Polska Grupa Zbrojeniowa musi być wzmocniona m.in. kapitałowo i musi być zdolna do pozyskiwania długu, aby stać się koncernem międzynarodowym - poinformował podczas konferencji Energia z Polski - Local First minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Dodał, że obecnie nie ma żadnych wskazań co do nowego akcjonariusza, a rekomendacje w tej sprawie wyda specjalny zespół.


"Polska Grupa Zbrojeniowa musi być wzmocniona m.in. kapitałowo i musi być zdolna do pozyskiwania długu, aby stać się koncernem międzynarodowym" - powiedział podczas konferencji Energia z Polski - Local First minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Zaznaczył, że póki co nie ma żadnych wskazań co do nowego akcjonariusza.
"To jest na razie dyskusja strategiczna, którą prowadzimy. Po drugie nie ma żadnych konkretnych wskazań dotyczących takiego, czy innego podmiotu. Są oczywiście spekulacje i teoretyczne scenariusze, o których rozmawiamy" - powiedział Balczun, pytany o przyszłego nowego akcjonariusza PGZ.
Dodał, że MAP myśli o wzmocnieniu PGZ w wymiarze akcjonariatu i pod kątem finansowym oraz widzi w tym kontekście przestrzeń na efekt synergii ze względu na profil działalności.
"Dlaczego? Dlatego, że wszyscy liczymy na to, że do tej wojny nie dojdzie, że nasze inwestycje w potencjał odstraszania będą wystarczające, żeby nikomu do głowy nie przyszło myśleć o tym, żeby nas fizycznie, kinetycznie zaatakować, w związku z tym te wszystkie inwestycje zasilą i wypełnią element stabilizujący bezpieczeństwo państwa. Żeby PGZ mógł funkcjonować w dłuższym horyzoncie, musi myśleć w dłuższym horyzoncie" - powiedział Balczun.
"Czyli musi myśleć o tym, żeby stać się koncernem absolutnie międzynarodowym, który będzie miał potencjał międzynarodowy, który będzie znany na świecie i który będzie sprzedawał swoje produkty na całym świecie" - dodał.
Wskazał, że aby to zrobić, grupa musi być wzmocniona kapitałowo, finansowo i musi być zdolna do pozyskiwania długu.

"Jak będzie decyzja, to wtedy będzie wiadomo, jaki scenariusz będzie realizowany" - powiedział Balczun PAP i PAP Biznes na marginesie konferencji, pytany czy nowymi akcjonariuszami PGZ może być kilka podmiotów SP.
"Na razie jesteśmy na etapie analiz, powołuję specjalny zespół do tego i czekam na rekomendacje (...). Deadline jest wyznaczony na przyszły rok, więc zakładam, że to się powinno odbyć w przyszłym roku" - dodał.
Poinformował, że w pogłębione analizy w tej sprawie będzie musiała być też włączona Prokuratoria Generalna, która musi sprawdzić pod kątem formalno-prawnym, czy jest możliwość takiej operacji.
16 września minister aktywów państwowych Wojciech Balczun poinformował, że sprzedaż części akcji PGZ do państwowego banku dałoby synergie i zwiększyłoby wiarygodność PGZ w aspekcie pozyskiwania długu.
Szef MAP wcześniej sygnalizował, że sprzedaż udziałów w Polskiej Grupie Zbrojeniowej (PGZ) może nastąpić w 2027 r. i przynieść budżetowi państwa co najmniej kilkanaście miliardów złotych.
Obecnie Skarb Państwa ma 71,36 proc. akcji Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Polski Holding Obronny ma 14,82 proc., a Agencja Rozwoju Przemysłu 13,82 proc. akcji tego koncernu. (PAP Biznes)
jz/ osz/





























































