REKLAMA
Weekend z Bankier.pl

Pekabex: wojna w Ukrainie olbrzymim wyzwaniem dla budowlanki. Inwestorzy wstrzymują decyzje

2022-03-31 13:46
publikacja
2022-03-31 13:46
Pekabex: wojna w Ukrainie olbrzymim wyzwaniem dla budowlanki. Inwestorzy wstrzymują decyzje
Pekabex: wojna w Ukrainie olbrzymim wyzwaniem dla budowlanki. Inwestorzy wstrzymują decyzje
/ Pekabex

Wojna w Ukrainie stanowi olbrzymie wyzwanie dla branży budowlanej. Wielu prywatnych inwestorów wstrzymało się z decyzjami i czeka na rozwój sytuacji, a sektor publiczny liczy na środki z KPO - ocenia prezes Pekabeksu Robert Jędrzejowski. Pozytywem jest oczekiwany dynamiczny wzrost popytu na mieszkania.

"Obecny kryzys bez wątpienia jest olbrzymim wyzwaniem dla branży budowlanej. Główne ryzyka i zagrożenia to przede wszystkim: anormalny wzrost cen energii, paliw i materiałów budowlanych, ich niska dostępność oraz zerwane łańcuchy dostaw. Powoduje to niemożność rzetelnej wyceny kontraktów w obecnej chwili i długoterminowego planowania" - powiedział PAP Biznes prezes Pekabeksu Robert Jędrzejowski.

Spółka dostrzega problemy w łańcuchu dostaw i obserwuje wzrost cen materiałów, ale produkuje na bieżąco i bez zakłóceń.

"Materiały do produkcji mamy zabezpieczone na kilka tygodni do przodu. Czy może to obniżyć wyniki grupy? Na pewno nie będzie bez wpływu, ale jest za wcześnie, żeby o tym dzisiaj przesądzić" - ocenił prezes.

Poinformował też, że miejsca pracy w Pekabeksie opuściło ok. 100 osób pochodzenia ukraińskiego, czyli ok. 6,4 proc. pracowników zatrudnionych w zakładach grupy.

"W miarę szybko udało nam się jednak uzupełnić kadrę - nie mamy obecnie problemów z dostępnością pracowników" - wskazał Jędrzejowski.

Prezes poinformował, że biorąc pod uwagę wzrosty cen materiałów i surowców, obecnie wielu prywatnych inwestorów wstrzymało się z decyzjami inwestycyjnymi i czeka na rozwój sytuacji. Firmy z sektora publicznego czekają z kolei na środki z Krajowego Planu Odbudowy.

"Bez wątpienia spowoduje to wstrzymanie popytu na usługi budowlane. Dodatkowo uważam, że wzrost kosztów stali do 6 zł za kg, jeżeli się utrzyma, może okazać się mocnym impulsem inflacyjnym i recesyjnym" - ocenił prezes.

Jego zdaniem, pozytywem dla Grupy Pekabex jest oczekiwany dynamiczny wzrost popytu na mieszkania, które będą pilnie potrzebne m.in. w związku z ogromnym napływem uchodźców.

"Nasz autorski system budownictwa modułowego, co udowodniliśmy realizując kontrakty dla PFR Nieruchomości, może w dużo szybszym czasie zaspokoić ten popyt. Przypomnę, że montaż osiedla w Toruniu - osiem czterokondygnacyjnych budynków z 320 mieszkaniami trwał jedynie 9 miesięcy. Do tego uzyskujemy też znakomitą izolację akustyczną, dużą ognioodporność i wysoką efektywność energetyczną" - poinformował prezes.

"Jednocześnie konstrukcja prefabrykatów może być w niektórych przypadkach dobrą alternatywą dla konstrukcji stalowej, co tworzy szansę dla Pekabeksu" - dodał.

Pekabex dostarcza rozwiązania w zakresie projektowania, produkcji i montażu konstrukcji obiektów w oparciu o technologię prefabrykacji elementów żelbetowych. Grupa realizuje obiekty halowe, produkcyjne oraz mieszkaniowe i prowadzi projekty zarówno w Polsce, jak i za granicą - głównie na rynku skandynawskim i niemieckim. Spółka jest notowana na GPW od lipca 2015 roku.

Sara Borys (PAP Biznes)

sar/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki