REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W 2014 roku przybyło miejsc pracy w administracji

2015-03-13 07:00
publikacja
2015-03-13 07:00

W IV kw. 2014 roku liczba wolnych miejsc pracy była o blisko 10% mniejsza niż w III kw. - informuje GUS. Niemniej, w porównaniu do analogicznego okresu rok temu, liczba miejsc pracy wzrosła o 38%. W sumie na koniec 2014 roku odnotowano 54 tys. wolnych etatów, z tego 2,6 tys. w administracji publicznej.

W 2014 roku przybyło miejsc pracy w administracji
W 2014 roku przybyło miejsc pracy w administracji
fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER / / EastNews

(Thinkstock)

Wolne miejsca pracy to nieobsadzone etaty, na które pracodawca faktycznie poszukiwał pracownika. W całym 2014 roku najwięcej było ich w województwie mazowieckim (163 tys.) i wielkopolskim (73 tys.). Najmniej w lubuskim (11,6 tys.) i podlaskim (7,4 tys.).



Liczba zgłaszanych nowych miejsc pracy na koniec 2014 roku była o 25% wyższa, niż w tym samym okresie 2013 roku. Łącznie przedsiębiorcy utworzyli 154 tys. miejsc pracy, w tym blisko 13 tys. to były nowe wolne etaty. Równocześnie zlikwidowano 71,8 tys. miejsc pracy. W III kw. liczba ta wyniosła 79 tys. a w IV kw. 2013 roku – 66,7 tys.

Najwięcej wolnych miejsc pracy odnotowano w przetwórstwie przemysłowym – ponad 13 tys. Głównie w sektorze prywatnym w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 49 osób.


Dostępne etaty były także w sektorze handlowym oraz w firmach zajmujących się naprawą samochodów – również tylko w sektorze prywatnym, głównie w przedsiębiorstwach zatrudniających od 10 do 49 osób.

Ponad 10 tys. wolnych miejsc pracy w administracji

W grupie działalność naukowa i techniczna było 4 tys. wolnych etatów, z tego 3,8 tys. w sektorze prywatnym, przeważnie w dużych jednostkach zatrudniających powyżej 49 osób. W finansach i ubezpieczeniach pracodawcy zgłosili 1,5 tys. wolnych miejsc pracy. W edukacji poszukiwano tylko 200 osób.


W 2014 roku przybyło miejsc pracy... w administracji też

Start odtwarzacza ...

Z kolei w administracji publicznej poszukiwano 2,6 tys. osób. W całym 2014 roku w administracji publicznej zlikwidowano 5,6 tys. etatów, ale zgłoszonych wolnych miejsc pracy było ponad 10 tys. 


W IV kw. łącznie w sektorze publicznym oferowano 6,5 tys. nowych miejsc pracy, a w sektorze prywatnym 47,5 tys. Na nowo utworzone etaty pracodawcy poszukiwali głównie specjalistów (30% ofert). Na drugim miejscu byli pracownicy usług i sprzedawcy (15%), a na trzecim robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy (14%).

Przeciętna płaca w sektorze prywatnym wynosi 2600 zł netto, a w publicznym – 2920 zł netto. Mediana odpowiednio wynosi 1780 zł i 2000 zł netto.

Łukasz Piechowiak

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Bitwa o próg w PIT. Podatnicy na skali mogą nieco zyskać, ale dużych zmian nie należy się spodziewać
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~DarekD
Skorumpowana PO zwana przez trochę myślących PZPR bis w ten sposób buduje sobie lojalny ( bo zależny od jej aparatu władzy ) elektorat!!. A państwo miało być odchudzone z administracji, uwolnione od biurokracji i nastawione na promowanie uczciwie postępujących obywateli. Tymczasem urosła teraz cała machina korupcjogennych i koteryjnych Skorumpowana PO zwana przez trochę myślących PZPR bis w ten sposób buduje sobie lojalny ( bo zależny od jej aparatu władzy ) elektorat!!. A państwo miało być odchudzone z administracji, uwolnione od biurokracji i nastawione na promowanie uczciwie postępujących obywateli. Tymczasem urosła teraz cała machina korupcjogennych i koteryjnych lokalnych układów i układzików. PO oplotła Polskę całą swoją brudną pajęczyną niegodziwości, zła i chorych zależności. Doprawdy apeluję do UCZCIWYCH Polaków!!. Weźmy kije i pogońmy te całe "towarzystwo wzajemnej adoracji"!!. Jak tego nie zrobimy to państwo polskie umrze i zaniknie.
~Jasio1234
Podejrzany o korupcję szef lokalnych struktur PO z Piaseczna Łukasz K
~as
POwinni 60% społeczeństwa zatrudnić w budżetówce, służbach, żeby pilnowali te 40% czy dobrze i rzetelnie płacą POdatki na te 60%, robić na nich wyniki nawet na siłę, żeby wystarczyło na wcześniejsze emerytury dla zmęczonych służbą 35-latków, żeby mogli godnie żyć i jeździć jak Niemcy na wakacje, kupić domek letniskowy nad jeziorem POwinni 60% społeczeństwa zatrudnić w budżetówce, służbach, żeby pilnowali te 40% czy dobrze i rzetelnie płacą POdatki na te 60%, robić na nich wyniki nawet na siłę, żeby wystarczyło na wcześniejsze emerytury dla zmęczonych służbą 35-latków, żeby mogli godnie żyć i jeździć jak Niemcy na wakacje, kupić domek letniskowy nad jeziorem i ieć czym lodóweczkę zapełnić, tudzież barek, bo spożycie tam duże.
~dex
tak sie tworzy lojalny elektorat
~Jasio1234 odpowiada ~zbyszek1
Czego nie paniemaju towariszcz????
~prawda
pamiętam jak tusk obejmował urząd premiera i przyrzekał na swoje POlskie pochodzenie że odchudzi etaty urzędnicze..... a wyszło jak każdy widzi
~qwer
buhaha a ty to lyknales ? przeciez nie ma zadnej, zadnej odpowiedzialnosci urzednikow za swoje decyzje, niespelnione obietnice :)
nawet rzadu nie da sie odwolac na drodze referendum, nawet 1 posla nie mozna ruszyc :)
oto demokracja w polandzkim wydaniu
~tren
Wolne miejsca pracy - pewnie za minimalne wynagrodzenie, oczywiście w połączeniu z wygórowanymi oczekiwaniami pracodawcy, którzy chcą od pracowników bezgranicznego posłuszeństwa i oddania się sprawom firmy, nawet kosztem własnego zdrowia, rodziny i życia prywatnego.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki