REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Za przejazd autostradą zapłacimy telefonem

Marcin Kaźmierczak2020-05-11 13:40redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-05-11 13:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Przepisy umożliwiające płacenie za przejazdy autostradami aplikacją w telefonie, zamiast zatrzymywania się przed bramkami zostały zatwierdzone przez Sejm i odesłane do Senatu. Jeśli i tam zostaną zaakceptowane, wejdą w życie 1 lipca 2020 r.

Kolejne odcinki autostrad bez bramek

Z takiej możliwości kierowcy mogą już korzystać na płatnym odcinku autostrady A1 pomiędzy Gdańskiem a Toruniem oraz na autostradzie A4 z Katowic do Krakowa. Jak wynika z informacji serwisu autokult.pl, wkrótce, być może jeszcze w 2020 r., płatności za pośrednictwem smartfonów będzie można dokonywać na pozostałych płatnych fragmentach polskich autostrad – m.in. A4 pomiędzy Gliwicami (węzeł Sośnica) a Wrocławiem (węzeł Bielany Wrocławskie) oraz A2 pomiędzy Koninem i Strykowem.

Przepisy zostały już przegłosowane w Sejmie i trafiły pod obrady Senatu. Jeśli zostaną zaakceptowane i podpisane przez prezydenta, wejdą w życie 1 lipca 2020 r. Nie będzie to jednak termin wdrożenia nowego sposobu płatności. Ten zostanie określony w rozporządzeniu ministra infrastruktury.

Nowy system poboru opłat dla ciężarówek

Ustawa przewiduje także nowy system płatności dla aut o masie przekraczającej 3,5 t. Ciężarówki nie będą już musiały mieć na wyposażeniu urządzeń viaBOX. Płatności za przejazdy autostradami będą dokonywane za pomocą systemu geolokalizacji satelitarnej w oparciu o aplikację zainstalowaną w smartfonie lub urządzenia monitorujące parametry jazdy i położenie ciężarówek.

Nowy system ma pozwolić m.in. dowolnie modyfikować płatne odcinki autostrad, np. w zależności od prowadzonych aktualnie remontów i utrudnień.

Wakacje na giełdzie

Brak internetu – koniec jazdy autostradą

Ściąganie opłat, w myśl nowych przepisów, będzie zadaniem Krajowej Administracji Skarbowej, a nie Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego jak ma to miejsce obecnie. Do rejestru prowadzonego przez KAS będą musiały zostać włączone wszystkie samochody ciężarowe i autobusy.

Nowy system rodzi jednak pewne wątpliwości. Te związane są m.in. z awarią smartfona, na którym będzie zainstalowana aplikacja lub problemów z internetem. Jeśli aplikacja nie będzie działała dłużej niż 15 minut, kierowca ciężarówki będzie zmuszony zatrzymać się na najbliższym parkingu lub zjechać z autostrady na najbliższym zjeździe.

Kary

KAS będzie również egzekwowała kary za brak wpisu do rejestru lub poświadczenie nieprawdy. W przypadku nieprawdziwych danych dotyczących kierowcy lub właściciela pojazdu mandat wyniesie 500 zł. Jeśli nieprawdziwe będą informacje dotyczące samego pojazdu, kara wzrośnie do 1500 zł. Jeśli z kolei w rejestrze nie znajdzie się numer rejestracyjny przyczepy, trzeba będzie zapłacić 1000 zł. Kary będzie można uniknąć jedynie za niedokonanie przedpłaty przejazdu autostradą, pod warunkiem, że opłatę uiści się w ciągu 3 dni.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki