Klienci InPostu nie kryli w ostatnich dniach oburzenia z powodu opóźnień w przesyłkach. Firma zapewnia jednak, że kryzys już minął i przesyłki realizowane są na bieżąco, a dodatkowo nie zostawi nikogo bez prezentu – przesyłki będą realizowane także 24 grudnia.
– W tym momencie, w piątek (23 grudnia 2016 r. – przyp. red.) rotacja przesyłek zbliża się do rotacji obserwowanej w każdym normalnym dniu roku – mówi w rozmowie z Bankier.pl Wojciech Kądziołka, rzecznik Grupy Integer.pl, właściciela InPostu i Paczkomatów. Firma w najgorętszych dniach przedświątecznej gorączki dostarczała nawet 0,5 mln paczek dziennie. Problem pojawił się jednak na samym końcu łańcucha – Paczkomaty okazały się niewystarczająco pojemne.
Paczkomaty – wąskie gardło i paczki od Mobilnego Mikołaja
Ograniczona przepustowość urządzeń do odbioru przesyłek kolejny rok z rzędu zmusiła InPost do uruchomienia Systemu Mobilnych Mikołajów – klienci, dla których paczek zabrakło miejsca w Paczkomatach mogli odebrać swoją przesyłkę bezpośrednio od kuriera, który czekał z przesyłkami przy miejscu dostawy.
W tym roku bardziej niż w poprzednich firma musiała mobilizować klientów do szybszego odbioru przesyłek. – Co roku w okresie świątecznym notujemy szczyt paczkowy, ale w tym roku mamy prawdziwy rekord, przesyłek jest o 150 proc. więcej w porównaniu do grudnia 2015 r. – tłumaczył Rafał Brzoska, prezes Grupy Integer.pl. Klienci w social mediach skarżyli się na problemy z odbiorem paczki.
Muszę odebrać paczkę dostarczoną przez #InPost i po zajrzeniu pod ich hasztag zastanawiam się czy nie zabrać ze sobą namiotu 😱 #survival
— Marcin Skolimowski (@M_Skolimowski) 22 grudnia 2016
Im wcześniej odbiorca podjął paczkę z Paczkomatu, tym szybciej zwalniał miejsce kolejnemu klientowi. Poza przypomnieniami SMS-owymi firma postanowiła także nagradzać najszybszych użytkowników darmowym audiobookiem. – Nasi klienci pozytywnie odpowiedzieli na nasz apel i setki tysięcy audiobooków trafiło jako dodatkowy choinkowy prezent do klientów InPostu – komentuje Kądziołka. Żeby dodatkowo przyspieszyć obrót w ostatnich dniach przed Wigilią, firma opublikowała na Facebooku informację o rozszerzeniu pakietu mobilizacyjnego – za odebranie przesyłki w ciągu 6 godzin klient zostanie nagrodzony 3 e-bookami.

Nie ma to jak dopłacić za @PaczkomatyPL żeby nie czekać na poczcie, a potem stać w 10osobowej kolejce na mrozie. #inpost #paczkomat
— Ewa (@_whatewa) 16 grudnia 2016
Paczkomaty czynne także w Wigilię
Jeszcze kilka dni temu sytuacja nie była jednak taka klarowna. 12 grudnia na stronie firmy pojawił się komunikat, że nie może ona zagwarantować dostaw przed świętami przesyłek nadanych po 19 grudnia. Dziś rzecznik InPostu powiedział redakcji Bankier.pl, że rotacja uległa znacznej poprawie, zaległości zostały wyrównane. Paczki powinny dotrzeć do klientów na czas, nawet jeśli zostały nadane dopiero wczoraj, w czwartek 22 grudnia. W tym celu firma podjęła decyzję, że będzie dostarczać przesyłki jeszcze jutro.
Do ostatnich godzin przez Wigilią kurierzy będą dostarczać świąteczne przesyłki do rozlokowanych w całej Polsce urządzeń.
Pomimo przedsięwzięcia konkretnych inwestycji w tym roku, rozmiar internetowych zakupów w Polsce zaskoczył InPost. Dlatego firma zapowiada kolejne zakupy, a nowe Paczkomaty zostaną oddane do użytku tuż po nowym roku. W 2017 roku dostępną już sieć 2500 urządzeń zasili kolejne 1000 nowych maszyn, a pierwsza zostanie uruchomiona już 2 stycznia.





























































