REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W latach 2011-2012 deficyt finansów niższy o 85 mld zł

2011-05-26 19:02
publikacja
2011-05-26 19:02

26.05. Warszawa (PAP) - W tym i w przyszłym roku deficyt sektora finansów publicznych w Polsce spadnie o 5 pkt proc. PKB, czyli o 85 mld zł - poinformował w czwartek minister finansów Jacek Rostowski. Resort finansów w 2018 roku chce obniżyć dług do 40 proc. PKB.

Minister przedstawił w Sejmie informację na temat zagrożeń dla stanu finansów publicznych w Polsce. Powiedział, że po trzech latach, w których na skutek światowego kryzysu finansowego rósł deficyt budżetu państwa, deficyt sektora finansów publicznych i relacja długu publicznego do dochodu narodowego obniży się.

Polska zmniejszy deficyt

"W tym roku i w przyszłym Polska osiągnie wielką konsolidację finansów publicznych, zmniejszając deficyt sektora finansów publicznych o 5 pkt proc. PKB, czyli o 85 mld zł" - zapowiedział. Dodał, że zostanie obniżona relacja państwowego długu publicznego do PKB z 53 proc. na koniec 2010 r. do niecałych 52 proc. W tym roku ustabilizować ma się relacja długu do PKB liczona według definicji unijnej, a w przyszłym roku spadnie.

"Słuszne było zezwolenie na wzrost deficytu i relacji długu publicznego do PKB podczas kryzysu, tak jak słuszne i konieczne jest ich obniżenie teraz, po pokonaniu kryzysu" - podkreślił. Zapowiedział, że w latach 2011-2012 w Polsce nastąpi najszybsza konsolidacja finansów publicznych spośród krajów UE, za wyjątkiem Portugalii i Irlandii. "I to przy jednym z najszybszych wzrostów gospodarczych" - podkreślał.

Wakacje na giełdzie

Plany sięgają aż do 2018 roku

Powiedział też, że wszystkie działania potrzebne dla konsolidacji zostały już uchwalone lub uzgodnione. Dodał, że jedyne co zostało do uzgodnienia, to mechanizm obniżenia deficytu sektora samorządowego. Rostowski powiedział jednak, że jest już porozumienie z samorządami, a deficyt sektora samorządowego w 2012 r. ma być o 6 mld zł niższy niż w 2010 r.

Z informacji ministra wynika, że plany resortu finansów dotyczące redukcji długu i deficytu sięgają dużo dalej i nie wynikają tylko ze zobowiązań unijnych. Rostowski zapowiedział, że Polska będzie obniżać dług i deficyt także w latach 2013-2015, a w roku 2018 r. relacja długu publicznego do PKB powinna wynieść 40 proc.

Wyjaśnił, że chodzi o to, by w przypadku ewentualnego przyszłego kryzysu można było reagować tak samo elastycznie, jak podczas ostatniego. "Także po to, aby zapewnić polskiej gospodarce kluczową przewagę konkurencyjną, jaką jest wiarygodność finansów publicznych" - powiedział.

PiS i SLD nie "wykonały swojego zadania domowego"

Rostowski uważa, że w nadchodzącym dziesięcioleciu najbardziej wiarygodne finansowo będą kraje, które mają niską relację długu do PKB. "Dlatego będą najbardziej przyciągały do siebie inwestycje zagraniczne, a także zachęcały rodzimych przedsiębiorców do inwestowania w gospodarkę narodową" - powiedział.

Minister zarzucił rządom PiS i SLD, że gdy one sprawowały władzę, nie "wykonały swojego zadania domowego" i mimo dobrej koniunktury światowej doprowadziły dług do poziomu, który prawie uniemożliwił elastyczną reakcję na kryzys światowy.

Polska w czołówce UE dzięki wzrostowi gospodarczemu

Rostowski prognozuje, że w tym roku Polska zanotuje 4-proc. wzrost PKB, a w 2012 r. będzie to 3,9 proc. W jego ocenie, jeżeli utrzymamy obecne tempo rozwoju gospodarczego, to średni poziom dochodu narodowego na głowę mieszkańca krajów unijnych dogonimy za 15 lat. Minister uważa, że Polska ma stabilny i relatywnie wysoki wzrost gospodarczy, który plasuje nas w samej czołówce UE. "Ten wzrost gospodarczy pozwolił na szybsze dogonienie Europy niż kiedykolwiek wcześniej. W ciągu tych trzech lat (2009-11) dogoniliśmy przeciętny poziom dochodu narodowego na głowę Unii Europejskiej o tyle, co w ciągu poprzednich 10 lat" - mówił. Dodał, że gdyby Polska "goniła przeciętną unijną w tempie naszych poprzedników", to zajęłoby to 50 lat.

Bezrobocie niższe za rządów PO-PSL

Minister chwalił rząd PO-PSL za utrzymanie niskiego wzrostu bezrobocia w czasie kryzysu i jednoczesne utrzymanie wzrostu gospodarczego. Poinformował, że według metodologii Eurostatu w 2010 r. Polska była na 16. miejscu spośród krajów UE, jeśli chodzi o poziom bezrobocia, w 2007 r. - za rządów PiS - była na 26. miejscu, a w 2005 r. - na 27.

"Zdajemy sobie sprawę, że 16. miejsce to nie jest osiągnięcie, z którego powinniśmy być szczególnie zadowoleni, ale w czasie kryzysu udało się poprawić ten wskaźnik w porównaniu z innymi państwami dzięki polityce gospodarczej rządu" - powiedział minister finansów.

Podkreślał, że w latach 2008-2010 Polska stworzyła najwięcej z państw UE miejsc pracy - 730 tys. - i było to więcej niż w Niemczech. "Prawie połowę wszystkich miejsc pracy, stworzonych w tym czasie w Europie, stworzono w Polsce" - oświadczył. Dodał, że znacząco zmniejszyło się też ryzyko ubóstwa i wykluczenia, nastąpił spadek rozwarstwienia społecznego oraz poprawa poczucia bezpieczeństwa. (PAP)

mmu/ pad/ jra/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~fusy
jak to zrobi , zamrozi płace swoim kolesiom i kolesiom grabara .
~mysl
Ale bajarz. A 100 urzędników, zadłużanie w tempie Gierka. Wystarczy tylko powiedzieć, że od początku transformacji nigdy nie mieliśmy nadwyżki budżetowej, z czego ten bajarz chce spłacać dług.
~sped
Myto 2 , podatek od deszczu , podatek od powietrza , podatek od samotnych, podatek zatłoczonych chodników jego mozliwosci sa różnorodne
~TeleVic
http://www.youtube.com/watch?v=FYtHMyDylik

Wycinanki robi wujek.....
~bojkot
JAK TO ZAMIERZAJĄ ZROBIĆ??

WPROWADZĄ PODATEK KATASTRALNY
~kris
Podatku katastralnego nie wprowadzą bo sami na siebie by bicz musieli ukręcić
~tomtabac
Jaki zakłamany skur......
Minister zarzucił rządom PiS i SLD, że gdy one sprawowały władzę, nie "wykonały swojego zadania domowego" i mimo dobrej koniunktury światowej doprowadziły dług do poziomu, który prawie uniemożliwił elastyczną reakcję na kryzys światowy.

Toz to szok co on wygaduje, zadłuzył kraj z 500
Jaki zakłamany skur......
Minister zarzucił rządom PiS i SLD, że gdy one sprawowały władzę, nie "wykonały swojego zadania domowego" i mimo dobrej koniunktury światowej doprowadziły dług do poziomu, który prawie uniemożliwił elastyczną reakcję na kryzys światowy.

Toz to szok co on wygaduje, zadłuzył kraj z 500 mld (ten dług powstawał przez 18 lat) na 800 mld w ciagu niecałych 4 lat) i śmie jeszcze takie rzeczy mówić.
~Arekf
A gdzie komentarz analityka Bankiera ?
Aaaa Rostowski jak zwykle mówił co będzie a milczał na temat tego jak to zrobi więc nie ma co komentować.
~Well
Leją wode i tyle. Zbliżają się wybory to muszą rzucić jakaś kiełbasę, porzucać trochę dziwnymi statystykami że niby w przyszłości będzie lepiej. Oczywiście to wszystko bzdury. Reżim w Polsce trzyma się dobrze.

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki