REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Tusk: AfD to ugrupowanie jawnie prorosyjskie i antypolskie. "Tylko idioci cieszą się triumfem"

2026-09-07 18:48, akt.2026-09-07 19:26
publikacja
2026-09-07 18:48
aktualizacja
2026-09-07 19:26
Dodaj Bankier.pl w Google

AfD to ugrupowanie jawnie prorosyjskie i antypolskie - podkreślił w poniedziałek premier Donald Tusk. Jak dodał, „w całości podtrzymuje” swoje wcześniejsze słowa o tym, że „w Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z tryumfu AfD w Niemczech”.

Tusk: AfD to ugrupowanie jawnie prorosyjskie i antypolskie. "Tylko idioci cieszą się triumfem"
Tusk: AfD to ugrupowanie jawnie prorosyjskie i antypolskie. "Tylko idioci cieszą się triumfem"
fot. KPRM / / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) zwyciężyła w niedzielnych wyborach do parlamentu niemieckiego landu Saksonia-Anhalt, uzyskując w nich 43,8 proc. głosów.

Odnosząc się do wyników wyborów, Donald Tusk napisał w niedzielę na portalu X, że „w Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z tryumfu AfD w Niemczech”.

W opublikowanym w poniedziałek na X nagraniu, szef rządu podkreślił, że w swoich słowach „ani trochę nie przesadził”.

Tusk przywołał wypowiedź jednego z liderów Konfederacji Sławomira Mentzena, który w 2024 r. powiedział, że „AfD jest najbardziej propolską partią niemiecką”, a także słowa byłego polityka PiS, b. premiera Mateusza Morawieckiego o tym, iż polityków niemieckiej partii nie należy bojkotować, lecz z nimi rozmawiać i ich przekonywać.

- Szybkie przypomnienie, co politycy tej wspaniałej dla PiSu i Konfederacji AfD mówią o nas: lider AfD stwierdził, że Rosja nie jest zagrożeniem, za to zagrożeniem dla Niemiec może być Polska - zwrócił uwagę Tusk. Chodzi o słowa współlidera partii Tino Chrupalli z 2025 r.

Premier przywołał także wypowiedź lidera frakcji AfD w Bundestagu Alexandra Gaulanda, który w 2021 r. przekonywał, że Pakt Ribbentrop-Mołotow to zrozumiała i słuszna z punktu widzenia Stalina decyzja. Według Tuska, to przykład tego, że politycy tej partii „obrzydliwie relatywizują historię”.

- AfD to ugrupowanie jawnie prorosyjskie i jawnie antypolskie. Podtrzymuję w całości to, co napisałem - podsumował Tusk.

Wyniki wyborów w Saksonii-Anhalt skomentował też na X wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

„Zwycięstwo AfD w Saksonii powinno w Polsce budzić niepokój i obawy. Tymczasem coraz więcej polityków PiS i Konfederacji klaszcze z radości i tym samym osłabia Rzeczpospolitą. AFD u władzy w Niemczech to więcej nacjonalizmu i nienawiści. To zwrot w stronę Rosji i roszczeń wobec Polski. Każdy kto kibicuje AfD i ją wspiera, zdradza Polskę!” - podkreślił Gawkowski.

Na razie nie jest jasne, czy AfD będzie mogła stworzyć samodzielny rząd. Gdyby tak się stało, byłby to pierwszy przypadek przejęcia władzy na szczeblu kraju związkowego przez to antyestablishmentowe ugrupowanie.

AfD jest określana jako partia prawicowa, nacjonalistyczna, populistyczna czy antyestablishmentowa. Jej program zakłada m.in. znaczne ograniczenie imigracji do Niemiec, zmniejszenie kompetencji instytucji UE i przekazanie ich państwom narodowym, a także „normalizację” stosunków z Rosją, w tym zniesienie sankcji oraz odbudowę i uruchomienie gazociągu Nord Stream. (PAP)

wst/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (16)

dodaj komentarz
niederfurzdorf
Racja! Te resety z Rosją, likwidacją jednostek wojskowych, wyprzedaż majątku narodowego a teraz uzależnianie zbrojeniówki od decyzji polityków innych państw są antypolskie . Racja!
flexio
Wy się Premierze Tusk nie martwcie sympatiam iAFD ( Alternative für Deutschland ) tylko pogońcie siebie i rząd do roboty i nie bawcie się w PR dla naiwnych. Bo doczekacie się w Polsce jakiejś LFD (Levative Für Donald), która wam za rok "zafunduje polityczną "jesień średniowiecza".
dasbot
A podobno milczenie jest złotem. Co prawda nieznajomość historii nie przeszkadza w malowaniu kominów na wysokościach, ale nawet widząc świat z góry, a szczególnie jego złożoną historię, dla małych ludzi zapatrzonych w siebie i własną kieszeń, taka perspektywa niczego nie uczy. Nigdy. Pakt R-M był ostatnim, jaki Hitler podpisał, a A podobno milczenie jest złotem. Co prawda nieznajomość historii nie przeszkadza w malowaniu kominów na wysokościach, ale nawet widząc świat z góry, a szczególnie jego złożoną historię, dla małych ludzi zapatrzonych w siebie i własną kieszeń, taka perspektywa niczego nie uczy. Nigdy. Pakt R-M był ostatnim, jaki Hitler podpisał, a wcześniej podpisał ich dwanaście, jeśli dobrze liczę, w tym z Polską w 1934, który wypowiedział w kwietniu 1939. Zaraz po tym fakcie, namawiali nas Francja, UK i ZSRR, abyśmy wspólnie podpisali podobny pakt. Współczesny odpowiednik (zd)Radka nie zgodził się na ewentualny przemarsz wojsk ZSRR przez nasze terytorium w przypadku agresji III Rzeszy. Jak pokazała historia, potem taka zgoda nie była potrzebna. I rację ma polityk AfD w tym, że Stalin podpisał pakt R-M prewencyjnie. Dlaczego? Dobrze wiedział, że prędzej niż później i jego Hitler najedzie, stąd uprzedzając fakty, niestety naszym kosztem, przesunął granicę, aby mieć większą strefę buforową i więcej czasu na odparcie spodziewanej inwazji. Logiki odmówić mu nie można, choć była ona tragiczna w skutkach dla Polski......Clown world.
toporski
Może to nawet stać się politycznym oskarżeniem ugruntowanych partii: jeśli nie potrafią już mobilizować własnych wyborców przede wszystkim za pomocą własnych osiągnięć, własnych celów i perspektywy lepszej polityki, ale raczej za pomocą strachu przed politycznym przeciwnikiem, to rywalizacja polityczna zmieniła się z rywalizacji Może to nawet stać się politycznym oskarżeniem ugruntowanych partii: jeśli nie potrafią już mobilizować własnych wyborców przede wszystkim za pomocą własnych osiągnięć, własnych celów i perspektywy lepszej polityki, ale raczej za pomocą strachu przed politycznym przeciwnikiem, to rywalizacja polityczna zmieniła się z rywalizacji o lepsze argumenty w walkę o uniemożliwienie sukcesu drugiej partii.
I właśnie w tym tkwi paradoksalny efekt tej strategii:
Im częściej określamy przeciwnika politycznego mianem wroga egzystencjalnego, tym mniej musimy mówić o własnych osiągnięciach.
https://tkp.at/2026/09/07/wahlergebnis-sachsen-anhalt-und-die-moeglichen-folgen/

jan888
Największy antypolak grzmi o antypolonizmie AfD. Wytłumacz jurgieltniku Polakom dlaczego twój rząd sprawił, że ceny paliw są najwyższe w historii, a inflacja znów się rozkręca w Polsce (i głównie w Polsce, bo np. w sąsiednich Czechach już jest dużo niższa).
minekminka134
Czyżby oficer prowadzący przestał interesować się swoim podopiecznym? Czy raczej specjalnie każe mu skłócać się z każdym kto ma jakikolwiek wpływ na światową politykę???
dasbot
To "tylko" desperacja rośnie, bo jeśli AfD wygra przyszłoroczne wybory ogólnokrajowe (a myślę, że wygra w cuglach, chyba że……….ją zbanują), skończy się kasa z zaprzyjaźnionych źródeł, w tym z pewnej fundacji, która wspiera ruch polityczny mędrca z Kociewia w jego działaniach w tym kraju, patrz np. Campus Polska i podobne To "tylko" desperacja rośnie, bo jeśli AfD wygra przyszłoroczne wybory ogólnokrajowe (a myślę, że wygra w cuglach, chyba że……….ją zbanują), skończy się kasa z zaprzyjaźnionych źródeł, w tym z pewnej fundacji, która wspiera ruch polityczny mędrca z Kociewia w jego działaniach w tym kraju, patrz np. Campus Polska i podobne eventy, wspomagające procesy białkowania czaszek lemingów, jako element wsparcia WSI24 i innych tub MSM-owej propagandy…………Clown world.
samsza
Mentzen 10 października 2024 roku na antenie Radia ZET argumentował, że AfD jako jedyna licząca się siła w Niemczech jednoznacznie sprzeciwia się m.in. paktowi migracyjnemu, unijnej polityce klimatycznej (Zielonemu Ładowi) oraz dalszej centralizacji Unii Europejskiej, co wg niego leży w interesie Polski. Przekonywał, że pozostałe,Mentzen 10 października 2024 roku na antenie Radia ZET argumentował, że AfD jako jedyna licząca się siła w Niemczech jednoznacznie sprzeciwia się m.in. paktowi migracyjnemu, unijnej polityce klimatycznej (Zielonemu Ładowi) oraz dalszej centralizacji Unii Europejskiej, co wg niego leży w interesie Polski. Przekonywał, że pozostałe, główne niemieckie ugrupowania (jak CDU/CSU czy SPD) forsują rozwiązania niekorzystne dla polskiej suwerenności i gospodarki.
Jednocześnie polityk zaznaczał w późniejszych wywiadach, że choć nie wstydzi się tej współpracy ze względu na zbieżność niektórych celów, to „nie jest z niej dumny”, a sama partia AfD ma na koncie wiele wypowiedzi rewizjonistycznych, z którymi się nie utożsamia.
Temat powrócił ze szczególną siłą w sierpniu 2026 roku, kiedy po zorganizowanym przez Mentzena w Berlinie happeningu upamiętniającym Powstanie Warszawskie, lokalni politycy AfD (w tym Fabian Keubel) publicznie zakpili z tej akcji, nazywając Polaków „Afroamerykanami Europy” i zawodowymi ofiarami.
samsza
algorytm zabrania słowa idioci
tmp
I po co on takie rzeczy czy gada? Potem znów zamknie sobie potencjalnie inny kierunek w polityce zew.

No identyczna sytuacja jak z Trumpem.

Polityka polega właśnie na tym że nawet jeśli ktoś nie jest z naszej bajki to potrafisz zrobić dobry deal. Co jak co, ale on to powinien rozumieć.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki