VRG chce, by segment odzieżowy był trwale rentowny - poinformowali przedstawiciele zarządu. CAPEX grupy w 2026 roku szacowany jest na ponad 56 mln zł.


"Chcemy, by segment odzieżowy był trwale rentowny. To nasz cel na 2026 rok i na lata następne. Nie będziemy zmieniać podejścia. Będziemy kontynuować to, co działa: podnosić jakość sieci, wzmacniać pozycjonowanie marek, pracować nad kolekcjami, integrować offline i online, a także modernizować sieć sprzedaży" - powiedział podczas telekonferencji prezes VRG Mateusz Kolański.
Jak podała spółka, w segmencie jubilerskim koncentrować się będzie na dalszym wzroście przychodów oraz utrzymaniu wysokiego poziomu rentowności.
W planach są m.in. otwarcia salonów W.Kruk w Polsce i na Węgrzech oraz rozwój marki Lilou.
Kolański poinformował, że VRG chce otwierać od 5 do 10 nowych sklepów Lilou rocznie, zarówno w nowych miastach, jak i poprzez relokacje do galerii handlowych.

Na koniec roku 2026, Grupa VRG planuje prowadzić działalność na 53.735 m kw. powierzchni handlowej (wzrost o 10 proc. rdr), w tym 32.313 m kw. stanowić ma powierzchnia salonów i butików segmentu odzieżowego, a 21.422 m kw. powierzchnia salonów segmentu jubilerskiego. Sieć ma liczyć na koniec roku 542 salony wobec 478 na koniec 2025 r.
Planowane wydatki inwestycyjne Grupy VRG w 2026 roku szacowane są na poziomie ok. 56,4 mln zł.
W 2025 roku Grupa VRG miała 1.504,8 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o 9,4 proc. rdr. EBIT wzrósł o 9,3 proc. rdr do 137,6 mln zł, a zysk netto wyniósł 98,2 mln zł wobec 86,9 mln zł w 2024 r. EBITDA wzrosła o 5,2 proc. rdr do 273,6 mln zł. (PAP Biznes)
pel/ asa/



























































