REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zagrożenie dostaw ropy wywołało wzrost ceny powyżej 39 USD za baryłkę

2004-07-06 10:02
publikacja
2004-07-06 10:02
Dodaj Bankier.pl w Google
Ograniczenie eksportu ropy naftowej z Iraku i możliwe ograniczenia dostaw z Rosji i Nigerii wywołały kolejne zwyżki cen tego surowca. Kurs ropy w Nowym Jorku przekroczył 39 dolarów za baryłkę.

Kolejne ataki na infrastrukturę w Iraku sprawiły, że ograniczono eksport z pól naftowych na południu kraju jednak zdaniem lokalnych władz być może już dziś dostawy zostaną wznowione.

Cena ropy na giełdzie w Nowym Jorku wzrosła o 1,7% i w międzysesyjnych notowaniach elektronicznych osiągnęła poziom 39,19 dolara za baryłkę.

Kurs londyńskiej ropy Brent wzrósł o 35 centów do poziomu 36,65 dolarów za baryłkę.

Prawdopodobne bankructwo koncernu paliwowego Jukos może zagrażać dostawom ropy z Rosji. Jukos jest największym rosyjskim eksporterem ropy naftowej i narządza 20% wydobycia w tym kraju. Wczoraj konta spółki zostały zamrożone i pojawiły się doniesienia, że może to utrudnić transport rosyjskiej ropy, możliwe jest także czasowe zamykanie niektórych szybów naftowych należących do spółki.

Dodatkowe zagrożenie dla cen ropy stanowią możliwe strajki w Nigerii. Jeden ze związków zawodowych zagroził wstrzymaniem produkcji jeśli nie zostaną zaspokojone postulaty płacowe pracowników.

Oprac. MC

Na podst. BBC, Bloomberg.com

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Irak

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki