REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wygaszanie kopalń po polsku: tak, żeby górnicy nie zauważyli

2020-06-19 07:02
publikacja
2020-06-19 07:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd wie, że musi zacząć wychodzić z węgla, ale chce to zrobić tak, żeby górnicy nie zauważyli. A przynajmniej nie od razu – pisze "Dziennik Gazeta Prawna" i przestrzega: odkładanie decyzji politycznych dotyczących górnictwa zwiększa ryzyko niekontrolowanej transformacji branży i strukturalnego bezrobocia.

Wygaszanie kopalń po polsku: tak, żeby górnicy nie zauważyli
Wygaszanie kopalń po polsku: tak, żeby górnicy nie zauważyli
fot. REUTERS/Peter Andrews / / FORUM

"Choć wicepremier Jacek Sasin deklaruje, że 12 kopalń, które przez koronawirusa wstrzymały eksploatację wznowi pracę, to rynek sygnalizuje, że polski węgiel powoli wchodzi w fazę schyłku" – zauważa "DGP".

Przewidują też, że ta sytuacja nie rozwiąże problemu górników i regionów wydobywczych.

"Uporządkowane, rozłożone w czasie odchodzenie od węgla wraz z tworzeniem nowych miejsc pracy dla pracowników kopalni, musi skrupulatnie zaplanować rząd wraz z samorządami. Tymczasem na przestrzeni ostatnich lat można było odnieść wrażenie, że władze odwlekają niewygodne decyzje i konsultacje w tej sprawie, licząc na spowolnienie zielonej rewolucji. Zamiast tego mamy jednak jej przyspieszenie. Teraz opcję odłożenia problemu na po wyborach stworzyła epidemia. Zmniejszone wydobycie nie boli też energetyki, bo węgla nie zabraknie – zwały są niemal pełne" – ocenia "DGP".

Gazeta pisze też, że "uspokajając górników, którzy obawiali się, że koronawirus stanie się pretekstem do trwałego zamknięcia kopalń, szef resortu aktywów państwowych (Jacek Sasin – PAP) przekonywał, że zrobi wszystko, by żaden z nich nie stracił pracy. To jednak – zdaniem ekspertów – jest niewykonalne z powodu konieczności zmniejszenia eksploatacji i zatrudnienia w najmniej wydajnych zakładach, a nawet zamknięcia części z nich".

Wakacje na giełdzie

"Konkretów ze strony rządu nadal brak – zauważa "DGP". "Według deklaracji wicepremiera Sasina mamy je poznać +w najbliższych tygodniach+. W czwartek wicepremier powtórzył w rozmowie z dziennikarzami, że rząd chce uniknąć +drastycznych działań+, takich jak zamykanie kopalni. Choć podkreślił, że nie ma też możliwości +dopłacania do górnictwa+" – pisze "DGP".

Zadaniem dziennika opóźnianie decyzji w sprawie transformacji wiąże się ryzykiem, "że strategiczne plany dotyczące przyszłości polskiej energetyki zostaną podjęte ad hoc, z pominięciem dialogu społecznego".

Tymczasem – o czym informuje "DGP" – "w ocenie ekspertów dotychczasowe doświadczenia z odchodzeniem od węgla w innych krajach sugerują, że to właśnie szerokie konsultacje, precyzyjny plan dekarbonizacji i jak najwcześniejsze rozpoczęcie tego procesu są podstawowym kluczem do sukcesu".

"Ważne, aby pamiętać, że transformacja dotyczy całych regionów i ich tożsamości, a nie tylko osób zatrudnionych w górnictwie" – podkreśla w rozmowie z "DGP" Bartłomiej Kozek z Centrum UNEP/GRID-Warszawa (części globalnej sieci ośrodków utworzonej z inicjatywy Programu ONZ ds. Środowiska).

"Górnictwo tworzyło w istotnej mierze nowoczesną cywilizację. Istotne jest, żeby w opowieści o przyszłości regionu było miejsce dla osób związanych dotąd z tą branżą. A ich obawy o zanik specyficznej kultury, jaką górnictwo współkształtowało, np. na Śląsku, czy o +us´mieciowienie+ pracy, musza? byc´ traktowane poważnie – zaznacza ekspert.

Jego zdaniem "odkładanie najbardziej newralgicznych decyzji politycznych w rzeczywistości zwiększa, zamiast ograniczac´, ryzyko niekontrolowanej, szokowej transformacji oraz wynikających z niej kosztów społecznych, takich jak strukturalne bezrobocie".

"Zagrożenie to rośnie w kontekście obecnych zawirowań wokół węgla związanych z pandemią COVID-19 – dodaje Kozek. Kolejnym negatywnym efektem może być – zdaniem eksperta – "utrata ogromnego potencjału osób zatrudnionych w górnictwie czy pojawienie się nowych napięć społecznych i politycznych, w tym dotyczących samej zielonej transformacji, np. powstanie koniunktury dla ugrupowań kontestujących ochronę klimatu". (PAP)

Autor: Krzysztof Kowalczyk

krz/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
newconnect
"Górnictwo tworzyło w istotnej mierze nowoczesną cywilizację" ? Tak w 19 wieku a mamy 21 !!!
darius19
jakos nie widac merytorycznych komentarzy do tego trudnego tematu - wiekszosc malkontenci
marooq
Pewnie tego i tak nie przeczytasz ale jeśli chcesz czegoś dowiedzieć się o funkcjonowaniu górnictwa zapraszam do dyskusji. Mogę kogoś oświecić albo zdradzić kilka smaczków.
holden7
Wygaszają kopalnie?
Chyba zbliża się halving węgla.
428ustka
a jak by dwie zostawic moze by nakopali kilka ton a reszta na emerytury bez wzgledu na wiek
marianpazdzioch
Sasin kłamie, że "nie ma też możliwości dopłacania do górnictwa". To ja się pytam - czym innym jest kupowanie tego węgla po drasycznie zawyżonych cenach przez państwową energetykę? Na światowych rynkach te ceny są całkiem inne.
jes
Jedno jest pewne. Jak się Sasin za to weźmie to bez względu na scenariusz poniesiemy kolosalne straty.
"czy to nie za tęga głowa by górnictwo reformował"
-bertro-
straty juz sa od dawna od lat górnictwo wraca jak bumerang i jest uciażliwe jak sraczka
ccecu
Każdy ponad każdym, wszyscy naj mądrzejsi.
marooq
Wy serio myślicie że związki zawodowe chronią górników? To tylko przykrywką do interesów i biznesow związkowców z dyrekcją kopalni. Wy myślicie że dyrekcja i kadra zarządzająca na kopalni chce domknąć rok na plus? To też jest błąd bo przy zamknięciu kopalni uruchamia się fundusz likwidacyjny gdzie jest ładnych parę mln zł i możliwości Wy serio myślicie że związki zawodowe chronią górników? To tylko przykrywką do interesów i biznesow związkowców z dyrekcją kopalni. Wy myślicie że dyrekcja i kadra zarządzająca na kopalni chce domknąć rok na plus? To też jest błąd bo przy zamknięciu kopalni uruchamia się fundusz likwidacyjny gdzie jest ładnych parę mln zł i możliwości ustawienia przetargów pod siebie i swoich bliskich.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki