REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szansa na tańsze paliwa. Ropa najniżej od stycznia

2019-06-05 22:20
publikacja
2019-06-05 22:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Potężny przyrost zapasów surowca w Stanach Zjednoczonych doprowadził do dalszych spadków cen ropy naftowej po obu stronach Atlantyku. Kurs ropy Brent spadł do 60 USD za baryłkę, a notowania ropy WTI znalazły się na najniższym poziomie od stycznia.

Szansa na tańsze paliwa. Ropa najniżej od stycznia
Szansa na tańsze paliwa. Ropa najniżej od stycznia
fot. Shannon Stapleton / / Reuters

Cotygodniowy raport amerykańskiego Departamentu Energii zszokował nawet najstarszych analityków. Zapasy surowej ropy zwiększyły się aż o 6,77 mln baryłek (oczekiwano spadku o 0,2 mln), gotowej benzyny o 3,2 mln baryłek (spodziewano się +0,7 mln), a pozostałych destylatów przybyło 4,57 mln baryłek (prognoza: 0,4 mln).

Łączne zapasy ropy i produktów naftowych w ciągu tygodnia urosły najmocniej od roku 1990. Była to zasługa zarówno zwiększonego importu jak i nowego rekordu krajowego wydobycia. Amerykańscy nafciarze pompują już 12,4 mln baryłek dziennie, dzięki czemu Stany Zjednoczone stały się największym na świecie producentem „czarnego złota”.

Reakcja rynku była dość gwałtowna. Notowania amerykańskiej ropy WTI zanurkowały w pobliże 50 USD za baryłkę, schodząc do najniższego poziomu od stycznia. O godzinie 22:09 kurs WTI podniósł się do 51,72 USD, co wciąż oznacza dzienną zniżkę o ponad 2%. Od kwietniowego szczytu ropa naftowa w Nowym Jorku potaniała już o blisko 22%.

Nieco słabszą reakcję zaobserwowano na ropy Brent, której cena obniżyła się o 1,4%, do 60,57 dolarów za baryłkę. W ciągu dnia kurs europejskiego surowca znalazł się nawet poniżej 60 USD za baryłkę, wyznaczając najniższy poziom od stycznia.

Wakacje na giełdzie

Taniejąca ropa nawet w otoczeniu bardzo zmiennych notowań dolara daje szansę na ulgę także dla portfeli polskich kierowców. Nawet bez uwzględnienia środowej przeceny hurtowe ceny benzyny w PKN Orlen spadły poniżej 5,00 zł za litr (brutto). Tymczasem średnie ceny detaliczne wciąż utrzymują się w pobliżu 5-letnich maksimów.

Krzysztof Kolany

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
marxs
"Cotygodniowy raport amerykańskiego Departamentu Energii zszokował nawet najstarszych analityków. Zapasy surowej ropy zwiększyły się aż o 6,77 mln baryłek"-a ja jestem zszokowany tymi propagandowymi głupotami 6,77 mln baryłek to niecałe 2-godzinne zapotrzebowanie świata na ropę przyczyna spadków jest zupełnie inna to spekulacja "Cotygodniowy raport amerykańskiego Departamentu Energii zszokował nawet najstarszych analityków. Zapasy surowej ropy zwiększyły się aż o 6,77 mln baryłek"-a ja jestem zszokowany tymi propagandowymi głupotami 6,77 mln baryłek to niecałe 2-godzinne zapotrzebowanie świata na ropę przyczyna spadków jest zupełnie inna to spekulacja i granie na znizke cen i nadchodzące milowymi krokami bankructwo USA które w zasadzie już jest faktem
1984
Nie ma nic lepszego niż dawka dobrego humoru z rana! Zacznijmy od tego, że dane dotyczą USA, a nie świata. Ten kraj stanowi benchmark dla wyznaczania cen bo po prostu ma najwyższą konsumpcję. Przy 20 mln baryłek dziennie wzrost zapasów o 6.77 mln w ciagu tygodnia jest znaczący.

Gdyby wzrost utrzymał się na tym poziomie w roku
Nie ma nic lepszego niż dawka dobrego humoru z rana! Zacznijmy od tego, że dane dotyczą USA, a nie świata. Ten kraj stanowi benchmark dla wyznaczania cen bo po prostu ma najwyższą konsumpcję. Przy 20 mln baryłek dziennie wzrost zapasów o 6.77 mln w ciagu tygodnia jest znaczący.

Gdyby wzrost utrzymał się na tym poziomie w roku mamy ponad 350 mln baryłek dodatkowych zapasów.. Aby zapewnić bezpieczeństwo dostaw rezerwy powinny wystarczyć na minimum 3 miesiace. I teraz odpowiedz na pytanie: czy zmiana zapasów o 1/5 to dużo czy mało?
cezary
jak pamietam to bankructwo USA jest wieszczone od dziesiatkow lat.

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki