie w takim samym tempie ,patrze w tyl 25lat, au było ok 300 usd /onz a DOW J OK 3000 TYS PUNKTOW ,wiec tak naprawdę i metale i gielda ida leb w leb ,fakt ze dziś przed metalami szlachetnymi mocna hossa ,i tu nie chodzi o wzrost o 20 procent ,mysle ze 3000 -5000 usd onz au i ok 400 usd/onz ag to poziomy które możemy oglada w niedługim czasie ,tylko jest jedna spr wartości nabywczej usd ,27 lat temu za 17000 usd bez problemu kupiłem dom do remontu na Saskiej kempie w Wawie ,dziś za to nie kupie kawalerki ,można mnozyc przykłady ,wiec z jednej strony ok idzie gora tylko za nia pędzi inflacja jak smok który pozera te niby mega zyski
~maruder
Nasz rząd na pewno wie czyja to wina.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki