Nadchodzący tydzień to przede wszystkim decyzja w zakresie polskiej polityki pieniężnej. Po marcowych zawirowaniach na rynku paliw, oczy wszystkich zwrócą się na RPP, która w obliczu wojny z udziałem Iranu prawdopodobnie zamrozi stopy procentowe na dłużej. Na „gwóźdź programu” przyjdzie nam poczekać do piątku, kiedy poznamy dane o inflacji CPI z USA, chyba że wcześniej nie wydarzy się coś przełomowego w kontekście wojny na Bliskim Wschodzie.


Poniedziałek, 6 kwietnia
W pierwszy dzień po Wielkanocy wiele rynków wciąż będzie
zamkniętych. Oprócz inwestorów z Polski wolne będą mieli także Niemcy,
Szwajcarzy, Francuzi, Hiszpanie, Brytyjczycy, Włosi, Rumunii, Czesi oraz
Szwedzi i Węgrzy. Zatem zdecydowana większość giełd w Europie nie będzie
pracować. Normalny handel odbywać się będzie za to w Azji oraz na Wall Street.
W kalendarium makroekonomicznym tego dnia widnieją jedynie dane z USA i UE. Najpierw
jest odczyt indeksu nastrojów Sentix w strefie euro obrazujący oczekiwania
inwestorów finansowych. Później Amerykanie podadzą wynik indeksu ISM dla sektora
usług. Przy okazji ISM poznamy badane także zatrudnienie w usługach, aktywność biznesową
oraz dane o cenach płaconych.
Wtorek, 7 kwietnia
Dzień zaczniemy od marcowych statystyk inflacji konsumenckiej W Szwecji i Czechach. Pojawią się finalne dane o usługowych PMI z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch Hiszpanii i całej strefy euro. Zza oceanu nadejdą informacje o zamówieniach na dobra trwałego użytku, zmiany zapasów paliw wg API, a swoje wystąpienia mają także członkowie Fedu: Goolsbee i Musaelm.
Środa, 8 kwietnia
W nocy (o 4:00 czasu polskiego) o stopach procentowych decydować będzie Bank Rezerw Nowej Zelandii. Wcześniej w nocy poznamy saldo rachunku bieżącego Japonii. Poranek w Europie przyniesie dane o zamówieniach w niemieckim przemyśle, dane z Węgier o inflacji, produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej, co jest o tylko istotne, że duża paczka danych o gospodarce naszych bratanków pokaże się tuż przez niedzielnymi wyborami parlamentarnymi.
Ponadto w europejskiej rozpisce są jeszcze dane o handlu zagranicznym Francji, stopie bezrobocia w Szwajcarii, sprzedaży detalicznej i inflacji producentów w strefie euro. W USA opublikowany zostanie protokół z ostatniego posiedzenia Fedu oraz dane o zmianie zapasów paliw publikowane przez rządową agencję EIA. (Ankiety agencji EIA są obowiązkowe, natomiast dane API publikowane we wtorki – dobrowolne.)

Raport roczny za 2025 opublikuje Erbud, ONDE, a Pepco wypłaci 6,90 euro dywidendy na akcję.
Czwartek, 9 kwietnia
Najważniejszym wydarzaniem dnia będzie decyzja RPP w sprawie stóp procentowych. W marcu, mimo zawirowania na rynkach paliw decydenci zdecydowali się obniżyć stopy procentowe w Polsce. GUS później pokazał, że inflacja w marcu skoczyła z 2,1 proc. do 3 proc. Za taki stan rzeczy odpowiadały przede wszystkim galopujące ceny paliw, które podniosły się aż o 15,4 proc. mdm.
Bazowym scenariuszem dla kwietniowej decyzji RPP jest utrzymanie stóp procentowych bez zmian na poziomie 3,75% (stopa referencyjna). W związku z konfliktem w Iranie ekonomiści uważają, że RPP utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie dłuższy czas. Jedni mówią o kilku miesiącach, inni o nawet roku. Według najnowszej ankiety NBP wśród profesjonalnych prognostów, konsensus przewiduje brak zmian stóp procentowych w 2026 r. i po ok. 1 obniżce w 2027 i 2028 r
Ludwik Kotecki z RPP powiedział ostatnio, że jesteśmy już po ostatniej obniżce stóp procentowych w tym roku. „Takie posiedzenie odbyło się w marcu. Oczywistym powodem jest trwająca od miesiąca wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem” – dodał.
Poza decyzją RPP dzień będzie wypleniony danymi z największych gospodarek. Poznamy jak kształtowała się marcowa produkcja przemysłowa i wymiana handlowa w Niemczech. Z kolei w USA pokazany zostanie finalny raport o dynamice gospodarki w IV kwartale razem z miarą wzrostu cen PCE. Pokazany będzie także bardziej aktualny raport o miesięcznym PCE za luty. Ponadto statystycy opublikują dane o dochodach Amerykanów oraz poinformują o tygodniowej liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.
Raport opublikują Unfold, KRKA, a dla kursu Grupy AB będzie to pierwszy dzień notowań bez dywidendy 6,45 zł na akcję.
Piątek, 10 kwietnia
Teoretycznie jeszcze przed świtem powinniśmy zobaczyć marcowe statystyki chińskiej inflacji. Europa skupi się na finalnych danych o wzroście cen oraz kondycji przemysłu. Poznamy ostateczne odczyty inflacji CPI i HICP w Niemczech. Z kolei Norwegia przedstawi dane o inflacji oraz przetwórstwie, a Szwecja raport o produkcji przemysłowej. Dane o produkcji przemysłowej spłyną z Turcji, Słowacji oraz Włoch. Z kolei Czechy zaktualizują dane o stopie bezrobocia.
Na krajowym podwórku zaplanowane jest wystąpienie publiczne prezesa NBP Adama Glapińskiego.
Ale najważniejszą statystyką makroekonomiczną nadchodzącego tygodnia, czyli CPI za marzec zaprezentuje amerykańskie Biuro Statystyki Pracy (14:30). Pod wieczór poznamy wstępny indeks Uniwersytetu Michigan za kwiecień, który mierzy nastroje amerykańskich konsumentów oraz ich oczekiwania inflacyjne. Dodatkowo opublikowane zostaną finalne dane o zamówieniach na dobra trwałe. Dzień zamknie publikacja danych o budżecie federalnym za marzec (poprzednio deficyt wyniósł 307,5 mld USD).
Raporty roczne na GPW opublikują Bogdanka, 7Levels, Nexity, Amica, Efekt.
Niedziela, 12 kwietnia
Na Węgrzech odbędą wybory parlamentarne. Datę ogłosił prezydent Węgier Tamás Sulyok 6 stycznia 2026 r. Według sondaży opozycyjna partia TISZA prowadzi z przewagą 8–20 punktów procentowych nad Fideszem, w zależności od pracowni. Wybory mogą zakończyć 16-letnią władzę Fideszu i Viktora Orbána.




























































