REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wrócą wcześniejsze emerytury dla nauczycieli

2021-09-08 06:46
publikacja
2021-09-08 06:46

Pedagog, który nie będzie chciał pracować więcej za wyższą pensję, będzie mógł odejść na wcześniejszą emeryturę na obowiązujących wcześniej zasadach – pisze w środę "Dziennik Gazeta Prawna".

Wrócą wcześniejsze emerytury dla nauczycieli
Wrócą wcześniejsze emerytury dla nauczycieli
fot. Tomasz Adamowicz / / FORUM

Gazeta pisze, że zwiększenie pensum nauczycieli tablicowych jest niemal przesądzone. "Obecnie wynosi ono 18 godzin, resort edukacji zaproponował, by wzrosło o dwie godziny, a w przypadku części nauczycieli, np. wuefu, techniki, plastyki, o cztery. W zamian nauczyciele mieliby zarabiać więcej" – zaznacza.

"Według ekspertów wzrost uposażeń mógłby wynieść nawet 20 proc. Na start nauczyciel stażysta otrzymywałby wtedy pensję zasadniczą na poziomie 4 tys. zł brutto, a osoba z najwyższym stopniem awansu 6 tys. zł brutto" – podkreśla "DGP".

Według dziennika oświatowa Solidarność domaga się wprowadzenia przepisów osłonowych dla starszych nauczycieli, którzy chcieliby pozostać przy dotychczasowym pensum.

"Mogliby oni w ciągu kilku lat przejść na wcześniejszą emeryturę (przypomnijmy, że nauczyciele utracili ten przywilej od 2009 r.). Wszystko wskazuje na to, że rząd zgodzi się na takie rozwiązanie" – czytamy.

"Po rozmowach z ministrem edukacji i nauki mamy zapewnienie, że wraz z reformą płacową zostanie przywrócona możliwość wcześniejszego przechodzenia na świadczenia emerytalne na takich zasadach jak kilkanaście lat temu" – powiedział "DGP" przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa.(PAP)

agzi/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (18)

dodaj komentarz
katzpodola
A co z nauczycielami tymi przebranymi za krowy? Przecież nikt ich doić nie chce
qonradx
Wytłumaczcie mi, czy praca na budowie w zimnie, deszczu, sniegu, upale, kurzu i hałasie jest mniej wymagająca od pracy nauczyciela przy tablicy? Np bo skoro nauczyciel może iść na wczesniejszą emeryturę a pracownik budowy nie to chyba jednak paraca nauczyciela jest bardziej wymagająca fizycznie. Gdzie tu logika się pytam? Potrzebny Wytłumaczcie mi, czy praca na budowie w zimnie, deszczu, sniegu, upale, kurzu i hałasie jest mniej wymagająca od pracy nauczyciela przy tablicy? Np bo skoro nauczyciel może iść na wczesniejszą emeryturę a pracownik budowy nie to chyba jednak paraca nauczyciela jest bardziej wymagająca fizycznie. Gdzie tu logika się pytam? Potrzebny nam nowy Generał Kiszczak który będzie wiedział co robić jak tylko ZNP wyjdzie na ulicę! Ja już załadowałem!
grzegorzkubik
Z nauczycielami trzeba zrobić porządek. Cześć z nich uprawia ideologię a nie nauczanie.
qonradx
Kolejna kasta ludzi uprzywilejowanych. 18h w szkole, wolne ferie i wakacje, roczny platny urlop na podratowanie zdrowia to moze zmeczyc fakt. Trzeba im dac jeszcze wczwsniejsze emerutury. Kiedy sie wreszcie skonczyz tym syfem i sie to sprywatyzuje w koncu? 40h pracy jak wszyscy a jak nie to do biedry na kase i dowidzenia!Kolejna kasta ludzi uprzywilejowanych. 18h w szkole, wolne ferie i wakacje, roczny platny urlop na podratowanie zdrowia to moze zmeczyc fakt. Trzeba im dac jeszcze wczwsniejsze emerutury. Kiedy sie wreszcie skonczyz tym syfem i sie to sprywatyzuje w koncu? 40h pracy jak wszyscy a jak nie to do biedry na kase i dowidzenia!



prawnuk
By wdrożyć taką reformę, trzeba NAJPIERW zlikwidować połowę szkół mających mniej niż 200 uczniów. By zrealizować 22 godziny, to albo trzeba mieć przedmiot 5 letni (4-8 klasa) w wymiarze 5 godzin (polski, matma to możliwe) albo jeżdzić od szkoły do szkoły. Fizyk, chemik mający po 2 godziny przez 3 lata mają etat w szkołach z klasami By wdrożyć taką reformę, trzeba NAJPIERW zlikwidować połowę szkół mających mniej niż 200 uczniów. By zrealizować 22 godziny, to albo trzeba mieć przedmiot 5 letni (4-8 klasa) w wymiarze 5 godzin (polski, matma to możliwe) albo jeżdzić od szkoły do szkoły. Fizyk, chemik mający po 2 godziny przez 3 lata mają etat w szkołach z klasami od a do c (18 godzin), a będą mieć etat w szkołach z 4 oddziałami czyli w szkołach gdzie jest ok 800 uczniów.
więc trzeba Łączyć przedmioty i tworzyć nauczycieli przedmiotów ścisłych czy przyrodniczych (choć dodam pasjonowała mnie geografia - a biologia nigdy).
więc na logikę - NAJPIERW reforma przedmiotów - POTEM - wyższe pensum
prawnuk
Dobre, pis zaczął od likwidacji 2 godzin karcianych ;-). Pensum 18 godzin jest RACJONALNE gdy nauczyciel realizuje inne funkcje (np wychowawcze), i gdy szkoła nie jest biurem.
Gdyby zlikwidować wychowawstwo i przekazać te obowiązki administracji, gdyby wzmocnić nauczycieli pomocnikami - jak na całym świecie, to pensum powinno
Dobre, pis zaczął od likwidacji 2 godzin karcianych ;-). Pensum 18 godzin jest RACJONALNE gdy nauczyciel realizuje inne funkcje (np wychowawcze), i gdy szkoła nie jest biurem.
Gdyby zlikwidować wychowawstwo i przekazać te obowiązki administracji, gdyby wzmocnić nauczycieli pomocnikami - jak na całym świecie, to pensum powinno wynosić:
21 godzin dla polonisty, matematyka, i językowca (jeśli uczy w dużej grupie - powyżej 20 dzieci), 24 godziny dla pozostałych przedmiotów (i w małych klasach) oraz 27 godzin dla nauczycieli wf, plastyki itp.
Nauczyciel powinien zarabiać 2 razy więcej niż szeregowy w wojsku (we Francji jest to 8 razy).
i NA KOSZT państwa mieć co 4 lata 2 tygodnie szkoleń technologicznych i przedmiotowych
anty12
I frytki do tego. Zobacz sobie na ktory miejscu sa poslkie uczelnie a na ktorym francuskie.
prawnuk odpowiada anty12
Akurat jestem absolwentem francuskiej uczelni :-) Poziom praktyczny zajęć jest znacznie wyższy niż w Polsce, poziom uczniów francuskich - na poziomie doktoranckim - tragiczny.
Nauczyciel we Francji zarabia średnio. Tyle, że żolnierz (zawodowy) przez 2 lata ma kieszonkowe.
Francuski pracownik uczelni jest pracownikiem etatowym,
Akurat jestem absolwentem francuskiej uczelni :-) Poziom praktyczny zajęć jest znacznie wyższy niż w Polsce, poziom uczniów francuskich - na poziomie doktoranckim - tragiczny.
Nauczyciel we Francji zarabia średnio. Tyle, że żolnierz (zawodowy) przez 2 lata ma kieszonkowe.
Francuski pracownik uczelni jest pracownikiem etatowym, a nie jak w Polsce - biega od fuchy do fuchy.
Więc polski nauczyciel akademicki ma do sprzedania sporo wiedzy praktycznej, tylko nie ma na to pieniędzy.
anty12 odpowiada prawnuk
"Poziom praktyczny zajęć jest znacznie wyższy niż w Polsce, poziom uczniów francuskich - na poziomie doktoranckim - tragiczny." Poziom zajec praktycznych gdize ? W zawodowce czy na uczelni ?
qonradx
Najlepiej pracownika wzmacnia groźba utraty wygodnej posadki i kontynuowanie kariery w dyskoncie! Sprywatyzowac szkoły, wprwadzic bon edukacyjny, Niech kazdy uczy dzieciaka tam gdzie chce, a nie gdzie musi!. Wywalic te stare torby pierdzace w te same stolki od 20 tu lat, tyle młodych chetnych laseczek po pedagogikach chcacych pracowasc Najlepiej pracownika wzmacnia groźba utraty wygodnej posadki i kontynuowanie kariery w dyskoncie! Sprywatyzowac szkoły, wprwadzic bon edukacyjny, Niech kazdy uczy dzieciaka tam gdzie chce, a nie gdzie musi!. Wywalic te stare torby pierdzace w te same stolki od 20 tu lat, tyle młodych chetnych laseczek po pedagogikach chcacych pracowasc ale dla ktorych nie ma miejsca przez lokalne uklady! ZBIJ PAN TERMOMETR, NIE BEDZIESZ MIEĆ GORACZKI. Dziwne ze te same poroiblemy w kółko powtarzają sie tylko w budżetówce albo w spółkach skarbu panstwa! Ciągle tylko górnicy, lekarze, pielęgniarki i nauczyciele. Żygać już mi się chce! Jak się nie podoba, w biedronce cały czas do pracy szukają!

Powiązane: Zarobki nauczycieli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki