Włosi są oburzeni honorarium dla byłego ministra finansów Grecji. Za udział w telewizyjnym wywiadzie dla włoskiej telewizji RAI 3 Janis Warufakis otrzymał 24 tysiące euro.
Kwotę za 22-minutową rozmowę z 27 września ujawnił na swoim blogu. Włoski nadawca opłacił też jego przelot do Grecji w luksusowych warunkach. Były minister napisał na blogu, że było to jedno z nielicznych płatnych wystąpień. Wymienił 20, w których występował za darmo i trzy kolejne, za które zapłacono mu między 500 a 1700 euro. Najwięcej zarobił za występ w Rai 3 - wspomniane 24 tysiące euro, oraz za prezentację w Singapurze, za którą zapłacono mu prawie 30 tysięcy euro.
Wieści o płatnym wywiadzie dla włoskiego nadawcy wzburzyły lidera partii Forza Italia, Renato Brunetty. "Czy Włosi muszą opłacać subskrypcję za telewizję RAI, by mógł na tym zarobić Warufakis? Mam nadzieję, że nie" - mówił. Sam Warufakis twierdzi, że wysokie honoraria za wystąpienia we Włoszech i Singapurze pozwalają mu na niezależność finansową.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/La Repubblica/to/dj































































