Do 15 września rząd powinien opublikować rozporządzenie, w którym poinformuje, jaka będzie płaca minimalna w 2024 r. Według ostatniego projektu miała ona wynosić od stycznia 4242 zł brutto, a od lipca 2024 r. - 4300 zł brutto. Jednak według związkowców są to kwoty źle policzone przez rząd w świetle obowiązujących przepisów.


Jak twierdzą, powinno ono zostać powiększone dodatkowo o wskaźnik związany ze wzrostem PKB. A to oznacza, że kwoty, jakie proponują rządzący, powinny zostać automatycznie podniesione o ok. 53 zł. - informuje „Dziennik-Gazeta Prawna”.
Liczy się relacja płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia
Rozbieżności zdań wynikają z tego, że wspomniany wskaźnik uwzględnia się lub nie w zależności od tego, jaka jest relacja płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia w danym roku. Chodzi o to, że w tym roku płaca minimalna rosła dwa razy: od stycznia do 3490 zł brutto, a od lipca - do 3600 zł brutto i teoretycznie obie te liczby mogą być brane pod uwagę do wyliczeń.
Jak twierdzi cytowany przez dziennik Norbert Kusiak z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, spór wynika z tego, że związkowcy inaczej interpretują przepisy niż strona rządowa.
– Z naszych informacji wynika, że sprawą rząd ma się zająć jeszcze dzisiaj – mówi Norbert Kusiak. – Niewykluczone, że przebije swoje wcześniejsze propozycje, by nie wikłać się w spory ze związkowcami.

Według informatora dziennika, takie zagranie może być podyktowane kampanią wyborczą.
Niezadowoleni pracodawcy
Podejście związkowców nie podoba się pracodawcom. Według cytowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”, Łukasza Kozłowskiego, głównego ekonomistę Federacji Przedsiębiorców Polskich, z punktu widzenia gospodarki jeszcze większy wzrost minimalnego wynagrodzenia będzie tylko utrudniać wychodzenie z okresu wysokiej inflacji. Natomiast skutkiem tego może być też szkodliwe spłaszczenie struktury płac.
Obecnie związkowcy oczekują na ekspertyzę prawną Rady Dialogu Społecznego. Natomiast pracodawcy liczą na korzystną dla nich interpretację prawną resortu pracy.






























































