Więzieni rosyjscy opozycjoniści - Aleksiej Nawalny, Władimir Kara-Murza i Ilja Jaszyn - ogłosili, że 30 października, w Dzień Pamięci Ofiar Represji Politycznych, podejmą głodówkę - informuje w czwartek niezależny portal Meduza.


Nawalny, skazany na 19 lat kolonii karnej, zaapelował, by 30 października ogłosić Dniem Więźniów Politycznych. Jak zaznaczył, 30 października 1974 roku więźniowie polityczni Kronid Liubarski i Aleksiej Murżenko w łagrze w Mordowii ustanowili Dzień Więźnia Politycznego.
"Głównym gestem solidarności tego dnia była symboliczna jednodniowa głódówka, którą praktykowali nie tylko więźniowie polityczni, ale też wielu ludzi na wolności" - cytuje Nawalnego Meduza. Za głodówkę więźniów czekała kara.
"System sowiecki rozwalił się i w pewnym momencie w naszej historii w Rosji nie było więźniów politycznych. Zamiast Dnia Więźnia Politycznego zaczęto obchodzić Dzień Pamięci Ofiar Represji Politycznych" - dodał więziony opozycjonista.
Przez wiele lat organizacja Memoriał z tej okazji przeprowadzała akcję "Przywracanie imion" na cześć ofiar. "Dziś, w 2023 roku, Memoriału już nie ma, został oficjalnie zlikwidowany przez władze. A więźniowie polityczni znowu są. I to wielu. Władze w Rosji wracają do swoich korzeni: aresztów, represji, zamkniętych procesów, demonstracyjnemu bezprawiu pod szyldem +sąd+" - zauważył Nawalny.

Zaapelował do więźniów politycznych i osób, które chcą ich wesprzeć, by 30 października ogłosili głodówkę. Do jego apelu przyłączyli się m.in. Kara-Murza i Jaszyn. (PAP)
ndz/ mal/






























































