Wołyń, świadczenia i rosyjska propaganda – to najczęściej wskazywane przez Polaków źródła pogorszenia stosunku do Ukraińców. Ale za wynikiem ogólnym kryje się głęboki polityczny podział. Zwolennicy rządzących i opozycji odpowiadają inaczej na pytanie, skąd bierze się rosnąca niechęć – pisze w środę „Dziennik Gazeta Prawna”.


Najczęściej wskazywaną przez Polaków przyczyną pogorszenia stosunku do Ukraińców są spory dotyczące zbrodni wołyńskiej i polityki historycznej. Tak wskazuje 45,4 proc. uczestników badania zleconego przez „DGP” i przeprowadzonego przez CBOS w dniach 17-20 sierpnia br. na grupie tysiąca dorosłych osób.
Na drugim miejscu (36,4 proc.) jest zakres świadczeń społecznych przysługujących Ukraińcom w Polsce. 26,2 proc. ankietowanych wymienia aktywność rosyjskiej propagandy i dezinformacji w internecie, a 24,4 proc. – działania lub wypowiedzi ukraińskich polityków na temat Polski. 17,8 proc. badanych wskazuje na osobiste doświadczenia w kontaktach z Ukraińcami i tylko 7,6 proc. wyraża zdanie, że stosunek Polaków do Ukraińców nie pogorszył się.
Jak podaje „DGP”, wśród zwolenników obozu rządzącego najczęściej wskazywaną przyczyną jest rosyjska propaganda (49,5 proc.), następnie Wołyń (37,2 proc.) i świadczenia (24,6 proc.). Działania ukraińskich polityków wymienia w tej grupie wyborców 18,3 proc., a osobiste doświadczenia Polaków w kontaktach z Ukraińcami – 9,6 proc.
W przypadku sympatyków opozycji – jak czytamy w „DGP” – to widzą oni sytuację niemal odwrotnie. Dominują wskazania sporów o Wołyń (55,1 proc.), następnie o świadczenia (47,8 proc.) i działania i wypowiedzi ukraińskich polityków (35,6 proc.) oraz osobiste doświadczenia. (20,9 proc.). (PAP)
gru/wr/





























































