REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ziobro: Oczekujemy od premiera starań o zawieszenie aktualnej polityki unijnej ws. emisji CO2

2021-12-10 10:17
publikacja
2021-12-10 10:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Wprowadzenie drakońskich ograniczeń w produkcji CO2 uderza w gospodarkę unijną, a zwłaszcza w Polskę; oczekujemy od premiera, by podjąć ten temat i zmierzać do zawieszenia aktualnego kształtu polityki unijnej - powiedział w piątek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Ziobro: Oczekujemy od premiera starań o zawieszenie aktualnej polityki unijnej ws. emisji CO2
Ziobro: Oczekujemy od premiera starań o zawieszenie aktualnej polityki unijnej ws. emisji CO2
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Szef MS w rozmowie w Poranku Rozgłośni Katolickich "Siódma-Dziewiąta" był pytany o oczekiwania Solidarnej Polski wobec premiera, który udaje się 16 grudnia na posiedzenie Rady Europejskiej. Ziobro krytycznie ocenił unijny system ograniczeń emisji CO2.

Minister podkreślił, że oczekuje aby "zmienić docelowo ten system, aby nie miał tak radykalnych konsekwencji zwłaszcza dla polskiej gospodarki".

Jak dodał, premier powinien "dążyć do zawieszenia tej sytuacji, bo uderza to w podstawowe interesy Europejczyków, a przede wszystkim Polaków". "Nie możemy inwestować w taką nieracjonalną politykę, która uderza w bezpieczeństwo Polski i Europy. Dlatego domagamy się od pana premiera i oczekujemy jak cały klub PiS, by podjąć ten temat i zmierzać do zawieszenia aktualnego kształtu polityki unijnej, która całkowicie wymknęła się spod kontroli, jest nieracjonalna, wzmacnia Putina" - mówił Ziobro.

"Wprowadzenie drakońskich ograniczeń w produkcji CO2 uderza w gospodarkę unijną i krajów europejskich. Najbardziej uderza w Polskę, bo polska gospodarka w największym stopniu oparta jest na węglu" - powiedział minister sprawiedliwości.

Wakacje na giełdzie

Według niego UE popada w szaleństwo i skrajności w tej sprawie. "Można realizować program ograniczeń CO2. Ale jeżeli to się dzieje kosztem Polaków i kosztem naszej gospodarki, jeżeli cena tak zwanych uprawnień CO2 bije rekordy (...) to oznacza, że później będziemy za to płacić, dlatego, że są fanaberie UE" - mówił Ziobro.

Jego zdaniem deficyt uprawnień CO2 będzie kosztował Polaków na przestrzeni siedmiu lat 170 mld zł. "To jest dużo więcej niż Unia Europejska chce nam rzekomo dać w ramach tak zwanego Funduszu Covidowego, Funduszu Odbudowy. To najlepiej dowodzi, że jeżeli będziemy się z tym zgadzać to Polska gospodarka zostanie dobita" - dodał polityk.

Unijny system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) działa od 2005 r. Określa on bezwzględny limit lub "pułap" całkowitej ilości niektórych gazów cieplarnianych, które mogą być emitowane każdego roku przez podmioty objęte systemem.

W czwartek Sejm przyjął uchwałę w sprawie wezwania państw Unii Europejskiej do zawieszenia unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) i podjęcia działań na rzecz reformy.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski

mm/ godl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
jjmm2u
Rząd otrzymuje co roku duży pakiet darmowych uprawnień CO2 które sprzedaje na aukcji, ostatnio zgarnęli około 20mld do budżetu. Przy aktualnej cenie z następnej aukcji dostaną 42mld, do budżetu, nikt normalny w PiS nie zrezygnuje z takiej kasy, która trafia do budżetu polski i pozwala jednocześnie atakować UE.

Powiązane: Kryzys energetyczny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki