REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Włochy notują coraz więcej zakażeń Gorączką Zachodniego Nilu

2025-07-26 05:37, akt.2025-07-26 13:39
publikacja
2025-07-26 05:37
aktualizacja
2025-07-26 13:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosnący niepokój we Włoszech, zwłaszcza w rejonie Rzymu budzą kolejne notowane przypadki Gorączki Zachodniego Nilu, ostrej choroby, którą wywołuje wirus przenoszony przez komary. W stołecznym regionie Lacjum stwierdzono 28 zakażeń. Jedna osoba zmarła, a 11 przebywa w szpitalu.

Włochy notują coraz więcej zakażeń Gorączką Zachodniego Nilu
Włochy notują coraz więcej zakażeń Gorączką Zachodniego Nilu
fot. Alberico/Fotogramma/Ropi / / ZUMA Press

Dwóch zakażonych jest na oddziale intensywnej terapii.

Chorzy zostali hospitalizowani z powodu wysokiej gorączki i objawów neurologicznych.

Wirus Zachodniego Nilu dotarł do bram Rzymu- informują włoskie media. To właśnie w miejscowościach położonych wokół Wiecznego Miasta, w tym w Anzio, Nettuno i w prowincji Latina notuje się nowe zachorowania. W piątek stwierdzono ich siedem.

Władze regionu Lacjum w ramach prewencji podjęły decyzję o badaniu na obecność tego wirusa wszystkich krwiodawców. Szef regionalnych władz Francesco Rocca zaapelował do ludności o spokój.

Wakacje na giełdzie

- Nie należy wywoływać alarmu. Musimy nauczyć się koegzystować z wirusem. To nie jest Covid-19 - oświadczył gubernator.

Zaznaczył zarazem odnosząc się do lokalnej transmisji wirusa: - Nie przybyła do nas statkiem chmara komarów, które skolonizowały nasze terytorium. Ważne jest to, by umieć rozpoznawać objawy i zapobiegać. Wirusa przenoszą zwykłe komary.

Także w innych częściach Włoch, gdzie nie stwierdzono przypadków zachorowań, wprowadzono specjalne środki prewencji. Na całym terytorium miasta Alessandria w Piemoncie utworzono barierę ochronną przeciwko komarom poprzez powtarzaną operację dezynsekcji.

W mediach kierowane są apele o szczególną czujność i zapobieganie zakażeniom, przede wszystkim o stosowanie repelentów na komary, noszenie odpowiedniej odzieży zakrywającej ręce i nogi, instalowanie moskitier w oknach.

Lekarze przypominają, że wirus Zachodniego Nilu nie jest przenoszony między ludźmi.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

sw/wr/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
lebski_gosc
Komary przypłynęły na pontonach.
carlito1
Komary ..... ciekawe... Nie ma to nic wspólnego z niekontrolowaną ilością inżynierów?

Pięknie europejczyku. Nie polecisz samolotem bez prześwietlenia, przeszukania, lizaka do materiałów wybuchowych, wywalasz wwszysko na taśmie i nie pomyl elektroniki z czymś innym bo zaraz pójdiesz na osobistą, odprawa na 24 h wcześniej..
Komary ..... ciekawe... Nie ma to nic wspólnego z niekontrolowaną ilością inżynierów?

Pięknie europejczyku. Nie polecisz samolotem bez prześwietlenia, przeszukania, lizaka do materiałów wybuchowych, wywalasz wwszysko na taśmie i nie pomyl elektroniki z czymś innym bo zaraz pójdiesz na osobistą, odprawa na 24 h wcześniej.... a tutaj proszę pontonik i gra :)
nierzad
to nie komary tylko absolwenci szkół medycznych i inżynierskich
goscgumka
Nil we Włoszech? Dobre sobie.
Heheheheheheheh
bha
Cóż... Ocieplenie klimatu postępuje z roku na rok średnie temp. Wzrastają w wielu krajach to i nie tylko komary wędrują po Globie coraz szerzej w inne rejony. Niestety
samsza
Nie przybyła do nas statkiem chmara komarów, które skolonizowały nasze terytorium.

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki