Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.


- Wszędzie tam gdzie zagrożony będzie porządek, bezpieczeństwo, elementarny komfort życia mieszkańców, tam będzie można podjąć decyzje wykluczające tego typu biznesy. Ustawa wejdzie w całości dopiero w 2028 roku - trzeba dać szansę wszystkim przygotować się do tych przepisów, ale są przepisy w tej ustawie, które wejdą w życie natychmiast i one będą działały w sytuacji, w której dochodzi do naruszania porządku - powiedział szef rządu.
Tusk zauważył, że prace nad projektem nowelizacji nie były łatwe i towarzyszył im spór wewnątrz koalicji rządowej.
pieraliście się, ale cieszę się, że nie pozostaliście głusi na mój apel i znaleźliście taki kształt ustawy, który uwzględnił te uwagi - wskazał premier, zwracając się do ministrów.
Samorządy i spółdzielnie odzyskują kontrolę nad rynkiem
Chodzi o przygotowany przez resort sportu i turystyki projekt autopoprawki do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych oraz niektórych innych ustaw. Nowe przepisy mają uregulować najem krótkoterminowy. W uzasadnieniu do autopoprawki wskazano, że ma ona zwiększyć podmiotowość stałych mieszkańców nieruchomości oraz ich zrzeszeń w postaci wspólnot mieszkaniowych oraz spółdzielni mieszkaniowych, a także samorządu terytorialnego odnośnie do decyzji, gdzie najem krótkoterminowy może być prowadzony.
Autopoprawka zakłada przyznanie gminom, wspólnotom oraz spółdzielniom mieszkaniowym uprawnienia do zakazania najmu krótkoterminowego na obszarze ich działania. Odbywać się to ma w drodze uchwały.

Rozszerzone mają zostać także uprawnienia stałych mieszkańców do inicjonowania kontroli, które będą dotyczyć również zagadnień bezpieczeństwa i porządku publicznego. Uprawnienie takie będą miały spółdzielnie mieszkaniowe, wspólnoty mieszkaniowe oraz osoby zamieszkujące daną nieruchomość. „Pozwoli to stałym mieszkańcom mieć większy wpływ na ich bezpośrednie otoczenie w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego” - wskazano w uzasadnieniu projektu autopoprawki.
Wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe będą mogły wnioskować o wykreślenie z ewidencji tzw. innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie, co jak zauważono w uzasadnieniu MSiT „stanowi konieczną konsekwencje wyżej omówionych uprawnień”.
Rządowa autopoprawka do ustawy o usługach hotelarskich
Projekt autopoprawki przywraca rozwiązania, które zawierał pierwotny projekt ustawy, ale w wyniku poprzedniej autopoprawki zaproponowanej przez resort sportu i turystyki, zostały z projektu wykreślone, a projekt noweli został w takim kształcie przyjęty w lipcu przez rząd.
Stało się to przyczyną sporu w koalicji rządowej. Szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wskazywała, że przyjęty przez rząd projekt „daje zero praw samorządom w zakresie wyznaczania stref wolnych od Airbnb oraz zero możliwości mieszkańcom, żeby decydowali o tym, czy będą mieli za ścianą »patohotel«, który często się przekształca w jeszcze gorszą instytucję”.
Z kolei wiceszef MSiT Ireneusz Raś twierdził, że poprawka wykreślająca możliwość wprowadzenie stref wolnych od najmu krótkoterminowego została przyjęta, ponieważ takie rozwiązanie „nie jest konieczne”. Jak zauważył, przewidziane w przyjętym przez rząd projekcie ustawy rozwiązania zapewniały wystarczające uprawnienia mieszkańcom i samorządom.
Obecny projekt autopoprawki przygotowany przez MSiT przywraca jednak wykreślone wcześniej rozwiązania.
Ustawa w całości zacznie obowiązywać od 2028 roku
Projekt ustawy, który został 21 lipca br. skierowany do Sejmu doprecyzowuje pojęcie usługi hotelarskiej, przyjmując, że uznaje się za nią krótkotrwałą usługę trwającą nie dłużej niż 30 dni, a pojęcie to jest tożsame z pojęciem „najmu krótkoterminowego”. Według resortu sportu i turystyki ma to na celu zwalczanie szarej strefy i stanowi wykonanie unijnego rozporządzenia.
W projekcie zawarto też definicję „przedsiębiorcy” - taką samą, jaką zawiera ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Zmiana umożliwi rejestrację wszystkich obiektów najmu krótkoterminowego, niezależnie od tego, kto będzie je prowadził.
Proponowane zmiany przewidują wprowadzenie sankcji za naruszenie zasad dotyczących świadczenia usług hotelarskich.
W projekcie przewidziano też, że minister właściwy ds. turystyki opublikuje Centralny Wykaz Turystyczny Obiektów Noclegowych, który ma umożliwić zebranie w jednym punkcie informacji, dotyczących tzw. innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie.
Przedsiębiorcy zamierzający świadczyć usługi hotelarskie „w innym obiekcie niż obiekt hotelarski”, a także rolnicy chcący prowadzić usługi hotelarskie w gospodarstwie rolnym, podobnie jak obecnie, będą obowiązani zgłosić obiekt do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, a także przedłożyć regulamin porządkowy oraz oświadczyć pod rygorem odpowiedzialności karnej, że obiekt spełnia określone wymagania.
Projekt doprecyzowuje, że każdy obiekt, w którym są świadczone usługi hotelarskie, będzie obligatoryjnie miał regulamin porządkowy oraz przepisy dotyczące zapewnienia bezpieczeństwa małoletnim przebywającym na terenie obiektu.
Zmiany zakładają wprowadzenie kar administracyjnych do 50 tys. zł m.in. za używanie oznaczeń, które mogą wprowadzić klientów w błąd co do rodzaju lub kategorii obiektu, prowadzenie działalności bez decyzji o zaszeregowaniu do odpowiedniego rodzaju i kategorii, bez wpisu do właściwej ewidencji albo po jego zawieszeniu. W przypadku powtarzających się naruszeń w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego obiekt będzie mógł zostać wykreślony z wykazu. (PAP)
gkc/ mick/





























































