Poniedziałkowa sesja zakończyła się na zielono dla niemal całego WIG20 pomimo złych czerwcowych odczytów PMI dla polskiego przemysłu. Poniedziałek przyniósł także oczekiwany od 11 dni raport UKNF w sprawie afery wokół Elektrociepłowni Będzin, co wpłynęło znacząco na kurs jej akcji.


WIG20 poszedł do góry o 0,88 proc., podczas gdy WIG zyskał 1,01 proc. Na plusie były także notowania mWIG40 (0,37 proc.). sWIG80 zamknął dzień pod kreską, notując 0,04 proc. straty. Obroty wyniosły 940 mln zł, z czego 765 mln dotyczyło WIG20.
Poniedziałkowy odczyt PMI dla polskiego przemysłu okazał się słabszy od oczekiwań większości ekonomistów. Wskaźnik wzrósł w czerwcu do poziomu 45,1 pkt wobec rynkowego konsensusu 45,9 pkt. To czternasty miesiąc z rzędu, kiedy PMI utrzymało się poniżej neutralnego poziomu 50 pkt. W czerwcowym PMI najniższą wartość w tym roku przyjął subindeks nowych zamówień. Malała także bieżąca produkcja, aktywność zakupowa oraz zatrudnienie. Jedynym z pięciu subindeksów, który przedstawiał się podobnie jak w maju, był spadek kosztów produkcji i cen wyrobów gotowych.
Poniedziałek przyniósł także nowy wątek w sprawie Elektrociepłowni Będzin. Urząd Komisji Nadzoru Finansowego opublikował komunikat, którym prawdopodobnie zakończył sprawę “afery jądrowej”. UKNF uznał, że w czerwcu nie doszło do manipulacji kursem EC Będzin i nie ma konieczności wstrzymywania obrotu akcjami. Urząd prowadzi wciąż postępowanie wykorzystania informacji poufnej, jednak nie znalazł śladów schematu „pump&dump”. W następstwie werdyktu akcje Elektrociepłowni Będzin zyskały dziś ponad 27 proc., zbliżając się do poziomu 120 zł.
W ujęciu sektorowym na GPW zyskiwało 12 z 14 indeksów. Na największym plusie znalazł się sektor mediów (2,22 proc.), odzieży (2,16 proc.) oraz górnictwa (2,03 proc.). Do góry wyraźnie poszły także nieruchomości (1,69 proc.) oraz banki (1,68 proc.). Pod kreską znalazły się gry (-0,51 proc.) oraz leki (-0,14 proc.).

Największe wzrosty na polskiej giełdzie notowały wspominana już Elektrociepłownia Będzin oraz spółka One SA, której kurs wystrzelił o 31,97 proc. Za jej wynikami nie stały żadne komunikaty ani doniesienia mediów. Wzrost dokonał się przy wartości obrotu na poziomie 475 tys. zł. Bez wyraźnego powodu sesję zakończył długą świecą także Energoinstal, który w ostatnich minutach sesji zyskał ponad 50 proc.
Na WIG20 najwięcej zyskiwał Alior (3,89 proc.), którego obroty przekroczyły w poniedziałek 22 mln zł. Dalej uplasowały się mBank (2,63 proc.), Kęty (2,44 proc.) oraz PKO BP (2,41 proc.). Na dobre wyniki sektora bankowego wpłynęło prawdopodobnie wejście w życie rządowego programu "Pierwsze mieszkanie". W czołowej dwudziestce GPW jedynym stratnym był Orange Polska, który zamknął dzień na poziomie -0,83 proc.
- Z rynkowego punktu widzenia obserwujemy próbę powrotu do trendu wzrostowego na WIG20. Scenariusz ten wspierany jest przez podbicie MSCI EM (...) - komentuje Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.
Kolejną sesję z rzędu zyskiwał Vistal Gdynia, który zamknął poniedziałek 1,14 proc. na plusie. W ciągu ostatnich 7 dni spółka wzrosła o 66 proc. 28 czerwca akcjonariusze zdecydowali o dalszym istnieniu przedsiębiorstwa, zgadzając się na pokrycie strat z przyszłych zysków. Od tego czasu kurs pnie się w górę, co wykorzystał jej główny udziałowiec - spółka BMMR należąca do byłego prezesa Vistala Ryszarda Matyki, który sprzedał akcje, zmniejszając pozycję z 23,25 do 20,97 proc.
Warto zwrócić także uwagę na akcje spółki Cognor, które przerwały długą złą passę, zyskując ponad 11 proc. Na wzrost wpłynęło zawiadomienie o zakupie udziałów przez jej prezesa, Przemysława Sztuczkowskiego, który kupił je, płacąc więcej, niż wynosiła ich cena w obrocie publicznym.




























































