WIG20 przerwał serię czterech spadkowych sesji z rzędu i w końcu zanotował wzrostową sesję. W indeksie wyróżniały się akcje Orlenu i PZU.


O 1,24 proc. w górę poszedł na czwartkowej sesji WIG20, notując tym samym pierwsze wzrosty w bieżącym miesiącu. Wcześniej przez cztery sesje indeks stracił blisko 5 proc., dzisiejsza zieleń jest zatem tylko niewielkim odbiciem po słabszym okresie. Warto dodać, że indeks polskich blue chipów w czwartek dotrzymywał kroku najważniejszym zagranicznym indeksom. Dla porównania niemiecki DAX i francuski CAC rosły o 1,3 proc., amerykański S&P500 zaś o 1,5 proc.
Słabiej poradziły sobie inne polskie indeksy. WIG zyskał 1 proc., mWIG40 0,6 proc., a sWIG80 tylko 0,4 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 721 mln zł, po raz kolejny zatem nie udało się sforsować poziomu 1 mld zł, który forsowano regularnie w kwietniu.
Najmocniej w składzie WIG20 urosły dziś papiery Orlenu. Wczoraj spółka notowała spadki po cięciu dywidendy i koronawirusowych wynikach za I kwartał, dziś jednak jej akcje podrożały aż o 4 proc. Przeszło 3-proc. wzrosty zanotował także PZU, bliskie tego wyniku było zaś PGNiG. Po stronie spadkowej zameldowało się 6 spółek z indeksu. Najwięcej, bo 2,2 proc., straciło Play.

Na szerokim rynku 11 spółek notowało dziś co najmniej roczne maksima (przy 3 notujących minima). Wśród nich znaleźli się m.in. Synektik (+29,2 proc.), R22 (+8,1 proc.), Libet (+22,5 proc.) oraz Artifex (+28,4 proc.). Ostatnia z wymienionych spółek podała rano, iż szacuje zysk operacyjny grupy w pierwszym kwartale na 1,8 mln zł, co oznacza wzrost o 224 proc. w porównaniu z wynikiem za pierwszy kwartał 2019 r. Wynik operacyjny bez zdarzeń jednorazowych wzrósł o 107 proc. do 2,6 mln zł.
Zieleń notowały m.in. także papiery Oponeo. Spółka poinformowała wczoraj, że wstępna wielkość przychodów ze sprzedaży netto w kwietniu 2020 roku wynosi 111 196 tys. zł, co oznacza wzrost o 5 proc. w stosunku do wielkości przychodów osiągniętych w kwietniu 2019 roku (105 894 tys. zł). Akcje Oponeo podrożały o 3,8 proc.
Po spadkowej stronie znalazł się m.in. Famur (-1,9 proc.). Analitycy BM mBanku, w raporcie z 30 kwietnia, obniżyli cenę docelową akcji Famuru do 2,20 zł z 4,58 zł, a rekomendację do "trzymaj" z "kupuj". Po sesji Famur podał, że ma umowę na dostawy sprzętu do Rosji o wartości ok. 69 mln zł.
Adam Torchała



























































