REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Węgry nie ograniczają deficytu. Stracą wsparcie UE?

2012-01-11 14:57
publikacja
2012-01-11 14:57

Komisja Europejska skrytykowała w środę Węgry za to, że nie realizują planu trwałego ograniczania deficytu finansów publicznych. Jako sankcję KE zaleciła otwarcie nowego etapu procedury dyscyplinującej wobec tego kraju, możliwe jest nawet zawieszenie wypłaty funduszy UE.

"Ponieważ Węgry nie są członkiem euro, nie dotknie ich perspektywa sankcji finansowych wynikających z sześciopaku; mogą spotkać się z zawieszeniem zobowiązań (wypłaty - PAP) funduszy spójności, począwszy od stycznia 2013" - powiedział w środę podczas konferencji prasowej w Brukseli wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej i komisarz ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn. Dodał, że zwróci się z tym do ministrów krajów UE w przypadku braku korekty ze strony Węgier.

Wymogi spełnione tylko na papierze

Zdaniem KE Węgry jedynie na papierze spełniły w 2011 r. formalny wymóg ograniczenia deficytu poniżej 3 proc. PKB zgodnie z wymaganiami Traktatu z Maastricht. Rehn podkreślał jednak na konferencji, że nadmierny deficyt na Węgrzech nie jest "niczym nowym" i że nie można za to obwiniać tylko obecnego rządu, ale także poprzednie rządy "wszystkich politycznych kolorów".

"Komisja podjęła decyzję o rekomendowaniu sankcji wobec Węgier, które wprawdzie będą miały formalny deficyt prawdopodobnie w okolicach 3 procent (PKB - PAP) albo poniżej w tym roku, natomiast dokonane to zostało na zasadzie różnych manipulacji budżetowych, które nie wróżą poprawy sytuacji w następnych latach" - powiedział w środę komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski.

Gorsza sytuacja budżetowa

KE twierdzi, że formalnie pozytywny wynik kryje w istocie pogorszenie strukturalnej sytuacji budżetowej. I choć w 2012 r. deficyt ma pozostać na poziomie poniżej 3 proc. PKB, to w 2013 r. ma ponownie wzrosnąć do 3,25 proc. PKB, nawet jeśli nie weźmie się pod uwagę negatywnego wpływu złej sytuacji makroekonomicznej i rosnących kosztów obsługi węgierskiego długu - podała KE.

Wakacje na giełdzie

Węgry nie podjęły skutecznych działań

"Podsumowując, korekta nadmiernego deficytu w 2011 r. nie ma charakteru trwałego. Węgry nie podjęły skutecznych działań w odpowiedzi na zalecenie Rady UE z lipca 2009 r. (ws. korekty deficytu - PAP)" - ogłosiła KE.

Następnym etapem procedury, który proponuje KE, będzie stwierdzenie przez Radę ministrów finansów krajów UE (Ecofin), że Węgry nie wdrożyły zalecanych działań. Na tej podstawie KE wyda kolejne zalecenie pod adresem Węgier, określające termin i sposób trwałego ograniczenia deficytu poniżej 3 proc. PKB.

KE w środę uznała natomiast, że Polska, Belgia, Cypr i Malta, które także są objęte procedurą nadmiernego deficytu, podejmują działania i są na drodze do trwałego zredukowania deficytu poniżej 3 proc. PKB.

Węgry pod rządami konserwatywnego premiera Viktora Orbana są w sporze z KE, nie tylko jeśli chodzi o ich finanse publiczne, ale także o kontrowersyjną ustawę ograniczającą niezależność banku centralnego i inne nowe przepisy, które ich krytycy uznają za zamach na demokrację.

Kluczowe spotkanie - 20 stycznia

Węgry, które nie są w stanie same finansować się na rynkach, potrzebują zewnętrznej pomocy szacowanej na ok. 20 mld euro. Rząd w Budapeszcie wstępnie ogłosił gotowość do rozważenia zmian w ustawie o banku centralnym. 20 stycznia br. komisarz ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn spotka się z węgierskim ministrem odpowiedzialnym za pomoc finansową dla Węgier Tamasem Fellegim.



Rzecznik Rehna Amadeu Altafaj Tardio informując o tym spotkaniu zaznaczył, że jest "wiele tematów", które będą poruszone w jego trakcie. Wymienił m.in. kwestię dodatkowych środków budżetowych, jakie Węgry miały zapewnić, by w 2012 r. zejść ze swoim deficytem poniżej 3 proc. PKB, zgodnie z kryteriami z Maastricht. "Kolejne kwestie to rozmowy w związku z prośbą władz węgierskich o zapobiegawczą pomoc finansową oraz niezależność banku centralnego tego kraju" - powiedział rzecznik.

Zarówno KE jak i MFW ogłosiły, że nie wydadzą decyzji ws. nowej pomocy, o jaką zwrócił się w grudniu 2011 r. rząd Węgier, dopóki nie zostanie wyjaśniona sprawa niezależności banku centralnego. (PAP)

kot/ jzi/ amac/ gma/

Komentuje Piotr Lonczak, analityk Bankier.pl

Sytuacja Węgier jest skomplikowana, ponieważ obok zagadnień gospodarczych dużą rolę w sporze rządu premiera Orbana z Komisją Europejską odgrywają kwestie polityczne.
Zestawienie z Polską na pierwszy rzut oka wypada na korzyść Węgier, gdyż polski deficyt przekroczył 5 proc. PKB, a węgierski jedynie 3 proc. Natomiast stanowisko KE wobec Budapesztu jest jednak zdecydowanie bardziej surowe, niż wobec Polski i nawet Grecji, która także manipulowała statystykami zadłużenia ...więcej
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~ekonom
Zaprosić Chińczyków, zaprosić Iran /tanie paliwa/ do negocjacji; olać NATO/ a jakby co wydzierżawić od Chin trochę rakiet strategicznych.Inaczej USrael i jego europacholki zatańczą wtedy
~bari
Gwiazdowski na blogu pisze całkiem inaczej.
~Baca
Czy terroryzm KE różni się od terroryzmu Alkaidy ??
~Jonasz
Ciekawi mnie na jekiej podstawie KE stwierdzila ze 3% deficyt jest tylko formalny na Wegrzech, a u nas jest w porzadku mimo ze nie nie uwzglednia sie zobowiazan OFE i funduszu drogowego? w 2009 Polska miala deficyt na poziomie 7,1%, w 2010 - 7,8%! i to niby jest ta dobra droga zmniejszania deficytu? Oprocz tego Tusku i jego ekipa Ciekawi mnie na jekiej podstawie KE stwierdzila ze 3% deficyt jest tylko formalny na Wegrzech, a u nas jest w porzadku mimo ze nie nie uwzglednia sie zobowiazan OFE i funduszu drogowego? w 2009 Polska miala deficyt na poziomie 7,1%, w 2010 - 7,8%! i to niby jest ta dobra droga zmniejszania deficytu? Oprocz tego Tusku i jego ekipa przezarl np. rezerwy Funduszu Demograficznego. O tym tez jakos np.komisarz Lewandowski (ktory powinien siedziec w wiezieniu za swoje dokonania prywatyzacyjne) nie pamieta. I jak w ogole w takim razie mozna powaznie traktowac ten eurokolchoz i w ogole rozwazac co jeden komisarz z drugim wydumali...
~juju
...eurokomuna w pełnej krasie... my wam towarzyszu życie obrzydzimy...
~k
Polska ma 5% ale jest ok, Wegry 3% i mozna im cofnac dotacje. To Wegry wyjda z UE, obniza podatki, zaprosza Chinczykow i zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie
~lajen riczy
perfidny zachód !! z jednej strony podburza ludzi do protestów przeciwko zaciskaniu pasa, z drugiej strony zarzuca rządowi powolne zmniejszanie deficytu..jedyne wyjcie dla węgier polski itd to wyjscie z ue...bo to niewiarygodne węgry nie mogą dostać pieniędzy które wplacają do ue bo chcą zeby ich bank centralny pomagał gospodarce perfidny zachód !! z jednej strony podburza ludzi do protestów przeciwko zaciskaniu pasa, z drugiej strony zarzuca rządowi powolne zmniejszanie deficytu..jedyne wyjcie dla węgier polski itd to wyjscie z ue...bo to niewiarygodne węgry nie mogą dostać pieniędzy które wplacają do ue bo chcą zeby ich bank centralny pomagał gospodarce a nie słuzyl lichwiarzom/tzw tajemniczemu rynkowi/

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki