W IV kw. 2014 roku liczba wolnych miejsc pracy była o blisko 10% mniejsza niż w III kw. - informuje GUS. Niemniej, w porównaniu do analogicznego okresu rok temu, liczba miejsc pracy wzrosła o 38%. W sumie na koniec 2014 roku odnotowano 54 tys. wolnych etatów, z tego 2,6 tys. w administracji publicznej.



Wolne miejsca pracy to nieobsadzone etaty, na które pracodawca faktycznie poszukiwał pracownika. W całym 2014 roku najwięcej było ich w województwie mazowieckim (163 tys.) i wielkopolskim (73 tys.). Najmniej w lubuskim (11,6 tys.) i podlaskim (7,4 tys.).
Liczba zgłaszanych nowych miejsc pracy na koniec 2014 roku była o 25% wyższa, niż w tym samym okresie 2013 roku. Łącznie przedsiębiorcy utworzyli 154 tys. miejsc pracy, w tym blisko 13 tys. to były nowe wolne etaty. Równocześnie zlikwidowano 71,8 tys. miejsc pracy. W III kw. liczba ta wyniosła 79 tys. a w IV kw. 2013 roku – 66,7 tys.
Najwięcej wolnych miejsc pracy odnotowano w przetwórstwie przemysłowym – ponad 13 tys. Głównie w sektorze prywatnym w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 49 osób.
Dostępne etaty były także w sektorze handlowym oraz w firmach zajmujących się naprawą samochodów – również tylko w sektorze prywatnym, głównie w przedsiębiorstwach zatrudniających od 10 do 49 osób.
Ponad 10 tys. wolnych miejsc pracy w administracji
W grupie działalność naukowa i techniczna było 4 tys. wolnych etatów, z tego 3,8 tys. w sektorze prywatnym, przeważnie w dużych jednostkach zatrudniających powyżej 49 osób. W finansach i ubezpieczeniach pracodawcy zgłosili 1,5 tys. wolnych miejsc pracy. W edukacji poszukiwano tylko 200 osób.
W 2014 roku przybyło miejsc pracy... w administracji też
Z kolei w administracji publicznej poszukiwano 2,6 tys. osób. W całym 2014 roku w administracji publicznej zlikwidowano 5,6 tys. etatów, ale zgłoszonych wolnych miejsc pracy było ponad 10 tys.
W IV kw. łącznie w sektorze publicznym oferowano 6,5 tys. nowych miejsc pracy, a w sektorze prywatnym 47,5 tys. Na nowo utworzone etaty pracodawcy poszukiwali głównie specjalistów (30% ofert). Na drugim miejscu byli pracownicy usług i sprzedawcy (15%), a na trzecim robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy (14%).
Przeciętna płaca w sektorze prywatnym wynosi 2600 zł netto, a w publicznym – 2920 zł netto. Mediana odpowiednio wynosi 1780 zł i 2000 zł netto.
Łukasz Piechowiak





























































