Po dwóch dniach spadków, czwartkowa sesja na nowojorskich giełdach zakończyła się wzrostami najważniejszych indeksów. Inwestorzy oczekują na dane o stopie bezrobocia w maju, które mają być podane dziś po południu.
Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,53 proc. do 15 040,62 pkt. Nasdaq Composite zwyżkował o 0,66 proc. do 3424,05 pkt., zaś indeks S&P 500 - o 0,85 proc. do 1622,56 pkt.
Najlepiej radziły sobie spółki telekomunikacyjne z Verizon Group (3,5 proc.) na czele. Największe spadki zanotował Chevron (-0,8 proc.).
Z czwartkowych danych wynika m.in., że liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych spadła w ubiegłym tygodniu w USA o 11 tysięcy wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 346 tysięcy.

Wiadomością dnia za oceanem będzie publikacja danych o bezrobociu (14:30 czasu polskiego). Rynkowy konsensus zakłada, że majowa stopa bezrobocia w USA pozostanie na niezmienionym poziomie 7,5%. Analitycy oczekują natomiast, że w sektorze pozarolniczym przybędzie 170 tys., a w prywatnym 180 tys. miejsc pracy.
Dane z amerykańskiego rynku pracy są o tyle istotne, że od ich stanu zależeć będą dalsze ruchy Rezerwy Federalnej. Uruchomiony przez Fed program skupu aktywów jest od kilku miesięcy głównym motorem wzrostów na nowojorskich giełdach.
/pap,mz



























































