"Washington Post" ogłosił redukcje etatów - pracę straci 240 osób. Pracownicy wytypowani do zwolnienia mogą zdecydować o skorzystaniu z przygotowanego przez firmę planu dobrowolnych odejść. "Ostatnie prognozy przychodów były zbyt optymistyczne" - stwierdzili liderzy amerykańskiego dziennika.


"Washington Post" planuje zredukować 240 miejsc pracy. Najstarszy dziennik w Stanach Zjednoczonych przygotował plan dobrowolnych odejść dla pracowników zajmujących określone stanowiska i w działach wybranych do redukcji. Plan ma umożliwić uniknięcie "trudniejszych działań, takich jak zwolnienia" - podkreśliła Patty Stonesifer, tymczasowa dyrektor generalna.
On Tuesday, Washington Post interim CEO Patty Stonesifer announced the company’s intention to reduce the workforce by 240 people, about 10 percent of our staff, through voluntary buyouts.
— Washington Post Guild (@PostGuild) October 10, 2023
W e-mailu przesłanym do pracowników "The Washington Post" Patty Stonesifer napisała, że prognozy dotyczące subskrypcji, ruchu i reklam w "The Post" w ciągu ostatnich dwóch lat były "zbyt optymistyczne" i że firma szuka sposobów "przywrócenia naszej działalności do zdrowszego miejsca w nadchodzącym roku".
"The Washington Post" zatrudnia ok. 2500 pracowników w całej firmie. Oznacza to, że redukcja zatrudnienia obejmie blisko 10 proc. całej załogi najstarszej amerykańskiej gazety codziennej.
Przeczytaj także
Zapowiedziana redukcja zatrudnienia stanowi drugie z rzędu zmniejszenie liczby pracowników w "The Washington Post". Dziewięć miesięcy temu dziennik zredukował liczbę pracowników newsroomu o 50 stanowisk, w tym 20 osób zostało zwolnionych.

DF






























































