REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zapasy rosną, ropa tanieje, kierowcy się śmieją

2019-06-12 22:45
publikacja
2019-06-12 22:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Kolejny zaskakujący wzrost zapasów surowca w Stanach Zjednoczonych sprawił, że kurs ropy Brent spadł poniżej 60 dolarów za baryłkę. Taki rozwój wypadków zwiększa szansę na to, że ceny benzyny w Polsce wreszcie spadną z 5-letnich szczytów.

Zapasy rosną, ropa tanieje, kierowcy się śmieją
Zapasy rosną, ropa tanieje, kierowcy się śmieją
/ YAY Foto

Amerykańska ropa WTI w środę potaniałą o blisko 4%, do 51,06 USD za baryłkę. Kurs europejskiej ropy Brent po zniżce o 3,6% znalazł się poniżej 60 USD za baryłkę, wyrównując półroczne minimum sprzed tygodnia.

Podobnie jak tydzień temu środowa przecena "czarnego złota" po części była zasługą cotygodniowego raportu amerykańskiego Departamentu Energii. Dane EIA pokazały wzrost komercyjnych rezerw surowej ropy o 2,2 mln baryłek, podczas gdy analitycy spodziewali się ich spadku o pół miliona baryłek. Przypomnijmy, że tydzień temu odnotowano największy od przynajmniej 1990 roku wzrost zapasów ropy naftowej i jej destylatów.

Do spadku denominowanych w USD cen ropy naftowej przyczyniło się też umocnienie amerykańskiej waluty. Dolar wyraźnie zyskał względem euro i to pomimo nieco słabszych od prognoz danych o inflacji CPI, co zwiększa szanse na obniżkę stóp procentowych w Rezerwie Federalnej.

Powrót cen ropy naftowej w rejon 60 USD za baryłkę to dobra wiadomość dla polskich kierowców, którzy od kilku tygodni zmagają się z najwyższymi od niemal pięciu lat cenami benzyny. Dzięki tańszej ropie od końcówki maja spadają hurtowe ceny paliw w Polsce.

Wakacje na giełdzie

12 czerwca PKN Orlen sprzedawał benzynę po cenie 3 888 zł/m3, czyli po ok. 4,78 zł za litr po doliczeniu VAT-u. Tymczasem jeszcze w ubiegłym tygodniu średnia cena detaliczna Pb95 wynosiła aż 5,26 zł. Tak wysoka dysproporcja między cenami w hurcie i detalu jest nie do utrzymania na dłuższą metę. Więc jeśli ropa nie zacznie szybko drożeć, to następne dni powinny przynieść wyraźną obniżkę cen przy dystrybutorach.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Wystarczy zlikwidować 50% w podatków w paliwie i u nas też będzie tanio. Któryś rząd o tym pomyślał?
carlito1
Spoko... cena na giełdzie spada więc będziemy mieli lukę żeby władować nowy podatek :)
jendreka
Polska ma swoja ropę i swoja ekonomię, i zaden Trump nie bedzie dyktowal polsce jaka ma byc cena, wszystko.
open_mind
„kierowcy się śmieją” ? Bez powodu nie spada cena, po prostu ekonomia pada i kierowcy nie będą mieli nawet na tanią benzynę.
--__hubert__---__--__--__--__-
Naucz się pisać po polsku.
open_mind odpowiada --__hubert__---__--__--__--__-
Misiu słodziak jesteś. Ale masz niskie piłki.
eagleeye
Cóż gdzie jest UOKiK bo dla mnie to jest zmowa cenowa ajentów stacji benzynowych
fakty
2013 - średnia cena benzyny 5,5 zł, cena baryłki ropy 340 zł
2019 - średnia cena benzyny 5,2 zł, cena baryłki ropy 240 zł
A redaktorzy Bankiera się cieszą, że wójt Pcimia łaskawie obniży im ceny o 10 gr. Przy tych cenach ropy, benzyna powinna kosztować 4,7 zł - 4,8 zł.
pomorzaninm
dokladnie ... by być dokladnym to w wyliczeniach uwzglednic nalezy kurs USDPLN.
fakty odpowiada pomorzaninm
Jest uwzględniony. Przy kursie dolara 3,10 (a pod koniec roku było nawet 3,20 zł), cena baryłki 110 dol (też średnia)

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki