REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wielka kolejka z Indii do Warszawy

2018-09-10 07:43
publikacja
2018-09-10 07:43

Nawet 25 tys. osób może oczekiwać na wystawienie wizy z prawem do pracy w Polsce przez ambasadę w New Delhi w Indiach - czytamy w poniedziałkowym "Dzienniku Gazecie Prawnej".

fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Jak podano, na przyjazd do Polski czekają Hindusi, Nepalczycy i Banglijczycy (obywatele Bangladeszu). "To osoby zwerbowane już przez polskie firmy, mające ważne pozwolenia na pracę wystawione przez urzędy wojewódzkie" - czytamy.

Według gazety część z nich bezskutecznie próbuje zarejestrować swój wniosek o wizę już od ośmiu miesięcy. "Problemem są braki kadrowe. Wydział konsularny w ambasadzie w New Delhi liczy cztery osoby, dlatego placówka od początku roku wydała zaledwie 3,5 tys. wiz pracowniczych" - wyjaśniono.

Jak czytamy, zainteresowania nie wytrzymują serwery MSZ, przez co ubiegający się o wizę mogę jedynie korzystać z systemu e-Konsulat.

"Za dużym napływem zgłoszeń stoi nie tylko wielkie zainteresowanie wyjazdem do Polski, ale też działalność różnego rodzaju naciągaczy. Często są to lokalni pośrednicy, którzy po zarejestrowaniu się w systemie próbują odsprzedawać wolne miejsca osobom czekającym na wizę" - powiedział "DGP" dyrektor biura prasowego MSZ i b. konsul w New Delhi Artur Lompart.

Jak podała gazeta, rozwiązaniem ma być outsourcing wizowy, co oznacza, że przyjmowanie wniosków będą się zajmować zewnętrzne firmy zlokalizowane w kilku punktach.(PAP)

agzi/ agz/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zapytałem AI o przyszłość. Jedna z odpowiedzi: Polska nie dogoni Zachodu do 2040 r.
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (15)

dodaj komentarz
sham69
fachowcow zatrudniaja wielkie koncerny. mala polska firma bedzie miala bariere jezyka i brak czasu na procesy wizowe. w mojej dzialce firma nie chce inwestowac w szkolenie juniorow tylko brac wyszkolonego Indusa (slowo Hindus okresla religie a tam tez sa muzulmanie). rynek IT w Indiach siadl. za duzo ich fachowcow zatrudniaja wielkie koncerny. mala polska firma bedzie miala bariere jezyka i brak czasu na procesy wizowe. w mojej dzialce firma nie chce inwestowac w szkolenie juniorow tylko brac wyszkolonego Indusa (slowo Hindus okresla religie a tam tez sa muzulmanie). rynek IT w Indiach siadl. za duzo ich wyksztalcili.
j999
Pracuję z Hindusami - oni mają potworny zapach, nie da się oddychać, gdy opuszczą salę, w której mieli spotkanie. Przeraża mnie, że jest ich aż tylu w Warszawie, i że ściągamy ich aż tylu.
Myślę, że nikt nie chciałby mieć Hindusa za sąsiada a nie myślimy teraz o tym, co nam grozi i jaki błąd popełniamy. Nie znamy tych ludzi ,
Pracuję z Hindusami - oni mają potworny zapach, nie da się oddychać, gdy opuszczą salę, w której mieli spotkanie. Przeraża mnie, że jest ich aż tylu w Warszawie, i że ściągamy ich aż tylu.
Myślę, że nikt nie chciałby mieć Hindusa za sąsiada a nie myślimy teraz o tym, co nam grozi i jaki błąd popełniamy. Nie znamy tych ludzi , a zmieniamy nasz kraj nieodwracalnie.
ajwaj
Hinduscy przyjaciele WELCOME :)

Ale nie jak muzlmanie w Niemczech, 1. generacja na chwilke do roboty i nazad, a 2. 3. generacja buduje meczety, doi socjal, spala KASIORKE publiczna, chce zrobic m.in. Kalifat Renski i Bawarski itd. Kontrakt i do widzenia

Trzeba miec nadzieje, ze starania PISy wymieniac ludnosc Polski,
Hinduscy przyjaciele WELCOME :)

Ale nie jak muzlmanie w Niemczech, 1. generacja na chwilke do roboty i nazad, a 2. 3. generacja buduje meczety, doi socjal, spala KASIORKE publiczna, chce zrobic m.in. Kalifat Renski i Bawarski itd. Kontrakt i do widzenia

Trzeba miec nadzieje, ze starania PISy wymieniac ludnosc Polski, na innych, jak ich wszystko spali na panewce. Tj. Ukraincy pojada dalej na zachód i zostawia PL Polakom
matpoz1
Mieszkańcy Bangladeszu to też Muzułmanie podobnie jak 12 % obywateli Indii.
2kbb
Polacy zamknięci przez okres okupacji sowieckiej jak w klatce nie rozumieją Świata.... Polska aby była bezpieczna musi zwiększyć swoją populację do 45 mln w 2030 roku i 55-60 w 2050 roku. Niemcy i Zachodnia Europa doskonale to rozumieją ....przyjmując nawet niebezpiecznych muzułmanów.... Polaka póki co zwiększyła napływ Ukraińców Polacy zamknięci przez okres okupacji sowieckiej jak w klatce nie rozumieją Świata.... Polska aby była bezpieczna musi zwiększyć swoją populację do 45 mln w 2030 roku i 55-60 w 2050 roku. Niemcy i Zachodnia Europa doskonale to rozumieją ....przyjmując nawet niebezpiecznych muzułmanów.... Polaka póki co zwiększyła napływ Ukraińców Białorusinów i przygotowuje się na Rosjan...Zabawa się skończyła i aby polska gospodarka dalej się rozwijała musimy zwiększyć liczbę mieszkańców Polski....
kerad_
To prawda, że niezbędny jest przyrost populacji, ale każdy normalny kraj wprowadza jakieś kryteria "jakościowe" dla imigrantów, najlepszym przykładem USA. A my wybierając jak wspominałeś Ukraińców, Białorusinów może Rosjan i Hidnusów też dokonaliśmy dobrego wyboru. To co robią na Zachodzie to jest preludium do wojny domowej To prawda, że niezbędny jest przyrost populacji, ale każdy normalny kraj wprowadza jakieś kryteria "jakościowe" dla imigrantów, najlepszym przykładem USA. A my wybierając jak wspominałeś Ukraińców, Białorusinów może Rosjan i Hidnusów też dokonaliśmy dobrego wyboru. To co robią na Zachodzie to jest preludium do wojny domowej lub po prostu anarchii, a może nawet rozpadu niektórych krajów!!!
msciwy_ogorek
Już zaczynałem myśleć że wszyscy zwariowali i tylko ja mam jakieś dziwne myślenie. Ostatnio rozmawiałem z wieloma osobami na ten temat że potrzeba nam siły roboczej i zwiększać populację powolij ale stablinie bo na starość nawet nocnika nie będzie nam miał kto wymienić. To wszyscy twierdzili że świat jest przeludniony i dobrze że Już zaczynałem myśleć że wszyscy zwariowali i tylko ja mam jakieś dziwne myślenie. Ostatnio rozmawiałem z wieloma osobami na ten temat że potrzeba nam siły roboczej i zwiększać populację powolij ale stablinie bo na starość nawet nocnika nie będzie nam miał kto wymienić. To wszyscy twierdzili że świat jest przeludniony i dobrze że jest nas Polaków coraz mniej. To samo działo się na forach. Dzięki za utwierdzenie w fakcie że nie jestem ostatnim głosem rozsądku.
Osobiście niestety nie wróżę przyszłości Polsce bo jest zbyt mało konkurecyjną gospodarką co do Niemiec Francji żeby ściągać tutaj imigrantów a ci Hindusi jak już tutaj przyjadą to i tak w takim celu żeby wyjechać do Niemiec.
Niestety ale moim zdaniem każdy kto ma chociaż trochę rozsądku i myśli o przyszłości swojej i swoich dzeci wybierze jakieś Państwo w którym jest przyszłość.
Ja sam zacząłem procedure przenoszenia się do UK żeby zdążyć przed Brexitem lecz nie jest to takie proste kiedy chcesz znaleźć pracę na takim samym lub wyższym stanowisku jak w Polsce dla siebie i dla żony.
ajwaj
Byles w klatce 1945-2018 ? :)
Wspólczuje, ale musiales narozrabiac, zeby az dozywocie...

Bo u nas na wsi, ,malo kto siedzial i sie pobudowali, pozenili, mieli duzo dzieci, odbudowali Polske z gruzów po faszystach, bogato bardzo nie bylo - ale kazdy mógl wyczekac mieszkanie, mial zawsze robote ( i ta zaplacona !!!)...
Cieszyly
Byles w klatce 1945-2018 ? :)
Wspólczuje, ale musiales narozrabiac, zeby az dozywocie...

Bo u nas na wsi, ,malo kto siedzial i sie pobudowali, pozenili, mieli duzo dzieci, odbudowali Polske z gruzów po faszystach, bogato bardzo nie bylo - ale kazdy mógl wyczekac mieszkanie, mial zawsze robote ( i ta zaplacona !!!)...
Cieszyly mniejsze rzeczy - ale nie wiem czy mniej cieszyly, niz teraz mycie garów u Niemców, Angoli czy Francuzów... Zawsze to u siebie, a nie u sprzedajnych kompradorów PISy deep state..
msciwy_ogorek odpowiada ajwaj
Moje pokolenie:
1. Nie chce niczego wyczekiwać
2. Chce żeby było bogato
3. Nie cieszy się z mniejszych rzeczy.
4. Pomywacze garów to wasza działka pokolenia któremu wystarczyło że robota byłą zawsze i to zapłacona, mnie za granicą obchodzi tylko moja obecna praca czyli DevOps.
matpoz1
Państwo to nie firma!! Wzrost PKB to nie wszystko, kraj tworzą jego obywatele i mam nadzieję że Polacy nie dadzą się nabrać na te bajki które łyknął zachód, nie zgodzimy się na zamianę społeczeństwa. Trzeba się pogodzić z tym że liczba ludności będzie spadać, a my nie tylko nie będziemy żadnym mocarstwem, ale nasza pozycja w świecie Państwo to nie firma!! Wzrost PKB to nie wszystko, kraj tworzą jego obywatele i mam nadzieję że Polacy nie dadzą się nabrać na te bajki które łyknął zachód, nie zgodzimy się na zamianę społeczeństwa. Trzeba się pogodzić z tym że liczba ludności będzie spadać, a my nie tylko nie będziemy żadnym mocarstwem, ale nasza pozycja w świecie będzie spadać podobnie jak całej Europy i zachodniego świata.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki