Ostatnia sesja lipca na GPW skończyła się niewielkim przesunięciem WIG20 w górę, który jednak zdołał poprawić rekord hossy, zresztą podobnie jak WIG, ten w dodatku jest już blisko swojego historycznego szczytu. Zakończony giełdowy miesiąc znów okazał się mocno zyskowny na reprezentacyjnym indeksie warszawskiego parkietu. Rejestr KNF dot. krótkiej sprzedaży pokazał kilka zmian w odniesieniu do spółek z WIG20.


Lipiec na akcyjnych parkietach kończy się w dobrych nastrojach, które zostały podbite przez informacje z ubiegłego tygodnia o oznakach spadku inflacji w USA i prężnej gospodarce poprawiły. Nowy tydzień przyniósł nieco lepsze dane o stanie gospodarki w strefie euro oraz dane o inflacji. Trend spadku presji cenowej w Europie jednak dominuje, tak jak w Polsce, gdzie GUS pokazał wstępny odczyt za lipiec i pierwszy od lutego 2022 r. spadek cen mdm.
Dobre nastroje przeważają na rynkach i u naszych zachodnich sąsiadów, giełdowy DAX poprawił znów historyczny szczyt, a WIG20 testował opór na poziomie 2200 pkt. Jego pokonanie otwierałoby drogę w kierunku 2500 pkt., gdzie dotarła ostatnia postcovidowa hossa. Bez wątpienia byki na GPW mają za sobą bardzo dobre letnie miesiące - po sporych wzrostach z czerwca lipiec okazał się również bardzo zyskowny.
W poniedziałek WIG20 zyskał 0,2 proc. i ustanowił nowy rekord zamknięcia i sesyjny (2202,3 pkt.) w czasie obecnej hossy. WIG był wyżej o 0,42 proc. i również ustanowił nowy szczyt hossy na zamknięciu (72 268 proc.) i w dodatku jest mniej niż 4 proc. od swojego historycznego szczytu. Najmocniejszy w poniedziałek był mWIG40 ze wzrostem o 1,5 proc., a spadek o 0,04 proc. zaliczył sWIG80. Obroty wyniosły 1,08 mld zł, z czego 876 mln dotyczyło WIG20.
W całym lipcu WIG20 zyskał 6,46 proc., po tym jak w czerwcu wzrósł o 8,76 proc. WIG w ciągu miesiąca zyskał 7,41 proc. Natomiast mWIG40 urósł aż o 10,27 proc., a sWIG80 tylko o 1,14 proc.

Patrząc na poszczególne segmenty, w WIG20 wyróżnił się kurs KGHM-u (3,03 proc.), który zyskał po informacji o nowej umowie z PGZ. Pokazane na rynku dane „oficjalne” o chińskim przemysłowym PMI za lipiec (49,3 pkt.) były tylko minimalnie lepsze od konsensusu (49,2 pkt.), ale wciąż sygnalizują zmniejszona aktywność gospodarczą. Mimo to ceny miedzi rosły w poniedziałek na światowych rynkach.
Wobec dalszych zwyżek cen na rynku ropy zyskał kurs Orlenu (1,48 proc.), a wyraźnie wzrósł także kurs PGE (1,55 proc.). W sumie zwyżki zaliczyło 11 spółek, a mocniej pod kreską były notowania Dino (-2,81 proc.) i Santandera (-1,19 proc.). Warto zwrócić uwagę na kurs CD Projektu (-0,64 proc.) i nową rekomendację od DM BOŚ, który podwyższył co prawdą cenę docelową w swojej rekomendacji, ale i tak jest ona niżej niż bieżący kurs. Ponadto Kintbury Capital zszedł poniżej progu 0,5 proc. w rejestrze krótkiej sprzedaży na akcjach CD Projektu.
W tym samym rejestrze pojawił za to fundusz Marshall Wace grający na spadek cen akcji Grupy Kęty (0,51 proc.).
W drugiej linii najwięcej działo się po stronie wzrostowej portfela mWIG40, gdzie o 4,81 proc. wzrósł kurs CCC, które poinformowało o nowej umowie dot. marki Reebok. Mocny był także kurs Tauronu (4,43 proc.) oraz Develii (4,26 proc.).
Na szerokim rynku odwieszenie notowań TransPolonii i podjęcie uchwały o wypłacie 0,5 zł dywidendy na akcję przyniosło wzrost kursu o 23,95 proc. Natomiast informacje o zainteresowaniu grą „Japanese Drift Master” spółki Gaming Factory na platformie Steam podbiło jej kurs o 20,5 proc.


























































