REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

To już pewne! Przez trzy doby będą manifestować pod Dino

Katarzyna Wiązowska2026-05-05 15:20redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-05-05 15:20

W dniach 25–27 maja 2026 r. odbędzie się wielka manifestacja pod siedzibą Dino Polska S.A. w Krotoszynie – zapowiedzieli przedstawiciele związków zawodowych działających w tej sieci. W dodatku protest ma odbywać się przez 24 godziny na dobę.

To już pewne! Przez trzy doby będą manifestować pod Dino
To już pewne! Przez trzy doby będą manifestować pod Dino
fot. Pol Badger / / Shutterstock

Przedstawiciele OPZZ Konfederacja Pracy zapowiedzieli na 25–27 maja br. wielką protest pod siedzibą Dino Polska S.A. w Krotoszynie, który będzie trwał nieprzerwanie przez trzy doby.  Powodem jest to, że nikt ze strony spółki nie chce rozmawiać o problemach pracowników tej sieci. Jednocześnie trwają przygotowania do strajku generalnego.

– Wystąpiliśmy do władz spółki o udostępnienie niezbędnych dokumentów w celu przeprowadzenia referendum strajkowego wśród pracowników Dino. Proces ten jest niestety mozolny, a pracownicy zrzeszeni w OPZZ Konfederacja Pracy nie zaprzestają walki o godne warunki pracy i wynagradzania. Nie ma też przyzwolenia na łamanie prawa przez władze spółki. Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła już ponad 1300 nieprawidłowości – informują przedstawiciele OPZZ Konfederacja Pracy na swoim profilu w social mediach.

Protest, strajk generalny i spory zbiorowe

Zdaniem związkowców to tylko wierzchołek góry lodowej.

– Niestety, zamiast poprawić warunki pracy zgodnie z przepisami prawa i ich przestrzegać, zarząd Dino zrywa dialog i liczy na wyciszenie spraw oraz zamiatanie ich pod dywan. Na to nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody – napisali związkowcy.

Ich plan działań zawiera m.in.

  • przygotowanie do referendum strajkowego i strajku generalnego,
  • protest pod siedzibą spółki w Krotoszynie w dniach 25–27 maja,
  • kolejne spory zbiorowe i w perspektywie krótkotrwałe akcje strajkowe.

Zarząd sieci nie rozmawia z pracownikami?

Zdaniem przedstawicieli OPZZ Konfederacja Pracy, zarząd Dino nie ma odwagi spotkać się z załogą.

– Zamiast godnie traktować pracowników, którzy generują miliardy zysków, traktuje ich jak źródło taniej siły roboczej, którą można wyciskać do granic możliwości z naruszeniem prawa.

Wśród postulatów związkowców znajdują się m.in.:

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy przedstawicieli sieci Dino, jednak do czasu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Grube wypłaty w firmach pożyczkowych. Właściciele wzbogacili się o setki milionów
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
ale-ale
Jak komu źle to się zwalnia i idzie gdzie lepiej!!! Co innego pieczeniarze z OPZZ! Ci pasą się składaniem ludziom obietnic, no i z tego co pocich wpadnie do kieszonki od konkurencji...
nierzad
Wszyscy,ktorzy moga musza wesprzec protestujacych.
electronicbodymusic242
Jak bardzo trzeba być niezaradnym życiowo, żeby zamiast samodzielnie zmienić pracę na inną, strajkować i żądać od obecnego pracodawcy wyższego wynagrodzenia oraz lepszych warunków pracy?
bt5
Nie ma rynku pracownika i nie ma gdzie zmienic chyba że na gorsze. Nie ma znanych ongis porzucen pracy i wylotów za granice (nie ma dokąd). Więc wymyślili sobie protest. Akurat taki który kompletnie nic nie wniesie. Pracodwca nie musi walczyc o pracowników bo agencja w 2 dni zwerbuje desperatów z rosnącego bezrobocia bez zasiłku Nie ma rynku pracownika i nie ma gdzie zmienic chyba że na gorsze. Nie ma znanych ongis porzucen pracy i wylotów za granice (nie ma dokąd). Więc wymyślili sobie protest. Akurat taki który kompletnie nic nie wniesie. Pracodwca nie musi walczyc o pracowników bo agencja w 2 dni zwerbuje desperatów z rosnącego bezrobocia bez zasiłku (tak jak u mnie na wsi).
estepan
Jak bardzo niekumatym intelektualnie trzeba być, żeby nie rozumieć, że w gospodarce są nierówności negocjacyjne i że skrzyknięcie się może je poprawić.

Jak żądnym życia pod butem trzeba być, żeby nie rozumieć od czego są związki zawodowe.
estepan odpowiada bt5
Jak ci z agencji przyłączą się do protestu to będzie to miało sens
bha
I dobrze ja tam popieram niech walczą o swoje nie tylko dla siebie ale i swoich rodzin.
Bo ileż to lat i dekad można pracować bez konkretnej motywacji nie tylko tej finansowej...... na Rynku i to przecież w niestety Ogromie już branż i zawodów!!! za tą Topową nie tylko w ofertach pracy od dawna już Rynkową Minimalną lub w porywach
I dobrze ja tam popieram niech walczą o swoje nie tylko dla siebie ale i swoich rodzin.
Bo ileż to lat i dekad można pracować bez konkretnej motywacji nie tylko tej finansowej...... na Rynku i to przecież w niestety Ogromie już branż i zawodów!!! za tą Topową nie tylko w ofertach pracy od dawna już Rynkową Minimalną lub w porywach niewiele Więcej i tak niestety latami i dekadami ileż można ?????.
inwestor.pl
Grzegorzukubik, czy polecasz akcje Dino?

Powiązane: Praca w handlu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki