Wyniki wyborów prezydenckich nie odbijają się na kursie złotego. Większy wpływ ma sytuacja na rynkach międzynarodowych.


Po 08:30 kurs euro utrzymywał się powyżej 4,46 zł. To notowania nieznacznie niższe od piątkowych. Ponownie, więcej dzieje się na kursie dolara, gdzie mamy do czynienia z zejściem do 3,94 zł. W grze są zatem najniższe poziomy od trzech tygodni.
Sytuacja na EUR/PLN i USD/PLN odzwierciedla to, co dzieje się z kursem EUR/USD. W poniedziałkowy poranek dolar słabnie, a notowania najważniejszej pary walutowej świata wskazują już 1,1325 USD.
Większej zmienności nie widać natomiast w przypadku kursu franka szwajcarskiego i funta brytyjskiego. Ten pierwszy na otwarciu tygodnia kosztuje 4,19 zł, drugi natomiast 4,985 zł.
Dzisiejsze kalendarium makroekonomiczne świeci pustkami. Więcej emocji rynkowi walutowemu dostarczą pozostałe dni – we wtorek o stopach procentowych decydował będzie Narodowy Bank Polski, a w czwartek Europejski Bank Centralny. Pełen przegląd wydarzeń tygodnia opublikowaliśmy w artykule „Tym będą żyły rynki”.

"Wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich są w naszej ocenie neutralne dla złotego. W tym tygodniu, podobnie jak w poprzednich tygodniach kurs złotego pozostanie pod wpływem nastrojów na rynkach globalnych związanych z pandemią koronawirusa. Kluczowe dla inwestorów będą informacje nt. drugiej fali zachorowań i nowych ognisk w USA. W centrum uwagi rynku będzie również posiedzenie RPP, które może przyczynić się do osłabienia kursu polskiej waluty" - napisali w porannym raporcie ekonomiści Credit Agricole.
MZ






























































