REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wody Polskie trzeba zdecentralizować. "Pracownicy nie muszą martwić się o pracę"

2025-07-15 09:32
publikacja
2025-07-15 09:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Należy zdecentralizować i usprawnić Wody Polskie; takie zadanie otrzymał nowy prezes - przekazał we wtorek minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zapewnił jednocześnie, że pracownicy Wód Polskich nie muszą martwić się o swoją pracę.

Wody Polskie trzeba zdecentralizować. "Pracownicy nie muszą martwić się o pracę"
Wody Polskie trzeba zdecentralizować. "Pracownicy nie muszą martwić się o pracę"
/ Ministerstwo Infrastruktury

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak odwołał 7 lipca Joannę Kopczyńską ze stanowiska prezesa Wód Polskich. Dzień później, na to stanowisko został powołany Mateusz Balcerowicz.

Klimczak został zapytany we wtorek w RMF24 o sytuację pracowników Wód Polskich. - Proszę się nie martwić o swoją pracę. Zapotrzebowanie w Wodach Polskich jest duże; potrzebujemy fachowców, inżynierów, bo w Wodach Polskich naprawdę muszą pracować osoby specjalnie przygotowane do tych funkcji - zapewnił Klimczak. - Uspokajam wszystkich pracowników Wód Polskich; jesteście nam bardzo potrzebni, natomiast firma, w której pracujecie musi działać lepiej - dodał.

Szef resortu infrastruktury podkreślił, że działanie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie należy usprawnić, i takie też zadanie otrzymał nowo powołany prezes Balcerowicz. - Trzeba Wody Polskie zdecentralizować, usprawnić, zapewnić solidne fundamenty finansowe, stabilne dochody i nad tym pracujemy. Takie zadanie zostało postawione przed nowym szefem Wód Polskich. Chodzi głównie o to, żeby nie likwidować; trzeba zapewnić sprawne działanie gospodarki wodnej w Polsce - dodał.

Minister pytany o kulisy odwołania prezes Kopczyńskiej oświadczył, że „to nie była decyzja podjęta z dnia na dzień”. - Ja od samego początku, nie tylko z panią prezes, ale z wieloma innymi moimi współpracownikami, między innymi z szefami Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej, przedstawiałem jasną wizję, jak ma funkcjonować gospodarka wodna w Polsce. (...) Jeżeli ktoś nie do końca chce stosować się do tego, jeżeli ktoś nie rozumie tej idei, która ma iść wraz z umacnianiem pozycji Wód Polskich, to niestety w pewnym momencie trzeba się pożegnać - powiedział szef MI.

Wakacje na giełdzie

- Każda instytucja, która źle działa, której proponujemy zmiany, reformy, usprawnienie i się do tego nie stosuje, tam należy się spodziewać ruchów kadrowych. Nie ma ludzi niezastąpionych; fachowców w Polsce w różnych dziedzinach naprawdę jest bardzo wiele - podkreślił Klimczak.

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie jest od 1 stycznia 2018 roku głównym podmiotem odpowiedzialnym za krajową gospodarkę wodną. Zatrudnia ponad 6 tys. 600 pracowników w całej Polsce.

Wody Polskie wykonują prawa właścicielskie w stosunku do wód, które są własnością Skarbu Państwa, naliczają i pobierają opłaty za usługi wodne, wydają decyzje administracyjne (zgody wodnoprawne).

Wody Polskie pełnią też funkcję organu regulacyjnego w celu ochrony mieszkańców przed nieuzasadnionymi podwyżkami cen usług wodociągowo-kanalizacyjnych. Dyrektorzy regionalnych zarządów gospodarki wodnej zatwierdzają taryfy za zbiorowe zaopatrzenie w wodę oraz zbiorowe odprowadzanie ścieków, opiniują projekty regulaminów dostarczania wody i odprowadzania ścieków oraz rozstrzygają spory między przedsiębiorstwami wodociągowo-kanalizacyjnymi a odbiorcami ich usług. (PAP)

fos/ mick/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
nierzad
Gdyby sie kilku utopilo,firma zaczelaby dzialac sprawniej
enthe
Przeniesienie do samorządów to najgorsza możliwa decyzja. Prawda jest taka, że samorząd lokalny to rak polskiej demokracji. O ile już teraz jest tam PSL-owski nepotyzm, to w samorządach nawet na najgorsze stanowisko bez stosownego poparcia się nie dostaniesz.
samsza
Kompetencje wrócą do samorządów, ale marka WP zostanie, posadki dla szefów zostaną ?
estepan
Wody Polskie "źle działały" bo szły w kierunku renaturalizacji rzezk i retencji wody w glebie zamiast jej jak najszybszego spuszczania do Bałtyku i betonowania koryt.

Za 10 lat się obudzą, że wszędzie susza jest jeszcze większa niż teraz.

Chcą to rozwalić po samorządach, żeby lokalni bonzowie rolniczy co potrzebują
Wody Polskie "źle działały" bo szły w kierunku renaturalizacji rzezk i retencji wody w glebie zamiast jej jak najszybszego spuszczania do Bałtyku i betonowania koryt.

Za 10 lat się obudzą, że wszędzie susza jest jeszcze większa niż teraz.

Chcą to rozwalić po samorządach, żeby lokalni bonzowie rolniczy co potrzebują ciągnąć setki tysięcy litrów wody za darmo mogli spokojnie korumpować na niższym szczeblu. Tak jest taniej.
estepan
Niedługo wolacy od Mentzenowego domku z samochodem, ogródkiem i grillem będą robili zdziwionego pikaczu, dlaczego gmina wyłącza na noc wodę i wlepia mandaty za podlewanie trawnika.
maxykaz
Cała dyrekcja z nadania partyjnego. Zero konkursów. Wszystko po znajomości. Teraz szukają winnego bo nie znają sie na robocie to rzucili hasło o decentralizacji. Bo w centrali sami teoretycy, pociotki i kapciowe

Powiązane: Wody Polskie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki