REKLAMA

Volkswagenowi grozi unijna kara za przekroczenie celów emisji na 2020 rok

2021-01-21 18:20
publikacja
2021-01-21 18:20
fot. Helmut Seisenberger / Shutterstock

Koncernowi Volkswagen grozi grzywna w wysokości ponad 100 milionów euro za przekroczenie unijnych celów w zakresie emisji dwutlenku węgla w samochodach osobowych w 2020 roku - podał w czwartek największy na świecie producent samochodów.

Producent zmniejszył średnią emisję dwutlenku węgla w swojej flocie w Unii Europejskiej o około 20 proc. do 99,8 gramów na kilometr, ale było to o około pół grama powyżej celu.

To oznacza unijne grzywny w wysokości "bardzo niskiej trzycyfrowej kwoty" milionów euro - powiedział rzecznik.

Europejscy decydenci ograniczyli emisję spalin, zmuszając producentów samochodów do przyspieszenia rozwoju technologii niskoemisyjnych lub płacenia kary w wysokości 95 euro za gram nadmiarowego CO2, który emitują pojazdy.

„O mały włos udało nam się osiągnąć cel flotowy za 2020 rok, jednak został on udaremniony przez pandemię Covid-19” - przekazał w oświadczeniu dyrektor generalny koncernu, Herbert Diess, dodając, że ma nadzieję na osiągnięcie tego celu w 2021 roku, ponieważ główne marki firmy wprowadzają nowe modele elektryczne.

Volkswagen ogranicza liczbę samochodów spalinowych, które oferuje i dostosowuje więcej fabryk do budowania pojazdów elektrycznych, starając się nadążyć za producentem samochodów elektrycznych Tesla - podkreśla Reuters.

Koncern przekazał, że bardziej rygorystyczne cele UE w zakresie emisji zmuszą go do zwiększenia udziału pojazdów hybrydowych i elektrycznych w sprzedaży samochodów w Europie do 60 proc. do 2030 roku, w porównaniu z poprzednim celem 40 proc.

Volkswagen był jednym z bohaterów skandalu Dieselgate, który wybuchł w 2015 roku w wyniku śledztwa Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) i zmusił koncern do przyznania się do potajemnego zainstalowania tak zwanych urządzeń udaremniających w 11 mln pojazdów. Nielegalne oprogramowanie zaniżało poziom emisji szkodliwych tlenków azotu w warunkach laboratoryjnych; w normalnym użytkowaniu pojazdy przekraczały amerykańskie normy zanieczyszczeń nawet 40-krotnie.

Grzywny i naprawy pojazdów kosztowały producenta ponad 30 miliardów euro, głównie w Stanach Zjednoczonych. W aferze, oprócz Volkswagena, brał udział także Daimler oraz m.in. koncerny FCA i BMW oraz produkująca części samochodowe firma Robert Bosch. (PAP)

baj/ jar/

Źródło:PAP
Tematy
Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Komentarze (6)

dodaj komentarz
damamad
Niedługo cała Europa będzie importowała używki z USA. Ja rozumiem że ekologia jest ważna, ale nie na zasadzie, że tylko bogaty będzie mógł jeździć samochodem, a reszta do tramwaju.
Ceny nowych aut są już tak absurdalne, że niedługo będzie trzeba hipotekę brać.

Lepiej by KE wymusiła na producentach produkowanie
Niedługo cała Europa będzie importowała używki z USA. Ja rozumiem że ekologia jest ważna, ale nie na zasadzie, że tylko bogaty będzie mógł jeździć samochodem, a reszta do tramwaju.
Ceny nowych aut są już tak absurdalne, że niedługo będzie trzeba hipotekę brać.

Lepiej by KE wymusiła na producentach produkowanie aut, które się nadają do jazdy przez 20 lat.
demeryt_69
Na razie w sektorze importu 'używek' dominuje Kolumbia :)
stachsgh
Witam !!
No niestety grupa VW to jeden wielki smród.
Ogólnie elektryki wydają się ok https://www.youtube.com/watch?v=WogtI3JBxmU
ale ja jeszcze bym im nie zaufał. Wolę coś na wodór.
jes
Ta kara już dawno wliczona w cenę wieśwagena.
billbill
To oni sami siebie mają ukarać?
demeryt_69
Gas Auto to dziecko Adolfa - Brytole nie powinni po wojnie tego bękarta reaktywować!

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki