Środowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów, a S&P 500 przerwał trzydniową serię spadków po tym, jak rentowności amerykańskich obligacji skarbowych spadły po ogłoszeniu przez Departament Skarbu zwiększenia skali wykupu długu długoterminowego.


Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,22 proc. i wyniósł 53.463,05 pkt.
S&P 500 na koniec dnia zyskał 0,21 proc. i wyniósł 7.707,98 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkował o 0,16 proc. do 26.331,09 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 0,49 proc. i wynosi 3.032,99 pkt.

Indeks VIX spada o 6 proc., do 14,89 pkt.
Departament Skarbu USA poinformował w środę o podwojeniu wielkości operacji wykupu papierów wartościowych o dłuższych terminach zapadalności, do co najmniej 4 miliardów dolarów na operację z 2 mld USD, w celu wsparcia płynności w nadchodzących miesiącach.
Jak podano w komunikacie, zmiana, która będzie miała zastosowanie do sektora obligacji 10-20-letnich oraz 20-30-letnich, wejdzie w życie w okresie od 9 września do 4 listopada.
„Ten wzrost skali operacji skupu odzwierciedla dążenie Departamentu Skarbu do zapewnienia większego wsparcia płynności w sektorach o dłuższym terminie zapadalności, gdzie występuje stałe, silne wsparcie ze strony uczestników rynku, o czym świadczy znaczna liczba wysokiej jakości ofert, jakie Departament Skarbu regularnie otrzymuje w ramach operacji skupu papierów o dłuższym terminie zapadalności” – podał departament w oświadczeniu.
„Operacja może pomóc przyciągnąć potencjalnych nabywców skuszonych wcześniejszym wzrostem rentowności i wymusić krótkoterminowe pokrywanie krótkich pozycji, jednocześnie zniechęcając inwestorów do zajmowania maksymalnych krótkich pozycji w przyszłości z obawy przed ponownym wpadnięciem w pułapkę” – powiedział Krishna Guha, dyrektor ds. polityki globalnej i strategii banków centralnych w Evercore ISI.
„Ale operacja ta prawie niczego nie zmienia pod względem fundamentalnym, w szczególności niezmiennej potrzeby finansowania fali długu spółek technologicznych, a także bardzo dużych deficytów budżetowych” – dodał.
Rentowności 30-letnich amerykańskich obligacji skarbowych, które dzień wcześniej osiągnęły nowy 19-letni szczyt przekraczający 5,33 proc. – spadły w środę o 9 punktów bazowych do 5,195 proc.
Akcje spółek postrzeganych jako beneficjenci niższych stóp procentowych odnotowały pewne wzrosty. Home Depot wzrósł o ponad 2 proc.
„Spółki o wysokiej wartości radzą sobie dziś naprawdę dobrze, co świadczy o tym, że gospodarka i cykl zysków przedsiębiorstw są nadal bardzo silne” – powiedział Massimo Santicchia, dyrektor ds. akcji amerykańskich w Procyon.
Dodał jednak, że „na rynku panuje obecnie napięcie”, zauważając, że z jednej strony istnieją solidne fundamenty, a z drugiej wyższy koszt kapitału wynikający z wyższych rentowności.
Santicchia stwierdził, że ogólnie rzecz biorąc, jest to nadal „bardzo, bardzo dobry klimat dla akcji” ze względu na solidne prognozy zysków.
"Przedłużająca się wojna z Iranem oznacza presję na inflację przez ceny energii w czasie, gdy perspektywy polityki Fedu i jego funkcja reakcji na inflację nie są już jednoznaczne. Coś musi się zmienić: albo rentowności obligacji spadną, np. jeśli napięcia na Bliskim Wschodzie się uspokoją, albo wyceny na rynku akcji ulegną korekcie” – powiedziała Ipek Ozkardeskaya, starsza analityczka w Swissquote Bank.
Lepsze od oczekiwań zyski z kilku sektorów, w tym z niektórych spółek zajmujących się sztuczną inteligencją, były kluczowymi czynnikami napędzającymi wzrost indeksów S&P 500 i Dow Jones do rekordowych poziomów na początku tego miesiąca, ale wciąż utrzymują się wątpliwości, czy znaczne inwestycje w sztuczną inteligencję przyniosą wkrótce wymierne rezultaty.
Akcje Moderny wzrosły prawie 120 proc., a Merck ponad 12 proc. Obie firmy ogłosiły w środę, że eksperymentalna spersonalizowana szczepionka przeciwnowotworowa wykazała wstępne pozytywne wyniki w swoim pierwszym badaniu klinicznym w zaawansowanej fazie, co przybliża je o krok do złożenia wniosku o zatwierdzenie tej opcji leczenia.
Akcje Oracle delikatnie zniżkowały po tym, jak „The Wall Street Journal”, powołując się na źródła, poinformował, że OpenAI opublikowało wyniki za drugi kwartał, które rozczarowały inwestorów. Chociaż przychody wzrosły o 18 proc., straty również wzrosły.
Akcje Estee Lauder wzrosły prawie 15 proc. po tym, jak producent kosmetyków zaprognozował roczny zysk powyżej szacunków Wall Street.
Akcje Lowe’s wzrosły 2 proc., chociaż firma opublikowała mało optymistyczne prognozy dotyczące przychodów i zysków na cały rok.
Analog Devices spadły niespełna 1 proc., chociaż wyniki kwartalne spółki okazały się lepsze od oczekiwań.
Akcje Target wzrosły ponad 4 proc. po podniesieniu rocznych prognoz sprzedaży.
Wielu członków FOMC uważa, że podwyżka stóp proc. może być konieczna, jeśli dynamika inflacji nie obniży się – wynika z protokołu z ostatniego posiedzenia Fedu. Z minutes wynika też, że kilkoro członków FOMC opowiadało się za podwyżką stóp proc. w lipcu.
"Wielu uczestników posiedzenia oceniło, że zaostrzenie polityki pieniężnej prawdopodobnie będzie konieczne, jeśli inflacja nie spadnie. Niektórzy z nich zauważyli, że obecnie panujące warunki finansowe mogą nie być wystarczająco restrykcyjne, aby umożliwić powrót inflacji do poziomu 2 proc." - napisano w protokole z posiedzenia Rezerwy Federalnej USA 28-29 lipca.
Inni uczestnicy zasugerowali, że warunki finansowe zaostrzyły się w okresie między posiedzeniami i że ten rozwój sytuacji był częściowo odzwierciedleniem silnego wzrostu gospodarczego i oczekiwań rynku, że Komitet wkrótce przyjmie bardziej restrykcyjne nastawienie w polityce pieniężnej.
Kilku uczestników posiedzenia, którzy opowiadali się za podniesieniem docelowego przedziału stopy funduszy federalnych na tym posiedzeniu, uznało, że takie działanie prawdopodobnie pomoże zapobiec potrzebie bardziej gwałtownych i potencjalnie bardziej kosztownych działań zacieśniających na późniejszym czasie.
"Uczestnicy posiedzenia generalnie zauważyli, że aktywność gospodarcza nadal rośnie w solidnym tempie, a warunki na rynku pracy wydają się stabilne" - napisano w protokole.
Zauważyli, że inflacja pozostaje wysoka w porównaniu z celem Komitetu na poziomie 2 proc., częściowo odzwierciedlając wzrost cen związany z szokami podażowymi w niektórych sektorach, w tym w sektorze energetycznym.
Kilku uczestników posiedzenia opowiedziało się za podwyżką o 25 pb. w przedziale docelowym na tym spotkaniu. Zauważyli oni, że presja cenowa wydaje się być powszechna i uznali, że Komitet powinien przyjąć bardziej restrykcyjną politykę, aby wywiązać się ze swojego zobowiązania do trwałego osiągnięcia celów stabilności cen i maksymalnego zatrudnienia.
Według danych zebranych przez LSEG, inwestorzy przewidują obecnie co najmniej jedną podwyżkę stóp procentowych przez Fed o 25 pb. do końca 2026 roku.
Prawdopodobieństwo podwyżki już we wrześniu znacznie spadło jednak po umiarkowanym odczycie inflacji za lipiec z zeszłego tygodnia.
Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że nie toczą się żadne rozmowy z Iranem i podkreślił, że cieśnina Ormuz jest otwarta, zaprzeczając twierdzeniom Iranu, że ten kluczowy szlak wodny pozostaje zamknięty dla żeglugi.
W USA zanotowano spadek indeksu wniosków o kredyt hipoteczny MBA - indeks wyrównany sezonowo spadł o 0,4 proc. w tygodniu zakończonym 14 sierpnia. Poprzednio indeks wzrósł o 3,6 proc.
Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu wzrosły o 4,4 mln baryłek, czyli o 1 proc., do 428,8 mln baryłek. Zapasy benzyny spadły w tym czasie o 700 tys. baryłek, czyli o 0,7 proc., do 209,4 mln baryłek.
Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 1,5 mln baryłek, czyli o 1,4 proc., do 105,6 mln baryłek.
Kontrakty terminowe na amerykańską ropę West Texas Intermediate zyskują 0,77 proc. i kosztują 85,59 USD za baryłkę, a międzynarodowy benchmark ropy Brent rośnie o 0,41 proc., do 91,39 USD za baryłkę. (PAP)
pr/wr/



























































