REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Waluty: Tygodniowy przegląd techniczny (2008-08-09)

Jacek Maliszewski2008-08-11 08:52
publikacja
2008-08-11 08:52
Tydzień temu wspominałem, iż: „Nie dokonywałbym agresywnego kupna Dolara dopóki kurs nie spadnie poniżej 1,53. Na razie warto jedynie rozpocząć małe podkupywanie Dolara - najlepiej poprzez zakup opcji PUT 1,53, które w przyszłości mogą posłużyć albo jako ochrona długich pozycji, albo jako przyczółek do gry na umocnienie Dolara – zależnie od rozwoju sytuacji.”. Jak widzimy zakup opcji PUT 1,53 okazał się dobrym posunięciem.

Wrócimy jednak na chwilę do tego, co działo się w nocy z czwartku na piątek oraz przez cały piątkowy dzień. Kilka wcześniejszych nocy wyglądało zupełnie inaczej. Podczas sesji azjatyckich Dolar zwykle tracił na wartości, by w czasie handlu europejskiego ponownie zyskiwać na wartości. Przyznam szczerze, iż kładąc się spać w czwartek nie spodziewałem się, że w piątek rano zobaczę kurs Euro-Dolara poniżej 1,53. Myślę, iż wielu inwestorów grających długie pozycje, którzy zakładali obronę wsparcia przeżyli lekki szok.

Panika była widoczna przez cały piątkowy handel zarówno w czasie azjatyckiej, europejskiej, jak tez amerykańskiej. Jak świat długi i szeroki wszyscy pragnęli tylko jednego – by jak najszybciej kupić Dolara. Sądzę, iż w znacznej części popyt na „zielonego” pochodził ze strony zamykających swe krótkie pozycje dolarowe. Prawdziwy popyt na Dolara zacznie się pojawiać dopiero teraz – gdy wyjaśnił się średnioterminowy kierunek ruchu. Idziemy na południe – przynajmniej do poziomu 1,45- 1,46, co wynika z zasięgu spadku po wybiciu się z formacji konsolidacji, czy tez formacji podwójnego szczytu.

Po drodze rynek może co prawda na chwilę zatrzymać się w okolicach 1,4850 (z tego poziomu odbicie w górę do pierwszego zniesienia Fibo – 38,2% - sięgnęłoby poziomu 1,5300), lecz cała fala spadkowa nie powinna zakończyć się wcześniej niż na poziomie 1,46. Tam też przebiegać będzie siedmioletnia linia trendu rosnącego. Przypuszczam, iż tak ważnej linii trendu rynek nie zdoła pokonać z marszu. Należy więc przyjąć założenie, iż właśnie tam rozegra się kolejna ważna bitwa pomiędzy obstawiającymi silnego Dolara oraz obstawiającymi słabego Dolara.

Gdyby linia tego trendu została przebita, moglibyśmy zacząć mówić o zakończeniu siedmioletniego okresu osłaniania Dolara. Ale na razie skupmy uwagę na trendzie średnioterminowym (czyli na najbliższych 6-12 miesięcy), który jest teraz spadkowy.

Spadek kursu Eur/Usd jak już wspomniałem na razie wynikał głownie z zamykania w panice krótkich pozycji dolarowych. Teraz należy oczekiwać popytu na Dolara ze strony inwestorów średnioterminowych, dla których dopiero teraz pojawił się sygnał do rozpoczęcia inwestycji w amerykańską walutę.

Warto też nadmienić parę słów na temat Euro. Euro na razie nie jest wyprzedawane w panice. Kurs Euro-Frank oraz Euro-Yen mocno się trzyma. Jedynie Euro-Funt wyraźnie podąża śladem Euro-Dolara i wybija się dołem z konsolidacji 0,7840-0,8100 – ale o tym w dalszej części raportu.

Jak widzimy potencjał do dalszej zwyżki kursu Dolara jest bardzo duży. Pamiętać bowiem należy, iż w Stanach Zjednoczonych stopy procentowe cały czas są na niskim poziomie. Gdyby FED zaostrzył politykę monetarną podnosząc stopy jedynie do poziomu 4% (z obecnych 2%), w Dolara zaczęliby inwestować inwestorzy o długoterminowym horyzoncie inwestycyjnym.

Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki