REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

SONDAŻWedług uchodźców z Ukrainy w Polsce łatwo można znaleźć pracę

2024-02-16 17:54
publikacja
2024-02-16 17:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Większość uchodźców ukraińskich uważa, że w Polsce znacznie łatwiej można znaleźć pracę niż w ich kraju - wynika z raportu CBOS. Inną przewagą Polski jest sprawnie działające państwo prawa i przewidywalne procedury, pozwalające robić długofalowe plany.

Według uchodźców z Ukrainy w Polsce łatwo można znaleźć pracę
Według uchodźców z Ukrainy w Polsce łatwo można znaleźć pracę
fot. Waldek Sosnowski / / FORUM

W piątek CBOS opublikował badanie jakościowe "Ukraińcy o swoim życiu w Polsce" przeprowadzone w dniach 28 listopada – 6 grudnia 2023 r.

Wynika z niego, że "zasadniczą barierę odgradzającą Ukraińców od lepszych posad w Polsce stanowiła nieznajomość naszego języka, którego nauka była jednym z największych wyzwań". "Olbrzymia część uchodźczyń przyjeżdżała do naszego kraju z dziećmi, co nierzadko dodatkowo utrudniało poszukiwanie mieszkania" - czytamy w raporcie.

Na pytanie, co w Polsce jest lepsze niż w Ukrainie, badani wskazywali "znacznie łatwiejszą możliwość znalezienia pracy". "Podkreślano, że Polska daje szersze możliwości rozwoju zawodowego, w tym możliwość dokształcania się czy prostego przekwalifikowania się" - podał CBOS. Według respondentów, lepsze są także "warunki pracy, większe bezpieczeństwo zatrudnienia, szacunek dla pracownika, profesjonalizm".

Ukraińcy zwracali także uwagę na większą w Polsce równowagę pomiędzy życiem zawodowym i osobistym pracownika, co, jak ocenili, wiązało się "z głębszymi różnicami kulturowymi i bardziej zachodnim charakterem polskiego społeczeństwa".

Wakacje na giełdzie

Inną przewagą Polski nad Ukrainą, wymienianą przez badanych, "było sprawnie działające państwo prawa i przewidywalne procedury, pozwalające robić długofalowe plany i wyjść poza codzienną walkę o przetrwanie". Wskazywali na: "lepiej działającą komunikację miejską, bogatszą ofertę kulturalną czy rozrywkową w polskich miastach". Wspominano też o wyższej kulturze osobistej i uprzejmości Polaków w porównaniu do Ukraińców" - wynika z analizy CBOS.

Według respondentów, w Polsce gorzej niż na Ukrainie zorganizowana jest służba zdrowia oraz usługi elektroniczne, zwłaszcza w dziedzinie bankowości i spraw urzędowych. Badani zwracali też uwagę, że sklepy są u nas krócej czynne, a w weekendy bywają zamknięte.

Pytani o pomoc, którą otrzymali w 2022 r., uchodźcy twierdzili, że "wsparcie w pierwszych miesiącach wojny było zbyt duże" i "nie do końca przemyślane". Zwracali uwagę, że "po wielkim przypływie solidarności z początku wojny stosunek Polaków do Ukraińców zaczął się pogarszać".

Z badania CBOS wynika, że "Ukraińcy żyjący w Polsce od wielu lat odnosili się czasem z niechęcią do +nowych+, którzy przyjechali tutaj po wojnie". "Imigranci przedwojenni zarzucali uchodźcom niewdzięczność i roszczeniowość" - wskazał CBOS. Zwrócił uwagę, że w łonie ukraińskiej społeczności w Polsce istnieje podział na tych, którzy chcą się integrować z polskim społeczeństwem, i tych, którzy nie chcą tego robić.

Pytani o plany na przyszłość, w większość zadeklarowali "powrót do Ukrainy, gdyby zapanował w niej pokój"

"Większość respondentów odnosiła się z dystansem do pomysłu tworzenia ukraińskich szkół w Polsce, argumentując, że to zakłóciłoby proces integracji z polskim społeczeństwem, który najintensywniej przebiega wśród dzieci" - podał CBOS. "Podobna argumentacja pojawiała się w odniesieniu do idei tworzenia ukraińskich cerkwi, klubów czy całych dzielnic w polskich miastach" - wskazał.

Na pytanie o przyszłość relacji polsko-ukraińskich "wśród badanych przeważały pesymistyczne przewidywania". Jako zasadniczy czynnik wymieniano rywalizację na polu ekonomicznym. Niektórzy badani wspominali także o kwestii rzezi wołyńskiej.

CBOS zapytał także Ukraińców, które narody czy grupy etniczne są im bliskie. Najczęściej wymieniano Polaków. "Za +swoich+ uznawano przede wszystkim Słowian oraz niesłowiańskie narody wschodu Europy (Litwinów, Łotyszy, Mołdawian, Gruzinów). Natomiast status Rosjan, Białorusinów i Bułgarów, którzy uznawani są za sprzymierzeńców Rosji, okazał się sporny.

"Osoby, które wymieniały Rosjan wśród bliskich Ukraińcom narodów, powoływały się na pokrewieństwo etniczne, liczne powiązania rodzinne, a także ukraińsko-rosyjskie relacje sprzed wojny" - wynika z badania. "W przypadku Białorusinów pojawiało się często rozróżnienie na tych, którzy z Białorusi wyjechali (i byli +swoi+), oraz tych, którzy zostali i pozostawali przynajmniej potencjalnie wrogami Ukrainy" - podał CBOS.

Zbadano również funkcjonujący wśród Ukraińców stereotyp Polaka. W ocenie respondentów "w bezpośrednim kontakcie jesteśmy dość wycofani, powściągliwi i zachowujemy między sobą większy dystans niż Ukraińcy". W ich ocenie wiąże się to "z zamiłowaniem Polaków do prywatności".

Badani wskazywali, że "Polacy rzadko rozwiązują spory twarzą w twarz i wolą odwoływać się do formalnych pośredników, takich jak przełożeni czy policja". Według Ukraińców, Polacy mają większe niż oni zaufanie do państwa i przepisów prawnych, "bo mają państwo, które działa, czyli system państwowy".

Zwracano uwagę, że "Polacy poświęcają dużo czasu swoim rodzinom, które stanowią często w ich życiu priorytet", podczas gdy dla Ukraińców ważniejsze są relacje z przyjaciółmi.

Z raportu CBOS wynika, że "Polacy są bardziej uczuciowi i wylewni w relacjach z bliskimi niż przeciętny Ukrainiec". Wskazano także na "tolerancję, patriotyzm oraz oszczędność Polaków".

Badanie "Ukraińcy o swoim życiu w Polsce" przeprowadzono w dniach 28 listopada – 6 grudnia 2023 r. na próbie pięciu 7–8 osobowych grup respondentów pochodzenia ukraińskiego z trzech miast (Wrocław, Warszawa, Łowicz) o zróżnicowanym poziomie wykształcenia i statusie społeczno-zawodowym, w wieku od 25 do 45 lat. Grupy dzieliły się na dwa typy: pierwszy obejmował badanych, którzy przyjechali do Polski jeszcze przed wojną w celach zarobkowych bądź edukacyjnych; drugi osoby, które przyjechały do Polski już po wybuchu wojny w lutym 2022 roku – uchodźców. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mir/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Chiny szykują się na wielki krach finansowy. "Kawaleria nie nadciąga"
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
carlito1
W Polsce to łatwo znaleźć socjal i frajera co się będzie do tego dokładał...
polonu
prace tak z zarobkiem to już inna sprawa.
harrytracz
Ależ ten CBOS zaszalał z liczbą respondentów.... Po co robicie takie badania?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
gruking
Najlepsze były lata 1990 -2015, prywatyzacja, hodowla długów, wyłudzenia vat. Kto zarobił ten ma . A to że 2,5 mln Polaków stad uciekło chociaż nie było tu zadnej wojny to druga sprawa. Balcerowicz wyrzucił tyle samo Polaków z Polski co Putin ukraińców z ukrainy. Jeden biedą, drugi czołgami.
trolley odpowiada gruking
Najlepsze lata to były 3015-2023. Tu Izerka, tam CPK, jakieś promy, szwalnie a i jeszcze fundacja księdza Salcesona i kasa leciała strumieniem, no nie? :) A ile jeszcze wpadło za ukrowe zboże. Hohoho i jeszcze trochę.
trolley odpowiada trolley
Przepraszam 2015-2023 :)

Powiązane: Uchodźcy z Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki