Sprawa mieszkania Karola Nawrockiego pokazuje, że potrzebujemy rozmowy o podatku antyspekulacyjnym, o tym, żeby skończyć z procederem skupowania mieszkań przez zamożnych – powiedział we wtorek w Wolsztynie kandydat na prezydenta partii Razem Adrian Zandberg.


Zandberg został poproszony podczas konferencji prasowej o komentarz do sprawy oświadczenia majątkowego innego kandydata na prezydenta, popieranego przez PiS Karola Nawrockiego. Portal Onet podał, że Nawrocki przejął mieszkanie Jerzego Ż. w zamian za opiekę nad mężczyzną; ostatecznie jednak Ż. trafił do domu opieki społecznej.
„Mnie nic nie zaskoczy, jeżeli chodzi o historię kandydata PiS-u, bo widziałem, co PiS wyprawiał przez ostatnie lata. Skoro już mówimy o mieszkaniach, to myślę, że chyba wszyscy już widzą, że potrzebujemy na serio porozmawiać w Polsce o podatku antyspekulacyjnym. O tym, żeby skończyć z procederem skupowania mieszkań przez zamożnych” – podkreślił Zandberg.
W jego ocenie, Polska zawiera w sobie dwa społeczeństwa: miliony pracujących Polaków, których nie stać na własny dach nad głową, nie mają zdolności kredytowej i wąską elitę, która kupuje kolejne mieszkania i pompuje w górę ceny mieszkań na rynku.
„To jest patologiczne zjawisko, które powinniśmy przeciąć. I mam nadzieję, że te wszystkie historie i perypetie związane z panem Nawrockim będą dobrym przyczynkiem do tego, żebyśmy skończyli z głaskaniem po głowie elit, żebyśmy w końcu uruchomili prawdziwy program budownictwa społecznego” - powiedział kandydat na prezydenta partii Razem.
Zandberg skrytykował obecne władze za to, że pomimo obietnic, dotąd nie uruchomiono programu budownictwa społecznego. „To, że miliony młodych ludzi w Polsce nie mają szans na własny dach nad głową jest hańbą. Jestem zwolennikiem prostej zasady: mieszkania, które są budowane za publiczne pieniądze i które znajdują się w zasobie komunalnym, nie powinny podlegać prywatyzacji. Gdybyśmy tę jasną, czystą, prostą zasadę wprowadzili, to wielu tych patologii po prostu by nie było” – ocenił polityk.

Oświadczył, że ma jedno mieszkanie - to, w którym mieszka, razem z żoną i z dziećmi.
We wtorek przed południem opublikowane zostało w internecie oświadczenie majątkowe Karola Nawrockiego. Udostępniła je rzeczniczka sztabu kandydata Emilia Wierzbicki.
"Karol Nawrocki jest wraz z żoną właścicielem dwóch mieszkań. Zawsze te informacje zawierał w składnych oświadczeniach majątkowych" - napisała na X rzeczniczka Nawrockiego, publikując oświadczenie majątkowe kandydata.
Zandberg pytany przez PAP, jakie tematy chciałby wprowadzić do debaty publicznej, niezależnie od wyniku wyborów prezydenckich, wymienił zmiany w publicznej służbie zdrowia, budownictwo mieszkaniowe i bezpieczeństwo energetyczne.
„Musimy mieć porządną publiczną ochronę zdrowia, bo jeżeli dojdzie do prywatyzacji, to miliony ludzi stracą szansę na to, żeby się leczyć. Musimy mieć duży, publiczny program budownictwa mieszkaniowego - prawdziwy, a nie udawany, jak pod rządami obecnej koalicji. Musimy też zbudować przynajmniej osiem bloków jądrowych, żeby polska gospodarka miała stabilną bazę i mogła dalej się rozwijać. To są sprawy kluczowe dla przyszłości, dla kolejnych 10 lat Polski” – powiedział Zandberg. (PAP)
rpo/ par/



























































