REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoto dokręciło się do oporu

2018-04-11 23:32
publikacja
2018-04-11 23:32

To był ważny dzień na rynku złota. I nie chodzi nawet o to, że dolarowe notowania kruszcu "dokręciły się" do kluczowego w średnim terminie oporu. Oprócz eskalacji napięcia geopolitycznego pojawiły się dane o inflacji CPI w Ameryce oraz "minutki" z Fedu.

Złoto dokręciło się do oporu
Złoto dokręciło się do oporu
/ YAY Foto

Na rynku złota było w środę trochę szaleństwa. Królewski metal delikatnie drożał od rana, podążając w ślad za rosnącym kursem EUR/USD (czyli słabnącym dolarem). Ale gdy wczesnym popołudniem Donald Trump pogroził Rosji atakiem rakietowym na Syrię, inwestorzy rzucili się wpław do bezpiecznych przystani.

W rezultacie notowania złota dotarły nawet do 1 368,90 USD/oz., naruszając lokalne maksima ze stycznia i lutego oraz z września 2017. W tym momencie sesji kurs królewskiego metalu osiągnął najwyższą wartość od sierpnia 2016.

Wsparciem dla złota był też najnowszy odczyt inflacji konsumenckiej w USA. Koszty życia w marcu wzrosły o 2,4% w skali roku, co było wynikiem zgodnym z oczekiwaniami i najwyższym od roku. Także inflacja bazowa - czyli wskaźnik po wyłączeniu żywności i energii - przekroczył 2% i znalazł się najwyżej od lutego 2017.

W sytuacji przyspieszającej inflacji cenowej realne stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych wciąż utrzymują się w pobliżu zera, co raczej nie powinno szkodzić wycenie złota.

Jednakże po zakończeniu handlu w Europie żółty metal zaczął oddawać sięgające w porywach blisko 2% zyski. Po części był to efekt kontrofensywy dolara, który odrabiał straty względem euro. Spadki na parze euro-dolar oraz na złocie przyspieszyły po 20:00, gdy na rynek trafiły zapiski z marcowego posiedzenia FOMC.

Było to posiedzenie, na którym zapadła jednogłośna decyzja o podniesieniu stopy funduszy federalnych o 25 pb. Fedowskie "minutki" nie wniosły wiele nowego. Członkowie FOMC uznali, że perspektywy dla amerykańskiej gospodarki są dobre i że inflacja będzie rosła. W takim układzie kolejne podwyżki ceny pieniądza w USA wydają się bardzo prawdopodobne. I właśnie taki scenariusz - jeszcze jednej bądź dwóch podwyżek do końca roku - jest obecnie postrzegany za najbardziej prawdopodobny.

Niemniej jednak dolarowe notowania złota zakończyły środowy handel wyraźnie poniżej śródsesyjnego maksimum i poniżej strefy oporu. O 23:00 uncja królewskiego metalu dostarczana w ramach nowojorskich kontraktów terminowych kosztowała 1 356,80 USD, a więc o 1% więcej niż dzień wcześniej.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Na złocie właśnie zaczął się krach.
sel
Zresztą samego papierowego złota jest 97 % obrotów bez pokrycia w realnym metalu choćby w 5%.. a co dopiero wszystkich pieniędzy i długów wygenerowanych na kontach bez pokrycia w czymkolwiek. choćby w papierowym pieniądzu.
open_mind
No i wgląda jak jest po wojnie: Tak to wszystko (atak chemiczny) była inscenizacja zachodnia. Żadnych dowodów nie ma na to że to się naprawdę wydążyło. Niema ciał świadków pogrzebów. Oj cieniasy z was. To takie sprawdzanie co by zrobił Putin. Jak co by zrobił jak będzie zmuszony to dupnie z grubej rury i po ptokach i to dosłownie.
open_mind
Cóż można napisać? USA jest bananową republiką atomową tak ją widzi obecnie świat!
talmud
obok open toilet ajgoja do pelnego obrazu three stooges tylko kolany

ciekawe co zrobi kolany z "krolewskim metalem" - pewnie zainwestowal $250k-$500k jak dollar "zniknie" ?
moze wymieni na zlote kopiejki albo srebrne renminbi
jakies "zlote mysli".........
sel
Całego srebra rocznie jest za kilkanaście miliardów $ to wystarczy tylko dla pierwszych wybranych reszta obliże się smakiem..złota jest więcej ale jak zacznie rosnąć to nie będzie od kogo kupić,pieniędzy na kontach i w komputerkach 10 razy więcej niż na rynku długów 100 razy więcej itd gdy to zechce się zabezpieczyć w realną Całego srebra rocznie jest za kilkanaście miliardów $ to wystarczy tylko dla pierwszych wybranych reszta obliże się smakiem..złota jest więcej ale jak zacznie rosnąć to nie będzie od kogo kupić,pieniędzy na kontach i w komputerkach 10 razy więcej niż na rynku długów 100 razy więcej itd gdy to zechce się zabezpieczyć w realną wartość nie starczy nieruchomości fabryk , surowców wyrobów i złota ,tego jest 10 razy za mało...

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki