REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ZUS spłacił 200 mln zł kredytu zaciągniętego... wczoraj

2009-07-01 13:51
publikacja
2009-07-01 13:51
Dodaj Bankier.pl w Google
01.07. Warszawa (PAP) - Zakład Ubezpieczeń Społecznych spłacił w środę zaciągnięty we wtorek kredyt w wysokości 200 mln zł - powiedział w środę PAP rzecznik ZUS-u Przemysław Przybylski.

W środę "Rzeczpospolita" i "Gazeta Wyborcza" podały, że ZUS zaciągnął kredyt na 200 mln zł, by mieć pieniądze na wypłatę ren i emerytur. Gazety podały, że w tym roku ZUS-owi może zabraknąć 5-8 mld zł na wypłatę świadczeń.


"Kredyt, który wczoraj zaciągnęliśmy, dzisiaj już spłaciliśmy. Wczoraj rano, gdy zlecaliśmy wypłatę świadczeń, stan finansów Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie pozwalał na wypłatę wszystkich świadczeń. Dlatego musieliśmy zaciągnąć kredyt. W ciągu dnia wpłynęły jednak na nasze konto składki i okazało się, że jest ich na tyle dużo, że możemy te 200 mln zł oddać. Natychmiast to zrobiliśmy" - wyjaśnił Przybylski. Zapewnił, że emeryci nie mają o co się martwić. "Po to mamy otwartą linię kredytową, żeby w takich sytuacjach z niej korzystać" - powiedział. (PAP)

luo/ pad/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
jazgarz
Były wiceminister finansów Stanisław Gomułka szacuje braki w kasie ZUS nawet na 10 mld zł. W tym roku budżet dorzuca do rent i emerytur 31 mld zł. Nieoficjalnie "Wyborcza" dowiedziała się w Ministerstwie Finansów, że z brakami ZUS musi sobie poradzić sam. Budżet nic już nie da, bo sam jest w tarapatach.
Według Gomułki
Były wiceminister finansów Stanisław Gomułka szacuje braki w kasie ZUS nawet na 10 mld zł. W tym roku budżet dorzuca do rent i emerytur 31 mld zł. Nieoficjalnie "Wyborcza" dowiedziała się w Ministerstwie Finansów, że z brakami ZUS musi sobie poradzić sam. Budżet nic już nie da, bo sam jest w tarapatach.
Według Gomułki rząd pożyczyłby te pieniądze taniej, ale nie chce tego robić z powodów propagandowych. Na papierze będzie miał mniejszy deficyt budżetowy. Ale dla Brukseli, która ocenia stan naszych finansów, nie liczy się deficyt budżetu, tylko całego sektora finansów publicznych (to nie tylko długi budżetu, ale też państwowych funduszy i samorządów). A ten przez takie pożyczki znacznie spuchnie. Według Komisji Europejskiej w tym roku wyniesie on w Polsce aż 80 mld zł, czyli 6,6 proc. PKB. A za przekroczenie 3 proc. PKB - to jeden z warunków niezbędnych do przyjęcia euro - Bruksela będzie musiała nas ukarać. Teoretycznie grozi nam nawet odebranie części funduszy unijnych, choć nigdy jeszcze do tego nie doszło.
~romankrk
Co to za pytanie?? Nie wiesz na czym polega linia kredytowa?? Nie ma kasy pożyczasz spływają pieniądze oddajesz i tyle a czepianie się tego akurat jest idiotyzmem jest wiele innych słabości ZUS=u :)
~Tomek
Wiem, że ZUS jest mistrzem w marnowaniu i marnotrawieniu naszych pieniędzy w większych ilościach niż odsetki za pożyczone pieniądze ale nie ma linii kredytowych za darmo dlatego się czepiłem.

Takie manewry (1-dniowe) też kosztują a praktycznie niczego nie załatwiają stąd mój komentarz.
~fsdjlkjdoijlkj
Jak dla mnie to jakiś przekręt. Oczywiście za nasze pieniąde
~Tomek
No proszę, to "tylko" 100.000 zł - miesięczna pensja prezesa - drobiazgi ;)
~lon odpowiada ~Tomek
Prezes Zusu nie zarabia 1OO .OOO zł .
~paw
nie wiem jak Wy to liczycie, ale wg stóp rynkowych wychodzi 38 tys.
~Ja odpowiada ~paw
Ale to nie jest pozyczka miedzybankowa tylko linia kredytowa oprocentowana zgola inaczej
~Tomek odpowiada ~lon
Tzn. mniej czy więcej ? ;)

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki